REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KRYZYS ZBOŻOWYRząd hojny dla rolników. Dopłata do sprzedanej pszenicy podniesiona

2023-05-17 12:42, akt.2023-05-17 13:31
publikacja
2023-05-17 12:42
aktualizacja
2023-05-17 13:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Wsparcie do sprzedanych zbóż będzie udzielane wszystkim producentom do pierwszych 300 ha - poinformował minister rolnictwa Robert Telus.

Rząd hojny dla rolników. Dopłata do sprzedanej pszenicy podniesiona
Rząd hojny dla rolników. Dopłata do sprzedanej pszenicy podniesiona
fot. PhotoRK / / Shutterstock

"W okresie od 15 maja - to jest nowa sprawa, ze względu na to, że na światowych rynkach pszenica bardzo mocno tanieje w tej chwili jest rekordowo niska - dlatego wprowadzamy nową opłatę. To będzie dopłata do 3 tys. 25 zł. Do tony pszenicy będziemy dopłacać 550 zł. I z tego wyliczenia wychodzi 3 tys. 25 zł" - powiedział Telus.

Przypomniał, że było to 2200 zł. "Będziemy obserwować sytuację. Jeżeli cena na rynku będzie wzrastała, to tutaj będziemy na ten temat rozmawiać, żeby tę kwotę może zmniejszać. Ale na te chwile to jest 3 tys. 25 zł. I do 30 czerwca. Nie jak, było to do tej pory do 15 czerwca" - powiedział.

„Sytuacja na rynku rolniczym i na rynku zbóż jest dynamiczna, dlatego Rada Ministrów podjęła kolejne decyzje, dotyczące pomocy rolnikom, którzy utracili swoje dochody w związku z wojną na Ukrainie” – powiedział w środę na konferencji prasowej minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus. „Wsparcie do sprzedanych zbóż we wszystkich formach będzie udzielane wszystkim rolnikom do pierwszych 300 ha” – zaznaczył minister.

Wyjaśnił, że ta sprawa została wynegocjowana z rolnikami ze Szczecina i z Solidarnością Rolników Indywidualnych. Stwierdził, że chodzi o to, że jeśli rolnik ma 350 ha, to dopłaty uzyska do 300 ha.

„Kolejna zmiana – sprawa spółdzielni rolniczych. Zależy nam na tym, aby się rozwijały, zależy nam na tym, aby rolnicy współpracowali ze sobą w spółdzielniach, dlatego tutaj pomoc dla spółdzielni w tych dopłatach do zboża i nawozów będzie podzielona na członków spółdzielni. Jeśli spółdzielnia ma 5 członków, to te 300 ha będzie dotyczyło na każdego członka spółdzielni” – powiedział minister rolnictwa.

Dodał, że dopłaty do pierwszych 300 ha będą dotyczyć także nawozów. Powiedział ponadto, że rząd zdecydował o podwyższeniu - lub w niektórych wypadkach wprowadzeniu - pomocy do upraw. Wsparcie ma obejmować okres od 1 grudnia do 14 kwietnia.

Z infografiki zaprezentowanej podczas środowej konferencji prasowej wynika, że pomoc do uprawy pszenicy w woj. lubelskim i podkarpackim zostanie podniesiona do 1375 zł/ha z 825 zł/ha obecnie. Z kolei wsparcie do uprawy kukurydzy w tych województwach wyniesie 1750 zł/ha, podczas gdy wcześniej było to 1050 zł/ha.

Wsparcie do uprawy pszenicy w woj. małopolskim, mazowieckim, świętokrzyskim i podlaskim zostanie podniesiona do 1265 zł/ha z 825 zł/ha, zaś w przypadku kukurydzy do 1610 zł/ha z 840 zł/ha wcześniej. Pojawi się też dopłata do uprawy gryki, która wynieść ma 805 zł/ha w tych województwach.

W pozostałych województwach dopłaty do uprawy pszenicy będą wynosić 1100 zł/ha (wcześniej było 495 zł/ha), dopłata do kukurydzy wyniesie 1400 zł/ha (było 630 zł/ha), zaś dopłaty do gryki wyniosą 700 zł/ha. (PAP)

autor: Marek Siudaj

ms/ mk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
marok
Widzę ,że tu wiele osób się nie orientuje, że ceny zbóż padły na łeb na szyję, więc te dopłaty są tylko rekompensatą za poniesione straty, a nie czymś ekstra co dostali rolnicy.
Co więcej , niewiele to ma wspólnego z ukraińskim zbożem na rynku, wynika to z sytuacji na rynku światowym.
Zboże ukraińskie , które zostało rozprowadzone
Widzę ,że tu wiele osób się nie orientuje, że ceny zbóż padły na łeb na szyję, więc te dopłaty są tylko rekompensatą za poniesione straty, a nie czymś ekstra co dostali rolnicy.
Co więcej , niewiele to ma wspólnego z ukraińskim zbożem na rynku, wynika to z sytuacji na rynku światowym.
Zboże ukraińskie , które zostało rozprowadzone na polskim rynku to głównie kukurydza , której w Polsce zbyt wiele się nie produkuje.
Jeśli cena zboża spadła o ok. 70-80%, to czy w sklepach zobaczycie tańszą mąkę o zbliżony rząd wielkości? Raczej nieprędko, gdy tymczasem rolnicy już odczuwają skutki tego co się dzieje na rynku.
trolley
Widzę że łżemier zrobił wam lekcje łgania. Mam nadzieję że rolnicy cię czytają i wyciągają wnioski.
andregru
Czy gdy ja zakupie towar do sprzedaży a cena jego spadnie to ktoś mojej firmie wyrówna stratę ?
To jest wolny rynek. Rolnicy mogli sprzedawać na jesieni ale chytry może stracić . Kowalczyk , Glapiński i inni z PIS niech poniosą odpowiedzialność za swoje rady .
forfun
rząd hojny pieniędzmi podatników.
raz że je wyda
dwa że wzrośnie inflacja

same zyski panie same zyski
ministerprawdy
Kolejne miliardy na to pójdą. TO już nie 10 a 15 a może 20 mld????? Skąd na to? Ano z inflacji. Policzcie ile to kosztuje na 1 pracującego. Jak tyle więcej nie wpłaci podatków to trzeba pustym pieniądzem zalać dziurę którą fatalne błędy władzy wyrządziły. INFLACJA, inflacja by upadło wszystko a wtedy wprowadzimy nowe które jest już gotowe.
zoomek
Tak wszyscy płacimy za politykę złodziei z żydowskich rad kahalnych.
A wystarczyło nie wpuszczać syfu z PadlinyU od żydooligarchów mających setki tys ha grutów na PadlinieU.
Szalom!
peluquero
ależ to jest dymańsko xD

gdyby rolnicy wiedzieli ile ich te dopłaty kosztują w sile nabywczej to by momentalnie machnęli ręką
zoomek
Nikt nie macha jak setkami mld $ ładują w upadające banki. Dlaczego rolnicy mieliby machać?
andregru
A ludzie ludzie z miast będą się składać na te miliardy przed wyborczych obietnic " Antoni Kolek, szef Instytutu Emerytalnego, w rozmowie z portalem wylicza, że przedsiębiorca z dochodem 10 tys. zł miesięcznie, rozliczający się według skali podatkowej, zapłaci 9 proc. składki zdrowotnej, czyli 900 zł. W sumie więc jego wszystkie A ludzie ludzie z miast będą się składać na te miliardy przed wyborczych obietnic " Antoni Kolek, szef Instytutu Emerytalnego, w rozmowie z portalem wylicza, że przedsiębiorca z dochodem 10 tys. zł miesięcznie, rozliczający się według skali podatkowej, zapłaci 9 proc. składki zdrowotnej, czyli 900 zł. W sumie więc jego wszystkie składki przekroczą 2454 zł. "
abcx
"będziemy dopłacać 550 zł" - jeden mały problem uczciwy rolnik nie ma komu tej pszenicy sprzedać, wszystko zawalone pod sufit, no chyba że to ma być przekręt i transakcja pozorna...

Powiązane: Kryzys zbożowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki