Samolot PLL LOT wypadł z pasa startowego na lotnisku w Wilnie; pas startowy portu jest tymczasowo zamknięty – poinformował w środę Urząd Lotnictwa Cywilnego Litwy. Otwarcie lotniska zostało przesunięte na godzinę 19.00 czasu miejscowego (18.00 czasu polskiego).


„Samoloty obecnie ani nie lądują, ani nie startują” – powiedział agencji BNS przedstawiciel Litewskich Portów Lotniczych Tadas Vasiliauskas. Dodał, że „na miejscu pracują wszystkie służby specjalne”.
Poprzednie informacje mówiły o zamknięciu lotniska do godziny 17.00 czasu miejscowego.
Samolot Embraer E170STD przyleciał do Wilna z warszawskiego Lotniska Chopina i przy lądowaniu wypadł z pasa startowego. Jak podał rzecznik PLL LOT, na pokładzie znajdowało się 63 pasażerów; wszyscy bezpiecznie opuścili samolot.
– Dzisiaj o godz. 13:43 na lotnisku w Wilnie samolot linii LOT, który przyleciał z Warszawy, numer lotu LO771, zjechał z pasa startowego podczas kołowania w kierunku płyty postojowej – powiedział przedstawiciel Litewskich Portów Lotniczych Tadas Vasiliauskas.
„Pasażerowie nie odnieśli żadnych obrażeń, okoliczności zdarzenia są wyjaśniane” – napisano w komunikacie Litewskich Portów Lotniczych, który cytuje agencja BNS.
BNS informuje, że wkrótce po zdarzeniu zwołane zostało posiedzenie komisji ds. sytuacji nadzwyczajnych Litewskich Portów Lotniczych z udziałem ministra transportu Jurasa Taminskasa, przedstawicieli resortu sprawiedliwości oraz kierownictwa Litewskich Portów Lotniczych.
Samoloty lecące do Wilna są kierowane do innych portów lotniczych.
Jak poinformował w środę na portalu X rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski, samolot wykonujący rejs LO771 z Warszawy do Wilna „opuścił utwardzoną nawierzchnię drogi kołowania” podczas końcowej fazy dobiegu. Dodał, że na pokładzie maszyny znajdowało się 63 pasażerów oraz czterech członków załogi.
Potwierdził też, że po wylądowaniu wszyscy pasażerowie bezpiecznie opuścili pokład przy użyciu podstawionych schodów i zostali przewiezieni do terminala, a rejs powrotny z Wilna do Warszawy został skasowany. „Służby techniczne PLL LOT, we współpracy z służbami operacyjnymi lotniska w Wilnie, dokonują obecnie oceny sytuacji” – dodał rzecznik przewoźnika.
Jak podało biuro prasowe PLL LOT, informacje dotyczące kolejnych połączeń PLL LOT do Wilna będą przekazywane na bieżąco.
Władze: nic nie wskazuje, że samolot LOT-u wpadł w Wilnie w poślizg z powodu warunków pogodowych
Nie ma żadnych przesłanek wskazujących na to, że w środę samolot PLL LOT wypadł z pasa startowego na lotnisku w Wilnie z powodu warunków atmosferycznych – poinformował dziennikarzy Juras Taminskas, minister transportu Litwy. W Wilnie panują trudne zimowe warunki pogodowe. Otwarcie lotniska w Wilnie przesunięto na godz. 22.00 czasu miejscowego (21.00 czasu polskiego).
Minister podkreślił, że przyczyny incydentu są badane, „śledztwo odpowie na to pytanie”.
Dyrektor Litewskich Portów Lotniczych (LTOU) Simonas Bartkus wykluczył możliwość, że pas startowy mógł być nieprawidłowo oczyszczony.
„Loty odbywały się przez cały dzień, startowało i lądowało wiele samolotów, a konserwacja pasa startowego odbywa się na bieżąco (...). Zgodnie z posiadanymi informacjami podjęto wszelkie środki w celu utrzymania dobrego stanu pasa startowego” – zapewnił dziennikarzy Bartkus.
Według Bartkusa samolot LOT wylądował od strony południowej, przetoczył się do końca głównego pasa i skręcając na pas startowy, zjechał kilka metrów.
- Ponieważ samolot znajduje się zbyt blisko pasa startowego, nie możemy wznowić lotów bez jego usunięcia (...). Samolot stoi tuż obok pasa, na części gruntowej – wyjaśnił dyrektor LTOU.
Wkrótce po zdarzeniu zwołane zostało posiedzenie komisji ds. sytuacji nadzwyczajnych Litewskich Portów Lotniczych z udziałem ministra transportu Jurasa Taminskasa, przedstawicieli resortu sprawiedliwości oraz kierownictwa Litewskich Portów Lotniczych.
Samoloty lecące do Wilna są kierowane do innych portów lotniczych.
Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)
aki/ zm/ lm/
aki/ zm/ mhr/






















































