REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Resort pracy szykuje rewolucję w PUP-ach?

Łukasz Piechowiak2012-08-16 15:39główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-08-16 15:39
Dodaj Bankier.pl w Google
Rząd szykuje reformę systemu pośrednictwa pracy. Urzędnicy zajmą się tylko osobami, które rzeczywiście poszukują zatrudnienia. Długotrwale bezrobotnymi zajmą się prywatne agencje zatrudnienia, a zatrudnieni na czarno najprawdopodobniej zostaną wykreśleni ze statystyki.

Resort pracy chce podzielenia na trzy grupy usług świadczonych na rzecz bezrobotnych. Pierwsza dotyczyłaby osób, które potrzebują tylko i wyłącznie usług w zakresie doradztwa personalnego i pośrednictwa. Kolejna grupa usług to staże i szkolenia, które będą oferowane tylko aktywnie poszukującym pracy bezrobotnym. Trzecia grupa dotyczyłaby długotrwale bezrobotnych, których przejąć mają prywatne agencje pośrednictwa pracy, organizacje pozarządowe lub fundacje.

 »Bezrobocie na koniec roku wyniesie 14% 

Od dawna mówi się o tym, że PUP-y zbyt wiele czasu poświęcają na obsługę osób, które w rzeczywistości nie poszukują zatrudnienia, a przychodzą zarejestrować się do urzędu tylko po to, by otrzymać ubezpieczenie. Teoretycznie to zadanie powinna przejąć inna instytucja, np. ZUS. Powiatowe Urzędy Pracy mają skupić się na aktywizacji bezrobotnych i rzeczywistej pomocy tym osobom, które taką pomoc chcą przyjąć.

Zmiany raczej na lepsze


Zdaniem Pracodawców RP pomysł przejęcia „długotrwale bezrobotnych” przez prywatne agencje pracy to dobre rozwiązanie. Jeżeli będą rozliczane za skuteczność, to rzeczywiście może nas czekać rewolucja. Pracodawcy RP podkreślają, że zmiany w zakresie pośrednictwa pracy powinny iść przede wszystkich w profilowaniu usług tej instytucji. Niemniej podkreślają, że arbitralne wyłączenie osób, które nie szukają pracy ze statystyki bezrobotnych to nie jest rozwiązanie problemu wysokiego bezrobocia.

Obecnie stopa bezrobocia wynosi 12,3% co oznacza, że bez pracy pozostaje ok. 1,9 mln ludzi. Zdaniem większości ekspertów na koniec roku bezrobocie może wzrosnąć nawet do 14%. Wszystko z powodu kryzysu w branży budowlanej, zakończeniu prac sezonowych, wzrostowi kosztów pracy oraz skromnym środkom przeznaczonym na aktywizację bezrobotnych.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~animeks
Rząd kombinuje jak tu sie wykazać że bezrobocie spadło - ano trzeba wykreślić bezrobotnych z list w PUP-ach i bezrobocie spadnie - na papierze !!!
~autor
a myślisz że po co urzymują te pupy... żeby statystyki poprawić :/
~bogdan
PUP są niepotrzebne. Czy tym rządzie ktoś jeszcze troche mysli?
~karoloo
Rolę urzędów mają przejąc prywatne agencje pracy, co oznacza, że czeka nas spory wzrost gospodarczy. Będziemy pracować za pośrednictwem tychże agencji jak Chińczycy, czyli w fabrykach za miskę ryżu.
~autor
niech mi ktoś powie, jakiej pracy oni mają szukać? gdzie? co mają takiego robić by "rzeczywiście szukającym" dać tę pracę...?
druga sprawa, co znaczy "rzecz ywiście szukający pracy"? czy człowiek po studiach z wyższym wykształceniem rzeczywiście szuka pracy gdy mu urząd nie proponuje NIC albo pracę za prowizję
niech mi ktoś powie, jakiej pracy oni mają szukać? gdzie? co mają takiego robić by "rzeczywiście szukającym" dać tę pracę...?
druga sprawa, co znaczy "rzecz ywiście szukający pracy"? czy człowiek po studiach z wyższym wykształceniem rzeczywiście szuka pracy gdy mu urząd nie proponuje NIC albo pracę za prowizję (odpowiedniejsze słowo to za darmo)? czy człowiek który ma wykształcenie zawodowe kucharz ma kłaść bruk? czy to jest człowiek faktycznie szukający pracy? bo mi się wydaje że to jest desperat,
sam szukam pracy RZECZYWIŚCIE i wiem jaki jest teraz rynek. pracy praktycznie nie ma bo nikt nie zatrudnia, jeśli juz to tylko handel i to praca za frajer. te oferty co są to się nadają na śmietnik, tak się zastanawiam , jak ci urzędnicy będą po reformie szukać pracy, dla tej garstki DESPERATÓW? będą chodzić od firmy do firmy i błagać na kolanach? czy klękać na kolana przed szefami (a mężczyźni z PUPów pochylać się) zeby pracy nie stracić? NIE ROZUMIEM ZUPEŁNIE...
rząd żyje jak widać swoim życiem i najwyraźniej nawet nie chce znać rzeczywistośći, co się dziwić, gdyby poznał musiałby stwierdzić że sytuacja jest beznadziejna i nie pozostaje nic innego jak poddać się do dymisji albo zacząć zakladać publiczne fabryki i firmy.
~kontra
To są ,,super inteligentne " decyzje . Gratuluję takiej super inteligencji zmiast scigać pracodawców nie przestrzegających prawa sciga ludzi ktorzy nie mając innego wyjścia podejmują pracę na takich a nie innych warunkach.
~arsen
Mylisz się faciu. Obniżka podatkow działa na korzyść budżetu (większe wpływy z podatków pośrednich) tylko w okresie dobrej lub niezłej koniunktury. Natomiast w czasach kryzysu, gdy większość ludzi nie jest pewna swego zatrudnienia, ludzie niezbyt chetnie wydają pieniądze, a bardziej chowają do skarpety czyli pakują na lokaty (na Mylisz się faciu. Obniżka podatkow działa na korzyść budżetu (większe wpływy z podatków pośrednich) tylko w okresie dobrej lub niezłej koniunktury. Natomiast w czasach kryzysu, gdy większość ludzi nie jest pewna swego zatrudnienia, ludzie niezbyt chetnie wydają pieniądze, a bardziej chowają do skarpety czyli pakują na lokaty (na tzw. czarną godzinę) i dlatego budżet tych pieniędzy nie zobaczy w postaci VAT czy akcyzy.
~lech
pozamykać pupy starostwa powiatowe urzędy gminy oraz inne instytuce państwowe 90 % z nich są zbędne
~pegasuss
nie odkryję Ameryki , jeżeli powiem ,że urzędy pracy można zamknąć w cholerę , wystarczy obniżyć podatki , a forsa po kilku latach spłynie do skarbu państwa, o innych korzyściach nie wspomnę,ale to trzeba mieć cojones, a tego Tusk nie dorósł.

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki