Redukcja zatrudnienia i zamykanie oddziałów - tak wyglądało ostatnie pół roku dla Banco Santander. Przyczyną są problemy finansowe z którymi boryka się jeden z największych banków strefy euro, a potwierdzają to opublikowane w środę wyniki spółki za drugi kwartał, o których informuje w depeszy agencja Bloomberg.
Grupa Banco Santander przedstawiła dane finansowe dotyczące drugiego kwartału bieżącego roku, a także podsumowanie całego pierwszego półrocza. Z opublikowanych informacji wynika, że zyski hiszpańskiego banku spadają we wszystkich głównych regionach działalności (Wielka Brytania, Brazylia, USA).
Zła sytuacja finansowa spółki wymusiła zmiany w obszarze zatrudnienia. Tylko w tym roku w Hiszpanii bankowy gigant zmniejszył zatrudnienie o 1400 osób. W macierzystym kraju zamykane są również placówki banku. W samym drugim kwartale wydatki związane ze zwolnieniami i zamykaniem oddziałów wyniosły 475 mln euro. Na razie nie wiadomo, czy masowa redukcja etatów dotknie także sieci banku w pozostałych krajach.
Największy hiszpański bank obecnie zmaga się z okresem niskich stóp procentowych i słabnącego popytu na kredyty. Potwierdzają to informacje płynące ze spółki. Zysk netto grupy Banco Santander w drugim kwartale spadł o 50% w porównaniu z okresem analogicznym roku ubiegłego (z 2,54 mld do 1,28 mld euro), kiedy to bank zanotował jednorazowy ekstra zysk. Jest to wynik słaby, ale spodziewany przez analityków – oczekiwali oni jeszcze gorszego rezultatu na poziomie 1,22 mld euro zysku (dane agencja Bloomberg). Spadek dotknął również wynik z tytułu odsetek, który obniżył się z 8,28 mld do 7,57 mld euro w ujęciu rocznym (-8,5%).
Przyglądając się dokładniej regionom działalności banku, można dostrzec, że w najważniejszych obszarach odnotowano straty. Zyski brytyjskiej sieci Banco Santander skurczyły się o 28%, co jest o tyle złą wiadomością, że kraj ten ma największy udział w przychodach całej grupy. Po ogłoszeniu wyników referendum w sprawie Brexitu, spółka była także zmuszona dokonać przeszacowania w dół swoich celów finansowych na obecny rok.

Spadki dotknęły także sieci banków w Brazylii oraz USA (odpowiednio 5% i 27% rdr). Banco Santander już trzeci rok z rzędu oblał stress testy przeprowadzane przez bank centralny USA (FED). Bank Rezerwy Federalnej wskazuje na jego słabości dotyczące systemu zarządzania kapitałami.
Słabe wyniki hiszpański bank odnotowuje również na giełdzie. Od początku roku jego akcje potaniały już o 17,6% i obecnie kapitalizacja spółki wynosi 54 mld euro. Dla porównania, indeks STOXX Europe 600 Banks, skupiający największe banki w Europie stracił w tym samym okresie 27,5% na wartości.
MFED/źródło: Bloomberg





























































