REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Rząd może podnieść deficyt

    2013-08-20 05:35
    publikacja
    2013-08-20 05:35

    Po konsultacjach z ekspertami Kancelarii oraz po wzięciu pod uwagę kosztów społecznych i ekonomicznych prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy o finansach publicznych - poinformowano w poniedziałek na stronie internetowej prezydenta.

    Nowelizacja ustawy o finansach publicznych przewiduje zawieszenie tzw. pierwszego progu ostrożnościowego. Podpis prezydenta otwiera rządowi drogę do podniesienia deficytu. Wchodząca w życie w dzień po ogłoszeniu ustawa przewiduje bowiem zawieszenie do końca roku sankcji nakładanych na finanse publiczne po przekroczeniu tzw. pierwszego progu ostrożnościowego, gdy relacja długu publicznego do PKB przekracza 50 proc.

    Próg ostrożnościowy zawieszony, deficyt wzrośnie o 16 mld zł» Próg ostrożnościowy zawieszony, deficyt wzrośnie o 16 mld zł

    Dotychczas w takiej sytuacji rząd nie mógł uchwalać projektu budżetu na kolejny rok, w którym relacja deficytu budżetu państwa do dochodów budżetu byłaby wyższa niż w roku poprzednim.

    Rząd zamierza podnieść za pomocą nowelizacji budżetu tegoroczny deficyt z 35,6 mld zł do ponad 51 mld, ale na koniec 2012 r. relacja długu do PKB wynosiła 52,7 proc. i dlatego, bez zmiany ustawy, zwiększenie deficytu do takiego poziomu nie było by możliwe.

    Nowelizacja zawiesza też tymczasową regułę wydatkową, która mówi, że wydatki tzw. elastyczne nie mogą rosnąć więcej niż 1 proc. powyżej inflacji.

    Projektem nowelizacji budżetu, która m.in. zwiększa tegoroczny deficyt o 16 mld zł rząd ma się zająć we wtorek. Plany zmiany budżetu państwa z powodu mniejszych niż planowano dochodów, jakie odnotowano w pierwszym półroczu 2013 r. rząd przedstawił w połowie lipca - oprócz zwiększenia deficytu zakładają one oszczędności na kwotę rzędu 8,5 mld.

    Kancelaria Prezydenta poinformowała PAP w poniedziałek wieczorem, że "po przeprowadzeniu konsultacji z ekspertami Kancelarii oraz po wzięciu pod uwagę ewentualnych kosztów społecznych i ekonomicznych prezydent Bronisław Komorowski podjął decyzję o podpisaniu nowelizacji ustawy o finansach publicznych".

    Rząd likwiduje finansowy bezpiecznik» Rząd likwiduje finansowy bezpiecznik

    Według Kancelarii Prezydenta "rozwiązanie polegające na zawieszeniu pierwszego z progów ostrożnościowych nie jest rozwiązaniem kierunkowo dobrym, ale w obecnej sytuacji - zdaniem rządu odpowiadającego za finanse publiczne - nieuniknionym".

    Szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek powiedziała PAP, że zdaniem Bronisława Komorowskiego bardzo ważne jest, "aby zawieszenie progu ostrożnościowego miało charakter przejściowy i pozostało wyjątkiem".

    "Pan prezydent stoi na stanowisku, że konieczne jest dokonanie działań porządkujących w finansach publicznych. Ten temat był podejmowany także w ramach debaty publicznej poświęconej euro" - dodała Trzaska-Wieczorek.

    Minister finansów Jacek Rostowski mówił w Sejmie o nowelizacji, że bez zawieszenia progu Polskę czekałaby albo podwyżka podatków albo bolesne dla obywateli cięcia wydatków na kwotę ok. 25 mld zł. Przekonywał, że większość państw strefy euro miało w 2012 r. wyższą relację długu do PKB niż Polska (średnio ponad 90 proc. PKB).

    Rostowski argumentował też, że zawieszana reguła wydatkowa jest nieadekwatna do dzisiejszych warunków przedłużającego się kryzysu gospodarczego, natomiast zapowiedział przyjęcie innej, która ma ograniczać wzrost wydatków publicznych do przeciętnego wzrostu nominalnego PKB z ośmiu lat (obejmie sześć lat poprzedzających budżet i prognozy na dwa lata).

    Zdaniem ministra finansów, dzięki temu reguła ta będzie antycykliczna - wymagać będzie większej dyscypliny w czasach wysokiego wzrostu oraz pozwoli na stymulację gospodarki w czasach trudniejszych, kryzysowych.

    W uzasadnieniu do projektu nowelizacji napisano, że procykliczność sankcji po przekroczeniu pierwszego progu ostrożnościowego wymusza podjęcie restrykcyjnych działań ograniczających deficyt sektora finansów publicznych w momencie, kiedy gospodarka znajduje się w fazie spowolnienia. "W efekcie, konieczne okazałoby się w pierwszym rzędzie drastyczne ograniczenie tzw. wydatków elastycznych przy konstrukcji ustawy budżetowej na 2014 r., dodatkowo wzmocnione mechanizmem obowiązującej od 2011 r. tzw. tymczasowej reguły wydatkowej" - wskazano.(PAP)

    Komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl
    Krzysztof Kolany

    Prezydent wszystkich dłużników


    Podpisując się pod faktyczną likwidacją pierwszego progu ostrożnościowego prezydent Bronisław Komorowski przyłożył rękę do destrukcji finansów publicznych, umożliwiając temu i kolejnym rządom dalsze zadłużanie Polaków. Na koniec marca sektor finansów publicznych był zadłużony na 917,75 mld złotych, więc na każdego mieszkańca Polski przypadało 24.670 złotych publicznego długu.

    Dzięki likwidacji (formalnie: zawieszeniu) zakazu powiększania deficytu budżetowego gdy dług państwa przekracza 50% PKB, minister Rostowski będzie mógł pożyczyć jeszcze więcej pieniędzy na nasz koszt, aby sfinansować rozdęte wydatki rządu. Niestety, prezydent Komorowski pokazał, że przedkłada żałosne kalkulacje polityczne ponad interes kraju i jego obywateli. Lepiej bowiem teraz ciąć wydatki publiczne, niż później stanąć w sytuacji Grecji.

    wkr/ mzk/ mki/

    Źródło:PAP
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Amerykański startup Pocket pozyskał 11 mln USD. Jego współzałożycielem jest Polak
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (12)

    dodaj komentarz
    ~VOTPEUSH
    http://votepush.com/p/0F4wc_kg5--0/na-ktora-partie-zaglosowalbys-zaglosowalabys-gdyby-wybory-parlamentarne-odbyly-sie-w-sierpniu
    ~krzysiek
    gajowy rozpasł się za naszą kasę jak świnia, a 1 pyza RP już pęka w szwach - i jeszcze im mało
    ~Sdziadek
    Teraz sa potrzebne pieniadze na zlote fotele dla MSZ [Sikorskiego ] i nie tylko bo po13 tys/szt to za malo. 1. PO kolei wszystkim POzabierali od dzieci 1 rok dziecinstwa PO trupy 2,300zl 2.rozkradli majatek narodowy ,chcieli jeszcze lasy...3;;;rozkradli 33% olbrzymich srodkow z UE ,jakich nikt nigdy nie dostal...,.4 robotnikowi Teraz sa potrzebne pieniadze na zlote fotele dla MSZ [Sikorskiego ] i nie tylko bo po13 tys/szt to za malo. 1. PO kolei wszystkim POzabierali od dzieci 1 rok dziecinstwa PO trupy 2,300zl 2.rozkradli majatek narodowy ,chcieli jeszcze lasy...3;;;rozkradli 33% olbrzymich srodkow z UE ,jakich nikt nigdy nie dostal...,.4 robotnikowi zabieraja 80% zarobku na rozne podatki w tym WAT ,emerytalne,rentowe itp 5..;;;zadluzyli Polakow do najwyzszej granicy .6 teraz juz ida na calego i le szie tylko da ..Czy nam Polakom w koncu dotrze do lbow??? JEZELI PRZYKLADNIE NIE ROZLICZYMY TYCH ZLODZIEI TO JUZ NIGDY NIE MOZEMY LICZYC NA NORMALNOSC.,.,., ;';BO FAKTYCZNIE OBECNOSC TO ,,NIE NORMALNOSC..
    ~eldushek
    A to w ogóle zgodne z konstytucją? Czy ludzie nie rozumieją, że to wszystko trzeba będzie spłacać i spłacać.. może nawet do końca życia naszych dzieci!

    43 mld to same odsetki, a teraz będzie jeszcze więcej!!!
    ~drwal
    Wykoleić Polskę, a potem wszystko zostawić po wyborach. Oto scenariusz szumowin z PO.Oni ciężko odpowiedzą za ruinę tego kraju trzymają się brzytwy
    ~Andi odpowiada ~drwal
    A śmiali się z Leppera a zrobili dokładnie to samo tyle, że na większą skalę. Teraz reżimowe media wmówią Polakom, iż to jednak "sukces" bo można się elastycznie zadłużać. Proszę mi przypomnieć jakie podatki obniżyło PO. Nie wspomne o 3*15% bo przecież wstyd .... aha ... jest kryzys tyle, że u nas "zielona wyspa".A śmiali się z Leppera a zrobili dokładnie to samo tyle, że na większą skalę. Teraz reżimowe media wmówią Polakom, iż to jednak "sukces" bo można się elastycznie zadłużać. Proszę mi przypomnieć jakie podatki obniżyło PO. Nie wspomne o 3*15% bo przecież wstyd .... aha ... jest kryzys tyle, że u nas "zielona wyspa".
    Trybunał Stanu to za mało - zresztą tam siedzą "kolesie" :))))
    ~niewierzący ateusz
    przyszły rząd i parlament powinien wprowadzić progi ostrożnościowe tego typu :)
    1 po przekroczeniu 50% w ministerstwach ,kancelarii prezydenta , i innych tzw urzędch centralnych zawieszane jest wypłacanie premii i nagród , pracownicy począwszy od premiera i prezydenta dostają tylko "gołe" pensje
    2 po przekroczeniu
    przyszły rząd i parlament powinien wprowadzić progi ostrożnościowe tego typu :)
    1 po przekroczeniu 50% w ministerstwach ,kancelarii prezydenta , i innych tzw urzędch centralnych zawieszane jest wypłacanie premii i nagród , pracownicy począwszy od premiera i prezydenta dostają tylko "gołe" pensje
    2 po przekroczeniu 55 % redukuje się wyżej wymienionym pensje o 50%
    3 po przekroczeniu 60% rząd z automatu podaje się do dymisji i rozpisywane są nowe wybory, a administrujący krajem rząd pracuje za 10% wynagrodzenia rzeby nie było ,że za darmo
    ~rsg
    Dnia 2013-08-20 o godz. 08:14 ~niewierzący ateusz napisał(a):
    > przyszły rząd i parlament powinien wprowadzić progi
    > ostrożnościowe tego typu :)
    1 po przekroczeniu 50% w
    > ministerstwach ,kancelarii prezydenta , i innych tzw
    > urzędch centralnych zawieszane jest wypłacanie premii i
    > nagród , pracownicy
    Dnia 2013-08-20 o godz. 08:14 ~niewierzący ateusz napisał(a):
    > przyszły rząd i parlament powinien wprowadzić progi
    > ostrożnościowe tego typu :)
    1 po przekroczeniu 50% w
    > ministerstwach ,kancelarii prezydenta , i innych tzw
    > urzędch centralnych zawieszane jest wypłacanie premii i
    > nagród , pracownicy począwszy od premiera i prezydenta
    > dostają tylko "gołe" pensje
    2 po
    > przekroczeniu 55 % redukuje się wyżej wymienionym pensje o
    > 50%
    3 po przekroczeniu 60% rząd z automatu podaje się do
    > dymisji i rozpisywane są nowe wybory, a administrujący
    > krajem rząd pracuje za 10% wynagrodzenia rzeby nie było ,że
    > za darmo
    a na koniec sciagnac zyrandole w palacu
    ~moherowa Zośka.
    Wiadomo że głosować należy na Palikota. Jedynie On może oszczędzić zubożałych Polaków , a brakujące pieniądze wyjąć z głębokich i wypchanych kieszeni pseudo Polaków.
    ~gazda
    "Rostowski będzie mógł pożyczyć jeszcze więcej pieniędzy na nasz koszt, aby sfinansować rozdęte wydatki rządu" - i nastała ciemność inteligentnego ludu. Awatar.

    Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki