REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ropa i złoto znów popłyną do Europy. Przełomowy ruch UE po 14 latach sankcji

2026-05-11 14:06
publikacja
2026-05-11 14:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Szefowie dyplomacji krajów UE zdecydowali poniedziałek o zakończeniu częściowego zawieszenia umowy handlowej z Syrią, co oznacza zniesienie kontyngentów na handel z tym krajem m.in. metalami i ropą. Decyzja uchyla obowiązującą od 2011 r. sankcję za naruszenia praw człowieka w czasach reżimu Baszara al-Asada.

Ropa i złoto znów popłyną do Europy. Przełomowy ruch UE po 14 latach sankcji
Ropa i złoto znów popłyną do Europy. Przełomowy ruch UE po 14 latach sankcji
fot. Alexander Lukatskiy / / Shutterstock

Zawieszenie obejmowało m.in. przepisy znoszące ograniczenia ilościowe na import niektórych syryjskich produktów, w tym ropy naftowej, produktów petrochemicznych, złota, metali szlachetnych i diamentów.

Rada UE uważa, że po obaleniu reżimu Asada w grudniu 2024 r. oraz decyzji o zniesieniu większości sankcji gospodarczych wobec Syrii w maju 2025 r., z wyjątkiem tych związanych z bezpieczeństwem, nie ma uzasadnienia dla dalszego zawieszenia części umowy.

Przywrócenie pełnego stosowania porozumienia ma stanowić element szerszej polityki UE wspierającej transformację w Syrii oraz odbudowę kraju. Decyzja, jak podała Rada UE, ma również sygnalizować gotowość Unii do ponownego zaangażowania we współpracę z Syrią i wsparcia jej integracji z międzynarodowym systemem gospodarczym.

Przywrócone przepisy zaczną obowiązywać od pierwszego dnia miesiąca następującego po notyfikacji.

Wakacje na giełdzie

Umowa o współpracy między Wspólnotą a Syrią została zawarta w 1977 r. i stanowi podstawę relacji gospodarczych oraz handlowych między stronami. W 2011 r. UE częściowo zawiesiła jej stosowanie w odpowiedzi na represje wobec ludności cywilnej prowadzone przez syryjski reżim.

Obecnie relacje między UE a Syrią stopniowo się poprawiają po latach izolacji arabskiego kraju. UE zaczęła łagodzić część sankcji gospodarczych oraz podejmować współpracę z nowymi władzami w Damaszku. Mimo to UE nadal podkreśla konieczność przestrzegania praw człowieka i zachowania stabilności politycznej w Syrii.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
sterl
Prześladują tak samo albo gorzej ludność cywilną , ale to są nasi prześladowcy, a nie ich.. ?
samsza
Przypomnieli sobie łaskawcy, że już rok temu powinni to zrobić, a zrobili jak ich blokadą postawili pod ścianą.

Powiązane: Wojna w Syrii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki