REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rynki długu sygnalizują zwątpienie w gospodarczy boom

Krzysztof Kolany2021-07-08 12:20główny analityk Bankier.pl
publikacja
2021-07-08 12:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Od kilku tygodni rentowności obligacji na świecie spadają na łeb, na szyję. To może być sygnał, że inwestorzy coraz mocniej powątpiewają w siłę ożywienia gospodarczego i podwyżki stóp procentowych.

Rynki długu sygnalizują zwątpienie w gospodarczy boom
Rynki długu sygnalizują zwątpienie w gospodarczy boom
/ theta

Do kwietnia na rynkach finansowych mieliśmy do czynienia z praktycznie nieprzerwanym festiwalem optymizmu. Drożały akcje i surowce, taniały obligacje skarbowe (co objawiało się wzrostem ich rentowności). Jednym zdaniem: inwestorzy obstawiali boom w realnej gospodarce i pozycjonowali swoje portfele pod najbardziej pozytywne scenariusze.

Ten boom faktycznie zmaterializował się wiosną A.D. 2021. Wskaźniki PMI sięgnęły rekordowo wysokich poziomów, sygnalizując błyskawiczne nadrabianie pocovidowych zaległości produkcyjnych. Bazujący na fiskalnych „sterydach”, wzrost sprzedaży detalicznej w USA był wręcz wyraźnie szybszy od pandemicznego trendu, na czym zarabiały giełdowe korporacje, firmy przemysłowe i producenci surowców.

Rynek długu prawdę ci powie?

O ile jeszcze na rynkach akcji do niedawna wciąż trwała euforia (indeks S&P500 prawie codziennie ustanawia historyczne rekordy), o tyle już rynki surowcowe złapały widoczną zadyszkę. Ale najciekawiej sytuacja rozwinęła się na rynkach długu, z reguły znacznie większych i płynniejszych niż rynki akcji i surowców.

Przede wszystkim chodzi o rosnące ceny amerykańskich obligacji skarbowych manifestujące się poprzez spadek ich rentowności. Jeszcze pod koniec marca dochodowość 10-letich obligacji rządu USA podchodziła pod 1,80%. Dziś to już tylko 1,28%, a jeszcze w zeszłym tygodniu było to ponad 1,50%. Mamy więc powrót rentowności amerykańskich 10-latek do poziomów z lutego i wymazanie większości tegorocznych wzrostów.

Wakacje na giełdzie
Nominalna rentowność 10-letnich obligacji USA. ()

Podobnie sytuacja wygląda na innych głównych rynkach długu. W przypadku niemieckich papierów 10-letnich odnotowano spadek rentowności z -0,075% (tak, od ponad 2 lat pozostają one ujemne) do -0,33%. Analogiczne obligacje brytyjskie odnotowały spadek dochodowości z 0,92% do 0,56%. Globalne trendy nie ominęły też Polski, gdzie rentowność papierów 10-letnich spadła z prawie 2% w maju do niespełna 1,60%.

Generalnie rosnące ceny obligacji (tj. malejące rentowności) są sygnałem, że rynek nie za bardzo wierzy w dalszą poprawę koniunktury gospodarczej. Gra na wzrost rentowności była przecież zakładem o lepszą koniunkturę gospodarczą i w konsekwencji wyższą inflację oraz podwyżki stóp procentowych. O ile wzrost PKB i bardzo wysokie odczyty inflacji CPI faktycznie się zmaterializowały, to na rychłą normalizację stóp procentowych raczej nie ma co liczyć. Tym bardziej że najnowsze dane makroekonomiczne wskazały na delikatne wyhamowanie wzrostu gospodarczego. W tle pozostaje także ryzyko kolejnej fali koronawirusa rozprzestrzeniającego się w Wielkiej Brytanii pomimo zaszczepienia zdecydowanej większości dorosłej populacji.

Istnieją dwie zasadnicze możliwości interpretacji niedawnych wydarzeń na rynku długu. Pierwsza zakłada, że zarówno inflacja, jak i ożywienie gospodarcze jest „przejściowe” i że po wygaśnięciu covidowych stymulantów fiskalnych (zwłaszcza tych w USA) koniunktura powróci w obszary recesyjno-stagnacyjne. W takim układzie popyt na jakiekolwiek aktywa przynoszące jeszcze stały dochód (tj. o dodatniej rentowności) jeszcze się wzmocni. Druga opcja zakłada, że ostatnie ruchy mają jedynie charakter taktyczno-spekulacyjny, tj. że obserwujemy jedynie realizację zysków z krótkich pozycji na obligacjach skarbowych i że rentowności ponownie ruszą w górę napędzane spiralą płacowo-cenową w największych gospodarkach świata.

Póki co warto odnotować fakt, że spadek rentowności Treasuries przełożył się na obniżkę realnych długoterminowych stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Dla okresu 10-letniego wynosi ona ok. -0,95% wobec -0,65% jeszcze trzy miesiące temu. To czynnik sprzyjający notowaniom złota, które w ostatnich dniach idą w górę na przekór zwyżkującemu dolarowi.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
jenak
Nie może być boom gospodarczy, gdy zachodnia cywilizacja przeżywa nie notowane w swojej historii / bezprecedensowe dane demograficzne, fatalne. Cywilizacja starców. Po drugie, gdy znajdujemy się po i przed kolejną falą, a finanse publiczne we wszystkich krajach to padaka. Po trzecie, znajdujemy się po i przed kolejnym mutantem. Do Nie może być boom gospodarczy, gdy zachodnia cywilizacja przeżywa nie notowane w swojej historii / bezprecedensowe dane demograficzne, fatalne. Cywilizacja starców. Po drugie, gdy znajdujemy się po i przed kolejną falą, a finanse publiczne we wszystkich krajach to padaka. Po trzecie, znajdujemy się po i przed kolejnym mutantem. Do tego mają wycinać w pień przemysł, samochodowy, energetyczny, są w trakcie wycinki turystyki, jak surowce rzeczywiście pozostaną drogie, to wytną i budowlankę. Wszędzie, w całym zachodnim świecie. To tak z bardzo grubsza.
the_mind_renewed
Ludzie na świecie zastanawiają się co z krypto walutami (Bitcoin): Otóż
Rządy przejmują go za pomocą scentralizowanych kryptowalut, z których będą musieli korzystać wszyscy. Och, i wysyłają notatkę do wszystkich Bitcoinerów, mówiąc: „Dziękujemy za wykonanie całej ciężkiej pracy w przygotowaniu tego dla nas..
sel
Fizycznego złota i srebra przy tak niskiej cenie brakuje od 50 lat , żeby zbilansować to powinno być juzż100 razy droższe, złota nie ma , jest co roku wydobywana niewielka ilość jak na mega dodruki walut i tyle co uda się skupić od frajerów co go sprzedają PO PAPIEROWYM KURSIE.
the_mind_renewed
Dodam że Sprzedawcy złota fizycznego w zasadzie go nie posiadają do natychmiastowej sprzedaży natomiast proponują skup od indywidualnych nabywców oferując cenę nawet o ponad 75$ wyższą za uncje od oficjalnej papierowej.
the_mind_renewed
Zaraz wydarzy się coś naprawdę wielkiego i złego. Mówimy to od lat, wiem. Ale teraz możesz poczuć tego energię i napięcie WSZĘDZIE...
the_mind_renewed
Tak, jesteśmy nad przepaścią. Właśnie nadchodzi coś bardzo złego.
the_mind_renewed odpowiada the_mind_renewed
"Nic nie będziesz posiadać i będziesz szczęśliwy" Szatan Schwab
the_mind_renewed
Wells Fargo właśnie ogłosił, że zamyka wszystkie swoje istniejące osobiste linie kredytowe – popularny produkt oferowany przez skoncentrowanego na handlu detalicznym giganta z Wall Street – co prawdopodobnie rozwścieczy legiony klientów.

Odnawialne linie kredytowe, które zostaną zamknięte w nadchodzących tygodniach, zazwyczaj
Wells Fargo właśnie ogłosił, że zamyka wszystkie swoje istniejące osobiste linie kredytowe – popularny produkt oferowany przez skoncentrowanego na handlu detalicznym giganta z Wall Street – co prawdopodobnie rozwścieczy legiony klientów.

Odnawialne linie kredytowe, które zostaną zamknięte w nadchodzących tygodniach, zazwyczaj pozwalają użytkownikom pożyczać od 3 000 do 100 000 USD, zostały zaproponowane jako sposób na konsolidację bardziej oprocentowanego zadłużenia na kartach kredytowych, opłacenie remontu domu lub uniknięcie opłat w rachunku bieżącym przy sprawdzaniu rachunki dołączone do pożyczki.

Zgodnie z oświadczeniem klienci otrzymali 60-dniowe powiadomienie, że ich konta zostaną zamknięte, a pozostałe salda będą wymagały regularnych minimalnych płatności.

the_mind_renewed
(analogia mitologiczna) „Na początku był chaos”, dodam skromnie że na końcu też jest chaos.
the_mind_renewed
Dodatkowo, ucieczka US Army Typu Sajgon z Afganistanu dopełnia obrazu.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki