REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rewolucja robotników: Płaca minimalna już nie wystarcza

2007-05-14 08:49
publikacja
2007-05-14 08:49
Na rynku pracy rozpoczęła się rewolucja i po wielu latach dominacji pracodawców, to pracownicy zaczynają ustalać warunki zatrudnienia. Pensje minimalne podniósł już specjalizujący się w ochronie i sprzątaniu Impel, sieć sklepów Biedronka, a pracodawcy zgadzają się, że na tym nie koniec.

„Firmy zgodnym chórem przyznają, że muszą dawać podwyżki, bo za minimalną płacę mało kto chce u nich pracować. Według Małgorzaty Krzysztoszek ekonomistki Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan" szczególnie dobrze widać to w dużych miastach, gdzie niemal na każdym rogu widać ogłoszenia: "przyjmę pracownika". W Warszawie bezrobocie pod koniec marca wynosiło 4,4 proc., w Poznaniu - 4,6 proc., w Krakowie - 5,3 proc., w Trójmieście - 5,5 proc., we Wrocławiu - 7,4 proc. Średnia dla całego kraju to 13,7 proc. - poziom najniższy od prawie siedmiu lat. Presja wyższych wynagrodzeń wywołuje inne zaskakujące efekty. Firmy zaczęły szukać pracowników wśród osób, których do niedawna by nie przyjęły. - Zdecydowaną większość pracowników bierzemy teraz z pośredniaka. Pracują jednak tylko tak długo, aby z powrotem dostać prawo do zasiłku dla bezrobotnych” uważa cytowany przez Gazetę Wyborczą szef dużej sieci sklepów.

„Firmy coraz głośniej też mówią o renegocjowaniu kontraktów. Wspomniana na początku grupa Impel ze względu na naciski płacowe musiała zrezygnować z dwóch dużych kontraktów - z TP SA oraz z PKO BP. - Kontrakt z PKO BP zawarliśmy w 2004 roku. Przez kolejne trzy lata trzykrotnie zmieniała się minimalna płaca krajowa. Wartość umowy przestała pokrywać koszty związane z realizacją kontraktu" - tłumaczy Ireneusz Dzik, prezes Zarządu Impel Cleaning. - "Kontrahenci korzystający z naszych usług będą musieli uwzględnić ten fakt i zwiększać wartość umowy” czytamy w Gazecie Wyborczej.

Tymczasem zamieszanie na rynku pracy może zwiększyć rząd, wprowadzając zapowiadaną od dawna podwyżkę płacy minimalnej, która ma docelowo stanowić 50-60 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Po wielu latach „chudych” pracownicy, szczególnie ci niewykwalifikowani, mogą wreszcie poczuć się dowartościowani. Coraz częściej to pracodawca stara się zatrzymać pracownika w firmie, godząc się na podwyżkę pensji, powoli przestaje mieć rację bytu tradycyjny argument o setkach chętnych czekających na stanowisko. Problem z zatrudnieniem osób mają nie tylko polskie firmy, dalekowschodnie koncerny branży elektronicznej i motoryzacyjnej zaczynają zastanawiać się nad opłacalnością zatrudnienia pracowników z ich własnych państw, ponieważ za minimalne płace w Polsce nikt już nie chce pracować.

Więcej informacji na ten temat w dzisiejszej Gazecie Wyborczej, w artykule Piotra Mączyńskiego i Leszka Baja „Robotnicy żądają podwyżek”.
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~inwalida
DOSYĆ WYZYSU !!!
IMPEL MUSI SIĘ UGIĄĆ !!!
~Jarek
impel musi szanować pracowników...bo będzie z nimi żle !!!
z dawnej ochrony Banku Ochrony Środowiska SA po przejęciu przez IMPEL został chyba jeden (dziwak )ochroniarz z dawnej Straży Bankowej.
~Jozek
Placa minimalna to powinna oscylowac w okolicach 3000 na reke czyli netto a nie takich groszy jak teraz. Ludzie chca zyc jak ludzie a nie wegetowac i na chleb odkladac. Dopoki sie to nie zmieni to wszyscy stad wyjada, uciekna poprostu przed tym polskim wyzyskiem i bagnem.
~tommy
co wy narzekacie??
Górnik w KGHM miedz zarabia ok 4500 brutto + 13 i inne dodatki.
Robotnicy w tym kraju mają się teraz lepiej niz za komuny, ale wy potraficie tylko narzekać i wyciągać rękę po socjal.
Za 5-6 przyjdzie dekoniunktura w Europie i znowu będzie się was zatrudniało za 5 zł na godzine ( w przeliczeniu na dzisiejsze
co wy narzekacie??
Górnik w KGHM miedz zarabia ok 4500 brutto + 13 i inne dodatki.
Robotnicy w tym kraju mają się teraz lepiej niz za komuny, ale wy potraficie tylko narzekać i wyciągać rękę po socjal.
Za 5-6 przyjdzie dekoniunktura w Europie i znowu będzie się was zatrudniało za 5 zł na godzine ( w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze).
I będzie się wybierało silniejszego i zdrowswzego do roboty.

Teraz macie dobre zarobki, ale wolicie to przejesć zamiast zainwestować w siebie, w firmę albo oszczedności.
Takie wasza mentalność.
~student

Pracuję jako tzw ochroniarz-portier w Lublinie.Za godzinę pracy, wynagrodzenie netto wynosi 2,39 zł.Praca co trzecią dobę.Za 10 przepracowanych dób pensja to 573,60 zł netto.Taka jest rzeczywistość.Chętnych nie brakuje na moje miejsce.
~jan
Płaca minimalna winna być np nie więcej jak 10 razy mniejsza od płacy maksymalnej, od niesienie do średniej jest niezbyt dobrym pomysłem.Gońmy UE przede wszystkim zarobkami pracowników. Koszty płacy w Polsce są porażająco za niskie.
Związki zawodowe należy wzmocnić i podniść podatki najwyżej zarabiających.
~bubek
Ja myślę dokładnie odwrotnie. Związki zlikwidować, podobnie jak płacę minimalną i znaczną część kodeksu pracy, i dopiero wtedy będzie lepiej.
~Emigrant
Procodawca będzie Ci płacił minimalne pieniądze, za które jesteś skłonny pracować. Praca jest towarem i obowiązuje je zwyłe prawo podaży - popytu. Kiedy zwalniałem się z poprzedniej firmy, szef zaoferował mi podwyżke ok. 40% zebym został ... olałem go i nie żałuje :)
bream23
Jeszcze gdyby rząd nasz kochany zechciał obniżyc koszty zatrudnienia i utrzymania pracownika byłoby jeszcze milej! Bo koszty są niestety ogromne. Dla małych firm to jest duży koszt. A co do hipermarketów, dużych fabryk itp. to w końcu dostaną należnego kopniaka. A polacy nie gęsi i też chcą pracować we własnym kraju za godziwe pieniądze.Jeszcze gdyby rząd nasz kochany zechciał obniżyc koszty zatrudnienia i utrzymania pracownika byłoby jeszcze milej! Bo koszty są niestety ogromne. Dla małych firm to jest duży koszt. A co do hipermarketów, dużych fabryk itp. to w końcu dostaną należnego kopniaka. A polacy nie gęsi i też chcą pracować we własnym kraju za godziwe pieniądze. A nawiązując do wypowiedzi o tepakach którzy chcą dostawać 3000zł to dla czego nie. Niestety na zachodzie nie trzeba miec wykształcenia (wystarczy podstawowe) żeby godnie żyć i nie przejmowac sie zbytnio czy wystarczy do pierwszego albo czy mnie stac na dziecko!!!! Pozdrawiam wszystkich rodaków w kraju. Jeszcze do Was wróce !!!!

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki