Najwyższa pora przestać utrzymywać monopol PGNiG na rynku przy pomocy regulacji cen gazu??? No bo dlaczego dziś na przykład Gaz de France nie sprzedaje gazu w Polsce??? Bo mu się nie opłaca!!! Po to, żeby Pan Premier jeden z drugim mogli się wykazać troską o los emerytów gotujących owsiankę na gazie, ceny gazu utrzymywane są na nieekonomicznym poziomie dla wszystkich jego indywidualnych odbiorców. A więc nasze drogie babcie traktowane są przez Panów Premierów i Prezesów URE tak samo jak właściciele rezydencji, w których baseny ogrzewane są piecami gazowymi. Przecież sprawiedliwość społeczna musi być! Nieprawdaż?
[...] Gospodarka planowa (a tak właśnie nadal wygląda w Polsce gospodarka gazem), pozbawiona rynkowego mechanizmu ustalania cen, paść musi ofiarą planistów, kierujących się w wyznaczaniu gospodarczych celów samowolą i własnym „widzimisię”. Tymczasem nie istnieje najmniejszy związek pomiędzy realiami a życzeniami politycznych planistów. Prawa ekonomii, tak jak prawa rzeczywistości, są niezależne od ludzkiej woli. Niestety, choć tylko szaleńcy ośmielają się lekceważyć prawa fizyczne i biologiczne, to jest dość powszechnym zwyczajem pogardzanie prawami ekonomicznymi. Mają one jednak tak zwaną „automatyczną siłę odwetu”. Można przez jakiś czas powstrzymywać skutki ich działania, ale prędzej czy później ujawnią się one z całą mocą. Dlatego ceny gazu w Polsce wzrosną, Panie Premierze, a jak nie wzrosną, to go nie będzie!!! [...] Więc z gazem katastrofa murowana – jak z emeryturami. Ale to chyba dopiero po następnych wyborach…



























































