REKLAMA

Rosyjska prokuratura chce dodatkowych kar dla Aleksieja Moskalowa skazanego za antywojenny rysunek córki

2023-04-23 17:43
publikacja
2023-04-23 17:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Rosyjska prokuratura żąda dodatkowych kar dla Aleksieja Moskalowa skazanego za antywojenny rysunek swej córki - podał w niedzielę portal OWD-Info. Nadal nie wiadomo, gdzie znajduje się mężczyzna; obrońcy informują, że w sprawie pojawił się nowy, nieznany im adwokat, który twierdzi, że reprezentuje Moskalowa, jednocześnie uznaje jego winę.

Rosyjska prokuratura chce dodatkowych kar dla Aleksieja Moskalowa skazanego za antywojenny rysunek córki
Rosyjska prokuratura chce dodatkowych kar dla Aleksieja Moskalowa skazanego za antywojenny rysunek córki
fot. alexfan32 / / Shutterstock

Obrońca Moskalowa Władimir Bilijenko powiedział dziennikarzom, że prokuratura zażądała, by do wyroku dwóch lat pozbawienia wolności dodać trzyletni zakaz używania internetu.

W sprawie karnej pojawił się nowy adwokat - Rostisław Kulikow z Kaliningradu. Powiedział on Bilijence, że działa na mocy umowy z pewną osobą, ale odmówił podania jej nazwiska. Kulikow złożył apelację od wyroku dla Moskalowa, w której zgodził się z opinią sądu, że jego klient jest winny. Przy tym, proponuje on, by wyrok zmienić na wymiar kary inny niż pozbawienie wolności.

Jak informuje ODW-Info, Kulikow powiedział Bilijence, że nie zna miejsca pobytu Moskalowa.

Dotychczasowi adwokaci Moskalowa, którego sprawa wywołała rozgłos w Rosji, wciąż nie wiedzą, co dzieje się z ich klientem. Kontakt z nim urwał się 30 marca, gdy Moskalow po ucieczce z Rosji został - jak się wydaje - zatrzymany w Mińsku na Białorusi. Mężczyzna wyjechał z kraju przed ogłoszeniem wyroku; udało mu się zbiec z aresztu domowego.

Wakacje na giełdzie

13 kwietnia media państwowe w Rosji ogłosiły, że władze Białorusi dokonały ekstradycji Moskalowa. Adwokaci nie dostali jednak żadnych dokumentów świadczących o tym, iż faktycznie tak się stało.

Córka Moskalowa, 13-letnia Masza, namalowała w szkole na początku marca antywojenny plakat z napisami "Nie dla wojny" i "Chwała Ukrainie". Szkoła wezwała policję, która przyjechała następnego dnia po dziewczynkę i jej ojca. Masza trafiła do ośrodka opiekuńczego, później przekazano ją matce. Aleksiej Moskalow został oskarżony o "dyskredytację armii"; na jego procesie nauczycielki ze szkoły składały zeznania na temat jego komentarzy w mediach społecznościowych. Został skazany na dwa lata więzienia; uciekł z kraju dzień przed ogłoszeniem wyroku.

awl/ adj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
pozhoga
Ten ,,antywojenny stosunek córki" brzmi bardzo dwuznacznie, szczególnie że rosyjski pieszczoch demokratury nazywa się Nawalny... Zmieńcie tytuł.
energia-buran
Wystarczyło "nie dla wojny" i był to bardzo potrzebny odzew.ale po co ",chwała Ukrainie?"Chwała to tylko Bogu Jahwe się należy .
zenonn
To jest propaganda.
Obrazek jest prezentowany w internecie. Kobieta z dzieckiem, ukraińska flaga, lecące rakiety.
Nie ma żadnych napisów.
Napisy dorobione komputerowo później.
Nie za ten obrazek ojca skazali na 2 lata gułagu
monuz
Nie ma większych sługusów reżimów niż nauczyciele. U nas wkrótce też będzie wzywana policja jak dziecko wspomni, że bełkot o zamachu smoleńskim to rzeczywiście bełkot.
pozhoga
Na razie to policja bywa wzywana jak dziecko wspomni, że od dzisiaj nie nazywa się Stasiu tylko Zosia, a nauczyciel odniesie się do tego nie dość entuzjastycznie.
zoomek
Skoro wierzysz w pancerne brzozy to cóż.
mkk6999
"Powazne" zródlo PAP :)

""OVD-Info
Organizacja prowadzi stronę internetową""
darius19
klasyka rezimowego wymiaru "sprawiedliwosci". Trolle wytlumacza dlaczego to jest gucio
zoomek
Jedna i druga cyrylica siebie warta.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki