REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przez protesty wstrzymano prace na trzech polach naftowych w Ekwadorze

2019-10-08 07:17
publikacja
2019-10-08 07:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Państwowy koncern paliwowy Ekwadoru wstrzymał prace na trzech polach naftowych - przekazało w poniedziałek czasu lokalnego ministerstwo energetyki tego kraju. W Ekwadorze od ubiegłego tygodnia trwają masowe protesty wywołane zniesieniem dopłat do paliw.

fot. CARLOS GARCIA RAWLINS / / Forum

Resort poinformował na Twitterze, że zawieszenie prac może poskutkować zmniejszeniem wydobycia o niemal 60 tys. baryłek ropy dziennie. Dodano, że działania wstrzymano po tym, gdy pola naftowe zostały "zajęte" przez "osoby nie związane z (ich) obsługą".

"Na daną chwilę nie są przetrzymywani żadni pracownicy, osoby odpowiedzialne za pola naftowe prowadzą rozmowy z tymi ludźmi w sposób pokojowy" - podkreślono w oświadczeniu.

Koncern Petroamazonas EP wstrzymał wydobycie na polu naftowym Sacha w związku z tym, że transport surowca był niemożliwy - dodało ministerstwo. Jak wyjaśniono, strata wynikająca ze wstrzymania prac na tym polu może wynieść 45,6 tys. baryłek dziennie. Przedsiębiorstwo zamknęło też szyby na polu Auca w prowincji Orellana na północnym wschodzie kraju oraz elektrownię na polu Libertador.

Wakacje na giełdzie

Zniesienie dopłat do paliw, które obowiązywały w tym kraju od 40 lat, zostało zawarte w pakiecie reform fiskalnych, które mają na celu ożywienie gospodarki i poprawę walki z przemytem paliw. Prezydent Ekwadoru Lenin Moreno zapowiedział w poniedziałek, że nie będzie tolerował nieporządków i nie wycofa się ze zniesienia dopłat, mimo kolejnego dnia blokowania dróg przez demonstrantów.

Decyzja o zniesieniu subwencji na paliwa spowodowała wzrost cen benzyny o 123 procent. Podwyżka ma pomóc rządowi zaoszczędzić 1,5 mld dolarów rocznie, a cały pakiet reform podatkowych ma przynieść roczny zysk w wysokości ok. 2,27 mld USD. W ramach porozumienia między Ekwadorem i Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW) kraj w zamian za zniesienie subwencji otrzymał kredyt w wysokości 4,2 mld dolarów.

Rząd Ekwadoru poinformował w poniedziałek, że w związku z protestami aresztowano w kraju 447 osób. 3 października wprowadzono stan wyjątkowy.

Do protestów przyłączyła się Konfederacja Rdzennych Narodowości Ekwadoru (CONAIE), ogłaszając "stan wyjątkowy na wszystkich tubylczych terytoriach". Zapowiedziała, że policjanci i żołnierze zbliżający się do tych terenów zostaną pojmani. Według mediów do stołecznego Quito zmierza ok. 20 tys. przedstawicieli CONAIE i rolników. Na środę zaplanowano w stolicy Ekwadoru masową demonstrację. (PAP)

ndz/ ap/

arch.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
sel
Tam mają wysokie dopłaty , a u wysokie podatki od paliw i jest ok?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki