REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Revolut zaproponował kredyty do 150 tys. zł. I podniósł oprocentowanie na kontach

2022-05-18 07:38
publikacja
2022-05-18 07:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Revolut Bank poinformował, że podnosi maksymalny limit kredytu, o jaki mogą ubiegać się użytkownicy. Od teraz jest to kwota 150 tys. zł. Fintech podniósł też oprocentowanie kont oszczędnościowych w złotych.

Revolut zaproponował kredyty do 150 tys. zł. I podniósł oprocentowanie na kontach
Revolut zaproponował kredyty do 150 tys. zł. I podniósł oprocentowanie na kontach
/ Revolut

Do tej pory Revolut udzielał kredytów do maksymalnej kwoty 100 tys. zł. Teraz informuje, że podnosi limit o 50 tys. zł. Kredyty będą miały stałe oprocentowanie, więc klienci nie będą narażeni na zmianę wysokości raty po kolejnych podwyżkach stóp procentowych. Fintech wydłużył też maksymalny okres spłaty z 8 do 10 lat. Koszt kredytu zależy od oceny ryzyka, ale zaczyna się od 7,99 proc. w skali roku. Bank zrezygnował z prowizji od udzielenia kredytu, wynosi ona zero złotych.

- Revolut Bank nie wszedł jeszcze na rynek kredytów hipotecznych w Polsce. Niemniej, kredyt do 150 tysięcy zł na okres do 10 lat przy stałym oprocentowaniu na poziomie 7,99 proc., to konkretna propozycja dla klientów, którzy szukają finansowania udzielanego online, w krótkim procesie, bez prowizji i zbędnych formalności – mówi Tomasz Jarczyk, Dyrektor ds. Produktów Kredytowych Revolut w Polsce.

Bank podniósł też oprocentowanie kont oszczędnościowych w złotych. Przypomina, że odsetki na tych rachunkach wypłacane są codziennie. Oprocentowanie wzrosło we wszystkich planach, z 1,4 proc., 1,2 proc., 1 proc. i 0,95 proc. w kolejno planie Metal, Premium, Plus i Standard, do odpowiednio 2 proc., 1,8 proc., 1,6 proc. i 1,55 proc. Dla klientów, którzy część oszczędności wolą trzymać w EUR, stawki nie uległy zmianie, to 0,3 proc., 0,2 proc., 0,15 proc. i 0,1 proc. w kolejno planie Metal, Premium, Plus i Standard.

WB

Wakacje na giełdzie
Źródło:
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
julior
Jak już zakładacie Revoluta to skorzystajcie z promocji bo na start jest 120 zł za rejestrację i proste quizy. Odpowiedzi bez problemu znajdziecie w sieci.
olmert
Revolut powinien być zdelegalizowany - to pralnia kasy szajsterów w jarmułkach z Gazpromu!
mruk93
Zapomniałeś danych do logowania na demeryta69?
prawdziwynierobot
czy Revolut to nie rosyjska firma? Obruszamy się na to, że firmy zachodnie nie wycofały się z roSSii, a tu promujemy usługi roSSyjskiej firmy - bravo bankier!
olmert
Red. Boczek wspiera rosyjskie geszefty? To niekoszernie!
wibor3m10procent
Ostrzegam przed tym radzieckim badziewiem! Wielu moich znajomych miało nagle poblokowane konta bo przyszedł 'podejrzany przelew'..! Myślicie że pewnie kwota duża albo coś takiego nie nie, kolega koleżanka wysłała 1000zł i cyk! Konto zablokowane! Tłumacz się tydzień co to za wielka gotówka i skąd, a w tym czasie nic nie działa.
prs
mowy nie ma..

ruski badziew z ginacymi przelewami..
anannke
Może i ruski ale przynajmniej wiedział, po której stronie stanąć:
https://fintek.pl/revolut-podwoi-wplaty-na-rzecz-ofiar-wojny-na-ukrainie/

kaczyslaw_
Ale bzdury...

"Revolut Ltd – brytyjskie przedsiębiorstwo z siedzibą w Londynie świadczące usługi bankowe."

"Startup pod nazwą Revolut założyli Rosjanin Nikołaj Storonski oraz Ukrainiec Wład Jacenko w 2015 roku. 13 grudnia 2018 roku Revolut uzyskał europejską licencję bankową, dającą zezwolenie na działalność
Ale bzdury...

"Revolut Ltd – brytyjskie przedsiębiorstwo z siedzibą w Londynie świadczące usługi bankowe."

"Startup pod nazwą Revolut założyli Rosjanin Nikołaj Storonski oraz Ukrainiec Wład Jacenko w 2015 roku. 13 grudnia 2018 roku Revolut uzyskał europejską licencję bankową, dającą zezwolenie na działalność na terenie Unii Europejskiej. Tę licencję startup otrzymał od Banku Litwy, gdzie ma 150 tys. klientów. Dzięki licencji fintech został pełnoprawnym bankiem z gwarancjami środków (do kwoty 100 000 EUR w ramach europejskiego systemu gwarancji depozytów) oraz możliwością oferowania pożyczek konsumenckich i dla biznesu."
kaczyslaw_ odpowiada (usunięty)
Czytamy dalej:

"Pieniądze zostały wysłane na wskazany rachunek, ale nigdy tam nie dotarły. Santander Consumer Bank „odrzucił” ten przelew. Jak tłumaczą nam służby prasowe SCB, jest to efekt niezgodności danych w nadawcy i odbiorcy przelewu."

"Jak się bowiem okazało, pieniądze wychodzące z Revoluta przechodzą
Czytamy dalej:

"Pieniądze zostały wysłane na wskazany rachunek, ale nigdy tam nie dotarły. Santander Consumer Bank „odrzucił” ten przelew. Jak tłumaczą nam służby prasowe SCB, jest to efekt niezgodności danych w nadawcy i odbiorcy przelewu."

"Jak się bowiem okazało, pieniądze wychodzące z Revoluta przechodzą jeszcze przez konto techniczne. W tym przypadku prowadzone ono było przez mBank. Przelew do mBanku wpłynął jako zlecenie od pana Adama, ale wyszedł z mBanku już z nadawcą Revolut. W przelewie, który dotarł do SCB, dane nadawcy i odbiorcy nie były zgodne. - W przypadku odrzucenia przelewu środki nie zostają zaksięgowane na rachunku oszczędnościowym, a automatycznie są zwracane na rachunek, z którego dokonano przelewu – informuje Santander Consumer Bank.

Dlaczego tak się dzieje? Wynika to z regulaminów Santander Consumer Banku, które mówią, że przelew przychodzący, to „przelew dokonany na Rachunek z rachunku, którego właścicielem lub współwłaścicielem jest Posiadacz Rachunku, prowadzonego przez inny bank krajowy. Dane osobowe i adresowe przekazywane w Przelewie przychodzącym muszą być zgodne z danymi Posiadacza Rachunku.” Takie zapisy mają być zgodne z ustawą o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy."

Czyli co? Wina mBanku, że nie "przekopiował" nadawcy czy wina Santandera, że ma takie procedury?

Powiązane: Revolut

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki