Pod koniec ubiegłego tygodnia zarządzający finansami największych amerykańskich przedsiębiorstw alarmowali, że banki odmawiają im standardowych linii kredytowych. Zaś te, które były skłonne finansować działalność operacyjną firm, żądały bardzo wysokich odsetek. Tymczasem bez kredytu nawet największa globalna korporacja może stracić płynność finansową i ogłosić upadłość mimo wygenerowania wielomiliardowych zysków.
O kłopotach z dostępem do pieniądza mówią nawet amerykańskie samorządy. Gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger powiedział, że jego stan być może będzie potrzebował awaryjnego finansowania od Rezerwy Federalnej. Ostatnio obligacji za 21 mln dolarów nie był w stanie sprzedaż Oregon – po prostu nie było kupców.
W ten sposób Fed może rozszerzyć zakres swojej i tak rozbudowanej działalności. Statutowym zadaniem amerykańskiego banku centralnego jest emisja pieniądza oraz prowadzenie polityki monetarnej. Poza tym Rezerwa Federalna jest pożyczkodawcą „ostatniego ratunku” dla banków komercyjnych, zaś od marca także dla banków inwestycyjnych i niektórych biur maklerskich. We wrzeniu Fed wszedł w ubezpieczenia, za 85 mld dolarów przejmując kontrolę nad grupą ubezpieczeniową AIG. W zakresie usług świadczonych przez amerykański bank centralny weszły oprócz ubezpieczeń na życie także np. leasing samolotów. Fed stał się także głównym sponsorem klubu piłkarskiego Manchester United.
Teraz Rezerwa Federalna może zacząć konkurować z bankami komercyjnymi w segmencie klientów korporacyjnych. Mimo że Fed codziennie dostarcza bankom dziesiątki miliardów dolarów świeżej gotówki, te nie chcą udzielać kredytów – w branży finansowej podejrzliwie patrzy się teraz na kogoś, kto hojnie pożycza pieniądze.
„Użyjemy wszystkich środków będących w naszej dyspozycji, by ograniczyć skalę zniszczeń na rynkach kredytowych”– napisał w piątek w swoim oświadczeniu Ben Bernanke. Jednak czy ten profesor ekonomii jest w stanie wyobrazić sobie, że kierowany przez niego bank centralny zmieni nazwę na „Rezerwa Federalna S.A.”?
Tymczasem inwestorzy z Chicago Board of Trade są pewni, że jeszcze w październiku Fed obniży stopy procentowe o pół punktu procentowego, do poziomu zaledwie 1,5%.
K.K.
Więcej w artykule agencji Bloomberg:
Fed May See Lending to Companies





























































