KNF nałożyła karę na Raiffeisen Bank Polska (obecnie Raiffeisen Bank International Aktionelgesellschaft) w wysokości 50 mln zł. Bank się odwołał do Najwyższego Sądu Administracyjnego, który podjął decyzję o oddaleniu skargi.


14 września 2018 r. KNF nałożyła karę w wysokości 50 mln zł na bank za brak sporządzenia sprawozdań finansowych na dzień otwarcia likwidacji funduszy inwestycyjnych tj.: Inwestycje Rolne FIZAN w likwidacji, Inwestycje Selektywne Fundusz FIZAN w likwidacji, Lasy Polskie FIZAN w likwidacji, Vivante FIZAN w likwidacji.
Od tej decyzji z 2018 r. bank złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, co skutkowało wydaniem decyzji z 30 października 2018 r. utrzymującej w mocy zaskarżoną decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję KNF złożoną przez bank. Od wyroku WSA bank złożył skargę kasacyjną do NSA.
Decyzja KNF stała się prawomocna.
W przesłanym oświadczeniu Raiffeisen Bank International poinformował, że respektuje wyrok sądu, jednak decyzja NSA jest w jego ocenie dużym zaskoczeniem.

"Odbieramy karę nałożoną przez KNF jako wysoce niesprawiedliwą. Dla ustalenia czy bank mógł naruszyć obowiązek sporządzenia sprawozdań finansowych na dzień otwarcia ich likwidacji "bez zbędnej zwłoki" kluczowe znaczenie mają okoliczności faktyczne dotyczące tych konkretnych funduszy (przede wszystkim odebranie przez KNF licencji zarządzającym oraz szeroko zakrojone śledztwo prokuratorskie), a także praktyka Komisji w innych podobnych sprawach" - napisano w oświadczeniu banku.
"Aby przygotować rzetelne sprawozdanie, oparte na prawdziwych danych, bank najpierw musiał przygotować sprawozdania za fundusze i spółki celowe, które nie wywiązały się z tego obowiązku. Z tego powodu sporządzenie sprawozdania na otwarcie likwidacji nie było wcześniej technicznie możliwe" - dodano.
Raiffeisen Bank International zwraca uwagę, że kara została nałożona na bank już po 6 miesiącach od daty otwarcia likwidacji funduszy, podczas gdy np. na sporządzenie sprawozdania rocznego przepisy przewidują 4 miesiące i to w warunkach niezakłóconego funkcjonowania funduszu i towarzystwa. Dodatkowo przepisy odnoszące się wykonywania funkcji likwidatora funduszu nie przewidują sankcji administracyjnych.
"KNF natomiast, nakładając na bank karę, powołała się na prawo bankowe, co jest dla nas absolutnie niezrozumiałe. Zarzut KNF wykracza w naszej ocenie poza dozwolony zakres interpretacji prawa i granice kompetencji Komisji w stosowaniu sankcji administracyjnych. Dlatego nie wykluczamy, że po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia wyroku, zwrócimy się z tą sprawą do instytucji i sądów europejskich" - napisano. (PAP Biznes)
pr/





























































