REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rolnicy nie mogą już patrzeć na deszcz

2010-05-21 06:58
publikacja
2010-05-21 06:58
Dodaj Bankier.pl w Google
21.05. Warszawa (PAP/media) - "Tu już nic nie urośnie. Nasiona i nawozy wypłukało. Tam gdzie ziemniaki już wzeszły, to nawet nie można ich opryskać, bo się nie wjedzie w pole. To jest naprawdę tragedia. Z czego my tu będziemy żyć" - żalą się "Dziennikowi Polskiemu" rolnicy z podkrakowskich wsi.

Gazeta zrobiła mały rekonesans w powiecie miechowskim. Tamtejsi rolnicy szacują, że tegoroczne zbiory mogą być nawet o połowę mniejsze, niż w poprzednich latach.

Jeżeli nie zmieni się pogoda, to sadzonki ulegną całkowitemu zniszczeniu. Zakup nowych to dodatkowy wydatek, a potem jeszcze ok. 6 tyg. oczekiwania, aż będą gotowe do zasadzenia. Ale i tak nie ma gwarancji, że kapusta wyrośnie przed zimą.

"Jak żyję już 70 lat, to takiego maja nie pamiętam" - kończy sołtys Gnatowic w "Dzienniku Polskim".(PAP)

kmad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
biznesgold
A kto modlił się o deszcz?
~towjozefs
im zawsze cos nie tak ,podatkow nie placa ,ubezp maja za friko ,a za chwile zaczna wyc ze ,----------susa-------------taka strszna
~bubu
jeszcze się taki nie urodził który by rolnikom dogodził
~ulala
szwagier z 60h dostaje wiecej dopłat za to tylko ,że ma ziemię niz ja rocznie zarabiam
o rolników nie marwiłbym się dostają kasę za nic
~Adam
ale w czym problem. W UE jest nadprodukacj zywnosci, mleko wylewaja do rzek, zbożem palą w elekrowniach. Kupimy od Ukrainy, podobnie jak wegiel - taniej i lepszej jakosci.
~endi
Zawsze jak jest początek lata deszczowy zbiory zbóż i ziemniaków są rekordowo wysokie ......
~ala3
Niewątpliwie takie opady będą miały negatywne skutki w rolnictwie i zbiory będą niższe. To moze dać wyższe ceny.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki