Rekordowa kara UOKiK. 172 mln zł dla firmy Engie Energy w związku finansowaniem budowy Nord Stream 2

W ramach toczącego się od kwietnia 2018 r. postępowania przeciw Gazpromowi i pięciu unijnym przedsiębiorstwom zaangażowanym w finansowanie budowy gazociągu Nord Stream 2 Urząd Ochrony Konkurencji I Konsumentów nałożył 172 mln zł kary na firmę Engie Energy – poinformował prezes UOKIK Marek Niechciał.

(Nord Stream 2)

To najwyższa antymonopolowa kara w historii urzędu.

UOKiK wyjaśnił w piątkowym komunikacie, że "to skutek braku współpracy w postępowaniu prowadzonym przez szefa polskiego urzędu antymonopolowego Marka Niechciała".

Zdaniem urzędu działania "konsorcjantów" mogą być próbą obejścia przepisów poprzez utworzenie spółki finansującej budowę gazociągu bez zgody organu antymonopolowego.

Urząd przypomniał, że sprawa budowy Nord Stream 2 była analizowana przez UOKiK w sierpniu 2016 r. Wówczas prezes Urzędu uznał, że planowana koncentracja między Gazpromem oraz pięcioma spółkami międzynarodowymi mogłaby doprowadzić do ograniczenia konkurencji i przedstawił zastrzeżenia. Uczestnicy konsorcjum wycofywali wniosek. W praktyce oznaczało to zakaz połączenia.

Od kwietnia 2018 r. Urząd ponownie analizuje sprawę, prowadząc precedensowe postępowanie antymonopolowe. "Prezes UOKiK podstawił zarzuty sześciu spółkom, które podejrzane są o sfinansowanie transakcji, mimo braku zgody polskiego urzędu antymonopolowego. Są to przedsiębiorcy należący do międzynarodowych grup: Gazprom z Federacji Rosyjskiej, Engie ze Szwajcarii, a także czterech pochodzących z Holandii: Uniper, OMV, Shell oraz Wintershall" - przekazano w komunikacie.

Rzecznik Nord Stream 2: decyzja UOKiK niezwiązana z realizacją NS2

"Działania antymonopolowego urzędu Polski nie są związane z realizacją projektu Nord Stream 2 jako takiego. Realizacja projektu jest oparta na przestrzeganiu wszystkich obowiązujących przepisów i aktów normatywnych i jest z nimi zgodna. Nord Stream 2 otrzymał wszystkie wymagane pozwolenia od wszystkich krajów, przez które wody i terytorium przebiega i kontynuuje prace według planu" - powiedział rosyjskiej agencji rzecznik spółki Nord Stream 2 AG, będącej operatorem budowy gazociągu, Jens Mueller.

Jak podał w piątek UOKiK, działania konsorcjantów mogą być próbą obejścia przepisów poprzez utworzenie spółki finansującej budowę gazociągu bez zgody organu antymonopolowego. "Zarówno bowiem wycofane zgłoszenie utworzenia joint venture, jak i zawarcie późniejszych umów miało ten sam cel: sfinansowanie budowy Nord Stream 2" - przekazał UOKiK. Urząd podkreślił, że piątkowa decyzja dotyczy jednej z sześciu spółek - Engie Energy.

"Prosiliśmy spółkę o dokumenty i dane dotyczące umów zawartych z Gazpromem. Interesują nas informacje o paliwach gazowych, w szczególności umów przesyłu, dystrybucji, sprzedaży, dostaw czy magazynowania. Dane te są niezbędne w prowadzonym postępowaniu antymonopolowym, w którym sprawdzamy, czy Engie Energy oraz pięć innych podmiotów utworzyły wspólnego przedsiębiorcę bez naszej zgody" – wyjaśnił prezes UOKiK Marek Niechciał.

Wiceprezes Holeksa wskazał, że "spółka uporczywie i bezpodstawnie odmawiała przekazania nam żądanych dokumentów i materiałów". "Spowodowało to istotne opóźnienie w prowadzeniu naszych działań dotyczących finansowania budowy gazociągu Nord Stream 2" – dodał.

"Prowadzimy bardzo ważne postępowanie antymonopolowe w sprawie Nord Stream 2, którego skutki mogą mieć charakter międzynarodowy. Ustalając wysokość kary na Engie Energy braliśmy pod uwagę znaczenie tych informacji dla prowadzonego postępowania, a także umyślność działania tej spółki" - poinformował Niechciał. Dodał, że piątkowa decyzja o nałożeniu na spółkę kary to "tylko jeden z etapów tego projektu".

Szef UOKiK na piątkowej konferencji przekazał, że brak woli współpracy ze strony jednego z podmiotów budujących Nord Stream 2, czyli spółkę Engie Energy, "można również uznać za brak szacunku dla naszego państwa". "To jeden z powodów tak wysokiej kary" - podkreślił.

Jak mówił, standardowo firmy odwołują się od kary, gdy ona będzie już uprawomocniona. "Będziemy starali się zrobić wszystko, by tę karę wyegzekwować" - zapowiedział. Podkreślił przy tym, że "kara jest precedensowa, więc sposób jej egzekucji będzie też precedensowy".

Prezes urzędu dodał, że zgodnie z prawem urząd za brak współpracy mógł nałożyć karę do 50 mln euro. Jednak ze względu na to, że UOKiK nałożył po raz pierwszy tak wysoką karę, obniżył ją do 40 mln euro.

autor: Radosław Jankiewicz, Aneta Oksiuta

Źródło: PAP Biznes
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
51 67 enthe

Piszesz o USA?

! Odpowiedz
129 21 silvio_gesell

To nie jest żaden problem wysadzić w powietrze rurociąg z gazem.

! Odpowiedz
74 54 tygztqbq77n5mg9ercmet

Tylko jak to zrobić w sposób uniemożliwiający identyfikację sprawców i katastrofę ekologiczną?

! Odpowiedz
2 7 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
208 163 sztos1

" Są to przedsiębiorcy należący do międzynarodowych grup: Gazprom z Federacji Rosyjskiej, Engie ze Szwajcarii, a także czterech pochodzących z Holandii: Uniper, OMV, Shell oraz Wintershall" - przekazano w komunikacie. " Polskiej żenady ciąg dalszy Jak widać sięgnięto dalej do szukania wrogów bo sąsiadów już mamy " załatwionych ".

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
212 178 znawca_inwestor

A co ma polska (polski uokik) do nord stream2??? Czy to przebiega przez terytorium polski?

! Odpowiedz
150 141 karroryfer

Jak zaczną egzekwować te kary to biję brawo
jak znów będzie to tylko papierowa to ....

! Odpowiedz
179 198 1as

No i bravo! Nie odpuszczać!
Wreszcie przestaną nas traktować jak państwo z dykty, kolonię do eksploatowania.

! Odpowiedz
211 163 sztos1

my jesteśmy państwem z dykty .

! Odpowiedz
215 172 pluto85md

Nakladam 6 mln kary na marszalka sejmu za niewyjawienie list poparcia dla kandydatow do KRS.

Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Opublikowana:
Dz.U. 2001 nr 112 poz. 1198

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne