Około 20 statków z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy wypłynęło w niedzielę z portu w Barcelonie, aby spróbować przełamać trwającą od lat izraelską blokadę morską. Na pokładzie jest około 500 osób z różnych krajów, w tym szwedzka aktywistka Greta Thunberg.


„Barcelona stanie się w ten weekend globalnym symbolem solidarności z Gazą” – napisał w sobotę dziennik „El Pais”. Z kolei katalońska gazeta „La Vanguardia” zatytułowała w niedzielę swój tekst: „Barcelona – port Gazy”.
Globalna Flotylla Sumund ma dotrzeć do Strefy Gazy do połowy września. Do statków, które w niedzielę wyruszają z Barcelony, mają w najbliższych dniach dołączyć następne, wypływające z innych portów śródziemnomorskich, w tym z Tunezji.
- To będzie największa misja solidarnościowa w historii, z większą liczbą ludzi i łodzi niż wszystkie poprzednie próby razem wzięte – podkreślił przed kilkoma dniami cytowany przez agencję AFP brazylijski aktywista Thiago Avila.
Jak zauważył dziennik „La Vanguardia”, od czasu izraelskiej blokady Strefy Gazy w 2007 r. odbyło się ponad 37 misji morskich.
Obecnej akcji na morzu, w której uczestniczy również grupa z Polski, mają towarzyszyć także propalestyńskie demonstracje w ponad 40 krajach, których obywatele są zaangażowani w inicjatywę.

Słowo „sumud”, które dało nazwę flotylli, oznacza po arabsku „wytrwałość”. To kolejna próba przebicia się przez trwającą od ponad półtorej dekady izraelską blokadę Strefy Gazy; dwie wcześniejsze zostały zablokowane w czerwcu i lipcu, a ich uczestnicy, w tym Thunberg, zatrzymani i deportowani.
🌍🚢 | More than 50 ships from 44 countries have set sail for Gaza.
— WashingtonAmerica.Net (@WADailyNews) September 1, 2025
The Global Sumud Flotilla departed Barcelona on August 31, carrying humanitarian aid and directly challenging the Israeli blockade. Additional vessels will join along the route, showing global unity against… pic.twitter.com/MAVHED7cEd
Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy rządzący tym terytorium Hamas napadł na południe Izraela, zabijając około 1200 osób. Od tego czasu w izraelskim odwecie zginęło ponad 61 tys. Palestyńczyków.
Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)
mrf/ zm/































































