

Bojownicy Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) nie oddadzą ukraińskim siłom rządowym międzynarodowych przejść granicznych Izwaryne i Dowżanskyj - poinformował w piątek Aleksandr Borodaj z władz DRL, powołanej przez prorosyjskich separatystów.
"Odmawiamy zwolnienia (przejść) Izwaryne i Dowżanskyj. Zapraszamy tam obserwatorów OBWE, by prowadzili monitoring" - powiedział Borodaj dziennikarzom w Doniecku.
Przywrócenie kontroli nad tymi dwoma punktami granicznymi i trzecim przejściem Krasnopartyzansk to jeden z warunków, jakie postawiła w piątek separatystom Unia Europejska.
UE zażądała także: zawarcia porozumienia umożliwiającego OBWE monitorowanie przestrzegania rozejmu, uwolnienia zakładników, w tym obserwatorów OBWE, i rozpoczęcia rzeczowych negocjacji na temat wdrażania planu pokojowego prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki.

Unia domaga się wypełnienia tych warunków do 30 czerwca. (PAP)
awl/ mc/



























































