REKLAMA

Rzecznik Finansowy przystępuje do postępowania w sprawie Idea Banku

2020-11-20 15:56
publikacja
2020-11-20 15:56
fot. Maciej Łuczniewski / FORUM

Rzecznik Finansowy przystąpił do sprawy klienta, który domaga się w sądzie od Idea Banku zwrotu kwoty wydanej na obligacje GetBack. Według Rzecznika ze strony banku doszło do zastosowania nieuczciwych praktyk rynkowych - podało Biuro Rzecznika w piątek.

Rzecznik Finansowy zdecydował się wesprzeć starania klienta, który domaga się w sądzie od Idea Banku zwrotu kwoty wpłaconej na inwestycję w obligacje GetBack i odszkodowania.

"Uważam, że ze strony banku doszło do zastosowania nieuczciwych praktyk rynkowych, wprowadzających klienta w błąd oraz zakazanej praktyki missellingu w trakcie proponowania nabycia i oferowania obligacji korporacyjnych" – tłumaczył Mariusz Golecki, Rzecznik Finansowy.

Zdaniem Rzecznika bank zaoferował klientowi nieodpowiednią usługę finansową, wątpliwości budzi też sam sposób sprzedaży, z naruszeniem dobrych obyczajów i wymaganych standardów ochrony interesu klienta.

Według Goleckiego klient przez lata współpracy z bankiem decydował się tylko na produkty finansowe zapewaniające ochronę jego kapitału, a otrzymał od banku wiadomość SMS o treści z ofertą "rozwiązania obligacyjnego".

"W dalszej korespondencji klient był namawiany do zerwania posiadanych lokat i zainwestowania pieniędzy w obligacje" - czytamy.

Według Rzecznika pracownicy banku nalegali, by decyzję podjąć do końca dnia, bo po północy oferta miała już być nieaktualna.

"W trakcie spotkania przedstawiciel banku nie przedstawił do akceptacji formularza zapisu na obligacje i nie zapoznał z jego treścią klienta, następnie jak się okazało formularz ten został wysłany z adresu IP przypisanego do banku w czasie, gdy klient był w pracy, bez jego wiedzy i zgody" - napisano.

Rzecznik ocenił, że przedstawiciel banku przedstawiał ustnie i w formie elektronicznej rekomendacje nabycia "rozwiązania obligacyjnego" jako produktu bezpiecznego, co może być potraktowane jako doradztwo inwestycyjne, które było świadczone bez wymaganego zezwolenia.

"Warto podkreślić, że robił to jeszcze pod koniec marca 2018 r., a 17 kwietnia zawieszono notowania GetBack na warszawskim parkiecie" - stwierdził Rzecznik.

"W tym czasie bank jako profesjonalista powinien znać kondycję podmiotu, którego obligacje oferuje" - dodał.

Według Goleckiego podczas procesu sprzedaży obligacji na klienta była wywierana presja czasowa.

"W związku z tym nie miał czasu na zaznajomienie się z informacjami dotyczącymi produktu ani z warunkami emisji obligacji" - powiedział Rzecznik.

Jego zdaniem zaniechano przeprowadzenia dokładnej analizy potrzeb klienta i jego oczekiwań oraz mylnie informowano klienta o ryzyku oferowanego produktu finansowego.

"Dlatego liczę, na korzystne dla klienta orzeczenie sądu" - podsumował Golecki.(PAP)

pgo/ skr/

Źródło:PAP
Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
demeryt_69
Oferty 'rozwiązań obligacyjnych' to tylko jeden z wielu określeń 'produktów' w slangu lichwiarzy, w które nieświadomi leszcze są od lat ubierani.

Dlaczego nikt nie sądzi ówczesnego szefa KNF za niedopełnienie obowiązków?

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki