REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Reforma finansów publicznych pod znakiem zapytania

2003-03-04 09:20
publikacja
2003-03-04 09:20

Po rozpadzie koalicji SLD-UP--PSL szanse na przeprowadzenie reformy finansów publicznych drastycznie zmalały. Nie wiadomo także, czy sytuacja polityczna nie odbije się na wynikach referendum akcesyjnego. Jednak prawie pewne jest, że zamieszanie na scenie politycznej opóŸni wejœcie Polski do unii monetarnej.

Każdy z możliwych trzech scenariuszy - czyli 1) rzšd mniejszoœciowy, 2) próba znalezienia nowego partnera do koalicji oraz 3) przedterminowe wybory - ma swoje złe strony.

- Warunki funkcjonowania rzšdu mniejszoœciowego w Polsce sš znacznie gorsze niż w krajach zachodnich, praktycznie jest to niemożliwe, aby rzšd mniejszoœciowy przetrwał - uważa Bogusław Grabowski, członek Rady Polityki Pieniężnej. - Z kolei na pozyskanie partnera koalicyjnego szanse sš zerowe, a współpraca ze strony mniejszych grup to za mało. Rzšd, aby był w stanie forsować swoje propozycje w parlamencie, musi mieć większoœć także w trakcie prac w komisjach, a nie tylko przy głosowaniach. Z powodu braku mniejszoœci w komisjach opozycja bez problemu jest w stanie sparaliżować prace w parlamencie. W tej sytuacji jako jedyny możliwy jawi się scenariusz przedterminowych wyborów, jednak jawi się w niezbyt jasnych kolorach, bioršc pod uwagę nastroje w społeczeństwie. Mało prawdopodobne jest, aby po wyborach powstała większoœć, która będzie w stanie realizować potrzebne reformy.

Referendum i reforma

Najważniejsze dla rynków - zdaniem analityków - będš dwie sprawy: wynik referendum akcesyjnego, w którym Polacy majš zdecydować o przystšpieniu do UE, i to, czy zostanie przeprowadzona reforma finansów publicznych.

- W sprawie referendum jest pewien kłopot - co będzie z poparciem PSL dla wejœcia Polski do UE - uważa Jacek Wiœniewski, szef biura prognoz i analiz Pekao SA. - Może się bowiem okazać, że obie partie chłopskie - PSL i Samoobrona - będš przeciw akcesji. Rynki więc będš większš uwagę zwracać na ich postawę.

Na razie jednak rynki wydajš się spokojne, gdyż w sondażach przeważajš zwolennicy członkostwa Polski w Unii. To jest powód, dla którego po poczštkowym szoku złoty nieco się wzmocnił i ustabilizowały się ceny obligacji skarbowych.

O wiele więcej wštpliwoœci budzi jednak możliwoœć przeprowadzenia reformy finansów publicznych.

- Szanse przeprowadzenia głębokiej reformy podatkowej sš coraz mniejsze. Podobnie jest z ograniczeniem wydatków socjalnych. To oznacza, że 2004 i 2005 r. mogš być bardzo trudne ze względu na wielkoœć deficytu budżetowego i możliwoœci jego finansowania - mówi Maciej Grabowski z Instytutu Badań nad Gospodarkš Rynkowš.

Większoœć ekspertów uważa, że rzšd mniejszoœciowy ma dwa wyjœcia: albo zrezygnuje z wprowadzania reformy, bazujšc na wzroœcie nastrojów populistycznych w społeczeństwie, albo postawi wszystko na jednš kartę i spróbuje zawrzeć z opozycjš sojusz programowy na rzecz zmian w finansach publicznych. To drugie może się udać, jednak do przedstawionych przez wicepremiera Grzegorza Kołodkę założeń należałoby wprowadzić wiele zmian.

- Trudno będzie znaleŸć zwolenników po prawej stronie i w centrum sceny politycznej dla propozycji zmian w podatkach. Zgodnie z tymi założeniami, wzrosnš obcišżenia dla klasy œredniej, którš reprezentujš niektóre partie centroprawicowe - uważa Maciej Grabowski.

Będš musieli obniżyć

Rafał Antczak, ekonomista Fundacji CASE, uważa, że z tego właœnie powodu lewicy będzie bardzo trudno porozumieć się z opozycyjnymi partiami - np. z Platformš Obywatelskš.

- Gdyby Platforma poparła projekt przedstawiony przez wicepremiera, to mogłoby to podważyć zaufanie do niej jako do liberalnego ugrupowania. PO mogłaby przełknšć tak skonstruowany system podatkowy, jeœli w zamian rzšd zaproponowałby głębokie cięcia wydatków, co w efekcie szybko dałoby nadwyżkę budżetowš. To jednak wymaga diametralnych zmian w założeniach reformy finansów publicznych - ocenia Rafał Antczak.

Jego zdaniem jednak, paradoksalnie, wyjœcie PSL z koalicji daje szanse na dokonanie takich zmian.

- Mam na myœli przede wszystkim reformę KRUS. Dla SLD jest to szansa na wykreowanie swego wizerunku, jako partii reform - partii, która wprowadziła Polskę do Unii Europejskiej. Jest tylko jeden warunek: te reformy trzeba przeprowadzić - mówi Rafał Antczak.

Szanse na poparcie dla reformy finansów publicznych kosztem zmian w propozycjach ministra Kołodki widzi także Jacek Wiœniewski.

- Mam na myœli np. redukcję ulg podatkowych z jednoczesnš obniżkš stawek czy reformę KRUS - powiedział. - W przypadku KRUS ta reforma mogłaby być nawet głębsza niż ta, która powstałaby w rzšdzie SLD-UP-PSL.

Euro z opóŸnieniem

Mimo wszystko jednak szanse na takš reformę finansów publicznych, która umożliwiłaby Polsce obniżenie deficytu budżetowego w 2005 r. poniżej 3% PKB, zmalały. I właœciwie nikt nie ma wštpliwoœci, że pierwszym skutkiem rozpadu koalicji będzie zapewne opóŸnienie wejœcia Polski do unii monetarnej.

- Obecnie rzšd ma inne problemy polityczne, niż data wejœcia Polski do Eurolandu - powiedział Bogusław Grabowski. - Jest więc mało prawdopodobne, żeby wkrótce rzšd złożył deklarację, dotyczšcš terminu wprowadzenia euro. A nawet gdyby się pojawiła, byłaby niezbyt wiarygodna jako składana przez rzšd mniejszoœciowy.

Marek Chšdzyński

Marek Siudaj

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki