O doprowadzenie do katastrofy oskarża się kapitana Francesco Schettino. Chcąc pozdrowić mieszkańców wyspy, za bardzo zbliżył on jednostkę do brzegu. Wtargnięcie wody do statku spowodowało awarię siłowni. Jednostka przechyliła się, pod wodą znalazła się połowa statku. Akcja ratownicza zarządzona z opóźnieniem, przebiegała chaotycznie. Na promie wybuchła panika. Kapitanowi za nieumyślne spowodowanie śmierci pasażerów i ucieczkę z pokładu statku w trakcie ewakuacji, grozi 15 lat więzienia. Zarzuty postawiono także siedmiu innym członkom załogi.
Kapitan Schettino bronił się utrzymując, że jego manewr uratował wycieczkowiec. W oczach opinii publicznej stał się jednak symbolem tchórzostwa i obiektem drwin.
| » Gorący temat: Katastrofa Concordii |
Usuwanie wraku statku z miejsca katastrofy ma zakończyć się we wrześniu tego roku. Ta największa operacja w historii żeglugi może kosztować około 300. milionów euro.
Prokuratura w Grosseto, która prowadzi śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy, zarzuca byłemu kapitanowi Francesco Schettino przyczynienie się do śmierci ludzi, porzucenie znajdującej się w niebezpieczeństwie jednostki, a także spowodowanie zagrożenia ekologicznego. W ramach procesu Schettino odbyły się już wstępne przesłuchania i w najbliższym czasie sprawa ma być przekazana do sądu.
| Zobacz też: | |
| Kapitan Costa Concordii stanął przed sądem | |
Budowa Costa Concordia kosztowała blisko pięćset milionów euro. Na pokładzie znajdowało się między innymi największe spa, jakie kiedykolwiek zostało wybudowane na statku, cztery baseny, trzynaście barów i pięć restauracji, trzykondygnacyjne kino, kasyno i dyskoteka. Wodowanie odbyło się w 2006 roku. Wtedy Concordia była największym pod względem liczby miejsc statkiem pasażerskim pod europejską banderą.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/W.Oleksiak/E.Porycka/dok.
Źródło:IAR





























































