Rosja rozszerzyła listę produktów objętych embargiem

Rosja rozszerzyła listę produktów spożywczych objętych embargiem. Rząd w Moskwie przedłużył również do 2018 r. nakaz niszczenia towarów pochodzących z kontrabandy.

Rosja rozszerzyła listę produktów objętych embargiem
Rosja rozszerzyła listę produktów objętych embargiem (YAY Foto)

Rozporządzenie w tej sprawie podpisane przez premiera Rosji Dmitirja Miedwiediewa zamieszczono na oficjalnym portalu informacji prawnej z adnotacją, że decyzja wchodzi w życie 1 listopada 2016 roku.

Ograniczenia w wwozie dotyczą zarówno soli kuchennej, jak i jej roztworów wodnych, soli zawierającej substancje zapobiegające zbrylaniu się lub bez tych substancji - piszą rosyjskie media.

Przypominają, że w Rosji od 7 sierpnia 2014 roku obowiązuje embargo na produkty żywnościowe z USA, UE, Australii, Norwegii i Kanady i że w roku 2015 przedłużono je do sierpnia roku 2016, a w czerwcu br. - do końca 2017 roku.

Od sierpnia roku 2015 do spisu państw objętych embargiem Moskwa włączyła Albanię, Czarnogórę, Islandię i Liechtenstein, a od 1 stycznia br. - Ukrainę, czyli państwa, które przyłączyły się do antyrosyjskich sankcji, które Zachód wprowadził wobec Rosji w związku z zaanektowaniem przez nią ukraińskiego Krymu i roznieceniem konfliktu zbrojnego w Donbasie na wschodzie Ukrainy.

Moskiewskie embargo dotyczy sprowadzania mięsa i produktów mięsnych, ryb i przetworów rybnych, mleka i produktów mlecznych, owoców i warzyw - piszą agencje.

Przypominają, że głównym dostawcą soli do Federacji Rosyjskiej była dotąd ukraińska firma Artemsol; do jej produkcji rosyjski nadzór miał jednak zastrzeżenia.

Według rosyjskiej Federalnej Służby Celnej w roku 2015 połowa (49,1 proc.) importu soli do Rosji przypadała na dostawców ukraińskich, na drugim miejscu znajdowała się Białoruś (36,7 proc.). Sól importowano także z Kazachstanu, Turcji, Holandii i Danii.

Zarządzenie obowiązuje aż do 2018 roku. O niszczeniu produktów spożywczych zdecydował w 2015 roku prezydent Władimir Putin. Przez ten czas utylizowano tysiące ton żywności. W ostatnich tygodniach, Moskwa dodatkowo ograniczyła ruch na granicy z Białorusią, co nie pozwala kierowcom z zachodniej Europy korzystać z najkrótszej i najwygodniejszej drogi tranzytowej.

PAP/IAR

Źródło: Bankier24

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Antykacap

Kacapuria padla jeszcze nie na balszoj pysk , narazie na kolana :)))))))))))

! Odpowiedz
0 0 ~Yanek

Bogatej I Silnej Rosji wszystko wolno :)

! Odpowiedz
1 2 ~Mark87

W sumie zamiast niszczyć skonfiskowaną żywność ruskie powinni ją przekazywać jako pomoc humanitarną do Syrii !
To by dodatkowo rozsierdziło zachód.

! Odpowiedz
1 1 ~Ferdek

a czy jesteś pewny , że tak nie robią ?

! Odpowiedz
5 6 ~PLN

powinni tak rozszerzyć embargo aż sami padną z głodu hehehehe

! Odpowiedz
0 0 ~plutarch

jak to wszyscy wrogowie Rosji martwią się o jej byt , niewiarygodne .

! Odpowiedz
1 5 ~Roooo

To metoda na podniesienie cen żywności spowoduje wzrost opłacalności produkcji własnej.
"lecznicza woda morska" bardzo deficytowy produkt:D na Krymie jest jej pod dostatkiem:P

! Odpowiedz
5 6 ~niepelnosprawny_org

beda łatac dziurę, bo ropa nisko i moze nie uda im sie zbudowac planowanych okrętów atomowych....

! Odpowiedz
2 11 ~zez

Dziwnym trafem embarga nie obejmują Nord Stream 2...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil