Na giełdzie NYMEX cena ropy spadła wczoraj o 13 centów do poziomu 58,71 USD za baryłkę. Najwyższy w historii poziom notowania ropy osiągnęły 30 sierpnia - za baryłkę trzeba było wtedy zapłacić rekordowe 70,85 USD. Od tego czasu czarny kruszec staniał o ponad 12 USD, ciągle jednak jest o około 20% droższy niż przed rokiem.
Wczorajszy raport amerykańskiego Departamentu Energii przyniósł wiadomość o zwyżce zapasów ropy w USA w zeszłym tygodniu o 400 tysięcy baryłek. Poziom rezerw benzyny wzrósł w tym samym czasie o 200 tysięcy baryłek. Raport przyniósł też wiadomości o wzroście importu ropy i mocy przerobowych rafinerii.
Stan kluczowych przed sezonem zimowym zapasów destylatów, w tym olejów opałowego i napędowego, zwyżkował w zeszłym tygodniu o 1,1 mln baryłek do poziomu 58 mln baryłek i jest obecnie o 23% wyższy niż rok temu.
BaP




























































