Jak ustalili dziennikarze RMF FM, Andrzej Duda zamierza powołać Adama Glapińskiego na drugą kadencję na stanowisku prezesa Narodowego Banku Polskiego.


Rozpoczęta w 2016 r. pierwsza kadencja Adama Glapińskiego dobiega końca w czerwcu 2022 r. Czas decyzji o jego przyszłości zbiega się ze wzmożonym zainteresowaniem osobą szefa banku centralnego. W ostatnich tygodniach, ze względu na rosnącą inflację oraz pierwsze od lat podwyżki stóp procentowych, wokół nazwiska obecnego prezesa NBP zrobiło się wyjątkowo głośno. Potwierdzają to nie tylko medialne publikacje, lecz także liczba wyszukiwani w Google.
4 listopada prezydent przyznał Adamowi Glapińskiemu specjalną nagrodę gospodarczą za utrzymanie stabilności systemu bankowego w trakcie kryzysu gospodarczego spowodowanego przez pandemię koronawirusa. Już wtedy część komentatorów uznawała nominację dla Glapińskiego za pewną.
Zgodnie z obowiązującym prawem, prezes NBP jest powoływany przez Sejm na wniosek prezydenta. Wciąż potrzebne będzie zatem poparcie większości parlamentarnej kontrolowanej przez Jarosława Kaczyńskiego, z którym Adama Glapiński blisko współpracował w przeszłości (m.in. jako współzałożyciel Porozumienia Centrum na początku lat 90.).
- Adam Glapiński wciąż ma bardzo wysokie notowania u Jarosława Kaczyńskiego. Lider Prawa i Sprawiedliwości uważa obecnego szefa Narodowego Banku Polskiego za najwybitniejszego polskiego ekonomistę. A do tego sprawdzonego politycznego druha. To przesłania m.in. nawet najwyższą od 20 lat inflację w Polsce i - jak ocenia większość ekonomistów - spóźnioną reakcję NBP - czytamy w artykule Krzysztofa Berendy z RMF FM.

Ta sama osoba nie może być Prezesem NBP dłużej niż dwie kadencje. W przypadku Adama Glapińskiego do jego stażu doliczyć można okres zasiadania w Radzie Polityki Pieniężnej w charakterze „szeregowego” członka w latach 2010-2016 (jako prezes NBP jest obecnie jej przewodniczącym). Jeżeli informacje RMF FM okażą się faktem, Glapiński będzie decydował o polskiej polityce monetarnej nawet przez 18 lat (2010-2028).
W ostatnich tygodniach na medialnej giełdzie nazwisk pojawiały się inne kandydatury na szefa banku centralnego. Najgłośniej spekulowano o Mateuszu Morawieckim, który miałby opuścić stanowisko premiera.
Kwestia tego, kto będzie prezesem NBP w latach 2022-2028 to dopiero wierzchołek góry lodowej. Przed nami okres wielkiej rotacji kadr w Radzie Polityki Pieniężnej. Do końca marca 2022 r. z RPP rozstanie się 7 z 10 zasiadających w niej członków. Co istotne, dwóch ich następców pochodzić będzie z nominacji Senatu, w którym większość ma obecnie opozycja (trzeci senacki kandydat powołany zostanie jesienią 2022 r.).
| Coraz bliżej wielkich zmian w składzie Rady Polityki Pieniężnej | |||
|---|---|---|---|
| Imię i nazwisko | Koniec kadencji | Nominowany przez | |
| 1 | Eugeniusz Gatnar | 25.01.2022 | Senat |
| 2 | Jerzy Kropiwnicki | 25.01.2022 | Senat |
| 3 | Grażyna Ancyparowicz | 09.02.2022 | Sejm |
| 4 | Eryk Łon | 09.02.2022 | Sejm |
| 5 | Łukasz Hardt | 20.02.2022 | Prezydent |
| 6 | Kamil Zubelewicz | 20.02.2022 | Prezydent |
| 7 | Jerzy Żyżyński | 30.03.2022 | Sejm |
| 8 | Adam Glapiński | 21.06.2022 | Sejm/Prezydent |
| 9 | Rafał Sura | 16.11.2022 | Senat |
| 10 | Cezary Kochalski | 21.12.2025 | Prezydent |
| Źródło: NBP | |||



























































