W czwartek w mokotowskim sądzie rejonowym w Warszawie odbyła się rozprawa aresztowa Stuarta K.-B., youtubera znanego jako Stuu. Sąd przedłużył tymczasowe aresztowanie mężczyzny o miesiąc.


- Sąd postanowił o utrzymaniu w mocy tymczasowego aresztowania w stosunku do podejrzanego. Natomiast zdecydował, że jedynie okres jednego miesiąca będzie wystarczający dla ukończenia czynności postępowania - powiedział po rozprawie sędzia Michał Kusiak z mokotowskiego sądu. - Obawa matactwa stała się przesłanką szczególną dla której sąd stwierdził, że tymczasowe aresztowanie należy utrzymać w mocy - dodał.
Wyjaśnił, że w ramach czynności dowodowych, które zaplanował prokurator, jest jedynie poddanie podejrzanego badaniom psychiatryczno-seksuologicznym.
Decyzja sądu jest zaskarżalna w ciągu siedmiu dni do Sądu Okręgowego w Warszawie.
W środę Stuu usłyszał w prokuraturze zarzuty dotyczące rozpijania nieletnich i czynów o charakterze seksualnym z małoletnimi poniżej 15. roku życia. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.

Youtuber został przesłuchany w związku z aferą znaną jako Pandora Gate, która wybuchła w 2023 r., gdy Sylwester Wardęga opublikował materiał ujawniający, że niektórzy polscy twórcy internetowi utrzymywali kontakty o charakterze pedofilskim. W październiku 2023 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów Stuartowi K.-B. Grozi mu nawet 15 lat więzienia.
W ub. czwartek Stuu został przewieziony z Wielkiej Brytanii do Polski; osadzono go w jednym z warszawskich aresztów. Od października 2023 r. K.-B. przebywał w areszcie w Wielkiej Brytanii, oczekując na ekstradycję do Polski.
34-letni Stuart K.-B. urodził się i wychował w Wielkiej Brytanii; ma brytyjskie i polskie obywatelstwo. W 2014 r. przeniósł się do Polski, gdzie rozpoczął karierę twórcy internetowego pod pseudonimami Polski Pingwin, a potem Stuu. Na swoich kanałach publikował początkowo treści związane z grą Minecraft, a później także o charakterze lifestylowym i komediowym. Jego konto na YouTube obserwowało 4,1 mln osób, a na Instagramie - 1,8 mln. Kilka lat temu wrócił do Wielkiej Brytanii, by opiekować się chorą na raka matką, w związku z czym wycofał się z aktywności internetowej.(PAP)
mas/ akar/



























































