REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Renzi niezadowolony z wyników szczytu w Bratysławie

2016-09-16 22:45
publikacja
2016-09-16 22:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Włoch Matteo Renzi oświadczył, że nie jest zadowolony z wyników piątkowego, nieformalnego szczytu UE w Bratysławie. Jego zdaniem Unia jest wciąż daleka od stawienia czoła największym wyzwaniom.

fot. Depo Photos via ZUMA Wire / / FORUM

Włoskie media zauważają, że w przeciwieństwie do kanclerz Niemiec Angeli Merkel i prezydenta Francji Francois Hollande'a Renzi nie jest usatysfakcjonowany rezultatami spotkania w kwestiach dotyczących wzrostu gospodarczego i migracji. Wyjaśnił, że dlatego odmówił udziału we wspólnej konferencji prasowej z przywódcami obu krajów.

Jak dodał, nie podziela ich oceny konkluzji szczytu.

"To nie jest próba polemiki, ale przejaw powagi. Muszę wrócić do Włoch i powiedzieć, że w pewnych kwestiach uczyniono kroki naprzód, w innych nie" - tłumaczył premier dziennikarzom. Stwierdził: "Nie muszę robić przedstawienia i recytować, że jesteśmy wszyscy zjednoczeni".

"Jeśli w niektórych sprawach Francja i Niemcy zgadzają się i czują się usatysfakcjonowane, cieszę się" - powiedział Renzi. "Pracujemy nie po to, by stworzyć blokadę mniejszości, ale by uzyskać większość dla naszego stanowiska" - oświadczył.

Wakacje na giełdzie

Powtórzył włoski postulat działań na rzecz wzrostu, o czym jego zdaniem "niektórzy zapominają". Wyraził przekonanie, że polityka zaciskania pasa w Europie "nie zadziałała".

Odnosząc się do kryzysu migracyjnego, szef włoskiego rządu zapewnił, że jego kraj wywiązuje się ze swoich obowiązków. "I jesteśmy gotowi robić to również sami, jeśli będzie to konieczne" - zastrzegł, nawiązując do ratowania migrantów na Morzu Śródziemnym.

Renzi skrytykował następnie UE za to, że postanowienia dotyczące rozwiązania kryzysu migracyjnego podjęte na szczycie na Malcie w zeszłym roku pozostały "martwą literą".

"W sprawie migrantów chcemy zobaczyć fakty" - oznajmił premier Włoch, do których od początku tego roku przypłynęło z Afryki 130 tysięcy uciekinierów.

Renzi stwierdził też, że szczyt w Bratysławie nie był "czasem straconym".

"Ale aby określić dokument w sprawie migracji jako krok naprzód, potrzeba fantazji" - ocenił. W jego opinii są to "słownikowe akrobacje". Według niego powtórzono te same rzeczy.

"Albo Unia Europejska zawrze umowy z państwami afrykańskimi, albo zrobimy to sami" - zapowiedział.(PAP)

sw/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~jfbj
Sprawa jest jasna włoskie banki na skraju przepaści to on chce działać na rzecz wzrostu ... tj. helicopter money
~sos
Na mPolska 24 pisze o tym ( zmniejszenie gigantycznych światowych długów a w zasadzie zniszczenie ludzkich oszczędności , przez szalony dodruk, wzorem jest Japonia) Independent Trader.
~płonącykołchoz
Eurokołchoz trzeba rozwiązać to zgniły byt
~ert
Czy ten Renzi taki opalony, czy sam z imigrantów...to by tłumaczyło zapał Włoch do "ratowania" czyli zwożenia płynących na morzu?...
~Eurokomisarz
E tam, zakąsilim i popilim, tylko słowackie dziwki jakieś takie kiepskie załatwili
~xyz123
I dobrze. Włochy z USA napadły na Libię, to teraz minimum przyzwoitości nakazuje przyjmować uchodźców ze zniszczonego kraju. Choć widać, że nie ma w nich skruchy ani zrozumienia zła które wyrządzili. Spalili komuś dom, wybili rodzinę i robią łachę że dadzą jakiś ochłap bezdomnemu który ucieka przed nieszczęściem. To chyba Niemcy I dobrze. Włochy z USA napadły na Libię, to teraz minimum przyzwoitości nakazuje przyjmować uchodźców ze zniszczonego kraju. Choć widać, że nie ma w nich skruchy ani zrozumienia zła które wyrządzili. Spalili komuś dom, wybili rodzinę i robią łachę że dadzą jakiś ochłap bezdomnemu który ucieka przed nieszczęściem. To chyba Niemcy w czasie wojny w Polsce rzucali dzieciakom cukierki i robili zdjęcia a potem wysyłali swoim rodzinom pisząc jacy to z nich dobrzy ludzie. Tylko co ci "dobrzy niemieccy ludzie" w ogóle robili wtedy w Polsce?
~tele
Dla scislosci:"motorem" agresji na Libie byl Cameron i Sarkozy.
~gloo
Nie sposób zrozumieć Włochów. Ten Renzi najlepiej porozumiewa się z Putinem.

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki