WAŻNE

Są już tylko Harrym i Meghan. Nie mają tytułów ani ograniczeń biznesowych

Agata Wojciechowska2020-01-18 19:47redaktor
publikacja
2020-01-18 19:47
fot. Lorna Roberts / Shutterstock

Książę Harry i jego żona Meghan doszli do porozumienia z rodziną królewską. Nie mogą używać tytułów Ich Królewskich Wysokości i przestaną w trybie natychmiastowym korzystać z pieniędzy brytyjskich podatników. W zamian mogą podpisywać jakiekolwiek kontrakty reklamowe, jakie tylko zostaną im zaproponowane. 

Buckingham Palace wydał oświadczenie, w którym poznaliśmy szczegóły dotyczące "abdykacji" Sussexów. Oprócz warunku, że nie będą już używać tytułów królewskich, zobowiązali się również oddać 2,4 mln funtów, które wydali na renowację swojego domu Frogmore Cottage, który pozostanie jednak ich domem, jeśli będą przebywać w Wielkiej Brytanii. 

Jak królowa Elżbieta II zaznaczyła w swoim oświadczeniu, "cieszę się, że razem z moim wnukiem i jego rodziną udało nam się wypracować konstruktywne rozwiązanie, które będzie ich wspierać na nowej drodze. Harry, Meghan i Archie zawsze pozostaną kochanymi członkami mojej rodziny". 

Para książęca Sussex "abdykuje". Szansa na niezły zarobek dla firm

Para książęca Sussex

Megxit to określenie, jakie otrzymała decyzja księcia Harry'ego i jego żony Meghan, by "wypisać się" z rodziny królewskiej. Zapowiadają, że będą "dążyli do uzyskania niezależności finansowej". Jak na razie, to inni zarabiają lub reklamują się dzięki ich działaniom.

W zamian Sussexowie otrzymali wolną rękę, jeśli chodzi o dobór swoich przyszłych partnerów biznesowych. Mogą także podpisywać dowolne kontrakty reklamowe z zaznaczeniem, że będą one zgodne z "wartościami monarchii brytyjskiej". 

Jak na razie jedynymi szczegółami, jakimi nie podzielił się ani Pałac, ani Sussexowie są te dotyczące ich ochrony, a raczej jej kosztów. 

Umowa ma wejść w życie wiosną 2020 roku. 

Źródło:Bankier24
Agata Wojciechowska
Agata Wojciechowska
redaktor

Redaktor działu newsroom w portalu Bankier.pl. Absolwentka historii, którą studiowała dłużej niż statystyczny student, ale za to przeszła przez kilka uniwersytetów, w tym uczelnię w Edynburgu. Swoje życie zawodowe rozpoczęła dziesięć lat temu z portalem Bankier.pl. Później współpracowała z licznymi redakcjami, pisząc dla "Gazety Wrocławskiej", nagrywając dla Polskiego Radia i - ku zgorszeniu niektórych - kreując rzeczywistość w "Fakcie". Na pewno nie napisze nic o WIG20, a jeśli już to tylko w kontekście plotek, pogłosek czy domysłów. Dla czytelników siedzi nocami, oglądając seriale, podliczając gaże, czytając książki, śledząc nietypowe aukcje czy podróżując palcem po mapie. Nienawidzi wyrazu “dedykowany”, przeciw któremu prowadzi osobistą krucjatę w internecie.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (3)

dodaj komentarz
kondziel
Coś czuję, że wrócą z podkulonym ogonem za max kilkanaście lat kiedy to okaże się, że dłużej nie można już ciągnąć kariery na zasadzie 'famous for being famous'
krypsy
Akurat bycie rodziną królewską to jest właśnie bycie "famous for being famous". Megan jest popularną aktorką – ma normalny zawód.
andybrandy
Ona spoko. Była aktorką zanim wyszła za mąż. Ale rudy hitleorwiec będzie kosić forsę nadal przez swoje geny. NIech poświęci się nauce , anonimowo. Niech będzie wziętym programistą albo drugim anonimowym Banksym. Inaczej to tylko gra pozorów.

Powiązane: Popkultura i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki