Rząd zapowiedział waloryzację renty alkoholowej. Osoby niezdolne do pracy wskutek szkód zdrowotnych wynikających z uzależnienia od alkoholu dostaną wyższą kwotę. O ile i od kiedy zostanie ona podniesiona? Już niedługo.


Renta alkoholowa zostanie podwyższona już od marca 2024 roku. Jej kwota zależy od stopnia niezdolności do pracy. Beneficjenci całkowicie niezdolni do podjęcia zatrudnienia otrzymają po podwyżce 1780,96 zł brutto (obecnie 1588 zł), w przypadku osób częściowo niezdolnych do pracy będzie to 1335,72 zł brutto (aktualnie 1191 zł).
Renta alkoholowa - jakie warunki trzeba spełnić?
Żeby otrzymać świadczenie, trzeba spełnić szereg warunków i przejść odpowiednie badania.
Trzeba oczywiście posiadać orzeczenie lekarskie o niezdolności (częściowej lub całkowitej) do pracy, a choroba musi pojawić się w trakcie okresów składkowych lub bezskładkowych, lub w ciągu 18 miesięcy od ich zakończenia.
Wymagany jest też odpowiedni staż pracy. Jeśli wnioskodawca ma w momencie wystąpienia niezdolności do pracy:

- poniżej 20 lat, wymagany staż pracy wynosi 1 rok,
- pomiędzy 20 a 22 lat, wymagany staż wzrasta do 2 lat,
- pomiędzy 22-25 lat - do 3 lat,
- między 25 a 30 lat, wymagany staż to 4 lata,
- powyżej 30 lat - minimum 5 lat doświadczenia zawodowego.
Ile osób w Polsce pobiera rentę alkoholową?
Według danych resortu pracy w 2022 r. pobierało ją trzy tysiące osób, na co zostało przeznaczone 53,1 mln zł z ubezpieczeń społecznych. Średni wiek osób, które w 2022 r. otrzymały orzeczenie pierwszorazowe wynosił 51,2 roku - otrzymało je 510 mężczyzn i 194 kobiety - podał MRPiPS.
Zdaniem dr. Tomasza Lasockiego z Katedry Prawa Ubezpieczeń Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, cytowanego przez Prawo.pl, renta alkoholowa jest dobrym rozwiązaniem i najgorsze, co można zrobić, to ją odebrać.
„Renty wypłacamy tym, którzy trwale nie są zdolni do pracy. Nie ma przy tym znaczenia, czy stan niezdolności został wywołany z przyczyn niezależnych, przez nieuważność albo zlekceważenie przepisów prawa, czy wreszcie wieloletnie nadużywanie alkoholu” - zauważył.
DU






























































