Agencja S&P podwyższyła ocenę ryzyka kredytowego Korei
Południowej. Kraj ten ma obecnie rating na poziomie Francji czy Wielkiej Brytanii.
Czwarta największa gospodarka Azji otrzymała dziś od S&P ocenę ratingową na poziomie AA, co oznacza podniesienie noty o jeden szczebel (wcześniej AA-). Wskazuje to na zdecydowanie niski stopień ryzyka kredytowego tego państwa, czyli małe prawdopodobieństwo jego niewypłacalności. Warto zauważyć, że poziom AA to trzecia najwyższa ocena w systemie amerykańskiej agencji. Ostatnia podwyżka ratingu Korei przez S&P miała miejsce we wrześniu 2015 r.
Wśród przyczyn dzisiejszej decyzji agencja wymienia stabilny poziom wzrostu gospodarczego, zwiększoną elastyczność fiskalną oraz monetarną państwa, a także poprawę wskaźników handlu zagranicznego. Podkreśla także niezależność kondycji całej gospodarki od sytuacji pojedynczych sektorów oraz eksportu. W publikacji S&P zaznacza jednak, że ewentualna eskalacja napięć z Koreą Północną może w przyszłości mieć duży wpływ na obniżenie kredytowego ratingu.
Korea Południowa pozytywne oceny ma również wśród dwóch pozostałych największych agencji ratingowych na świecie. Moody’s wyznaczył jej poziom na Aa2 (taki sam jak obecny S&P), natomiast Fitch na AA- (o jeden niższy). Oznacza to, że Korea znajduje się w gronie państw pozostających na wysokim poziomie inwestycyjnym. Perspektywy kraju w ocenie każdej z agencji pozostają stabilne.
Rating AA w S&P sytuuje Koreę Południową na poziomie Wielkiej Brytanii, ZEA, Belgii, Francji, Kuwejtu, Nowej Zelandii i Kataru. Warto też dodać, że rating Korei jest wyższy od ocen Chiny (AA-) czy Japonii (A+).

Jeśli porównamy Koreę Płd. z naszym krajem, widzimy że Polska posiada niższą notę według każdej z amerykańskich agencji (różnica wynosi odpowiednio 5 poziomów w S&P oraz 3 w Moody’s oraz Fitch).
Mikołaj Fedkowicz




























































