REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przekroczone stany ostrzegawcze na rzekach

2020-05-31 14:09, akt.2020-06-01 09:19
publikacja
2020-05-31 14:09
aktualizacja
2020-06-01 09:19

W niedzielę po południu stany ostrzegawcze przekroczone były w ośmiu małopolskich rzekach, a Skawinka w Radziszowie podniosła się powyżej stanu alarmowego. Rośnie liczba interwencji, których od północy było 79, ale w ocenie strażaków sytuacja jest stabilna.

fot. Valery Sharifulin / / TASS

"Opady już słabną i stopniowo przechodzą w przelotne. Przewidujemy, że sytuacja na rzekach będzie się powoli stabilizować" - powiedziała PAP rzeczniczka wojewody Joanna Paździo.

Zgodnie z prognozami hydrologów, poziom wody w dopływach Wisły nadal będzie rósł do stanów średnich i wysokich. "Według prognoz, jakie otrzymujemy, największe wzrosty stanów wody spodziewane są na karpackich dopływach Wisły" – mówiła Paździo.

Jak poinformowała, po południu stany ostrzegawcze przekroczyły: Wisła w Jawiszowicach, Sękówka w Gorlicach, Biała w Ciężkowicach, Soła w Oświęcimiu, Stryszawka i Skawa w Suchej Beskidzkiej, Czarny Dunajec w Nowym Targu i Wieprzówka w miejscowości Rudze. Skawinka w Radziszowie podniosła się o kilka centymetrów powyżej stanu alarmowego.

Najwięcej spośród 79 wezwań strażaków było interwencji w powiatach: krakowskim (28), myślenickim (12) i wadowickim (10) – podał rzecznik małopolskiej Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Sebastian Woźniak. Dotyczyły one usuwania połamanych konarów drzew, pompowania wody z zalanych posesji i piwnic oraz udrażniania przepustów.

Zgodnie z prognozami, w Małopolsce w niedzielę spadnie średnio od 5 do 10 mm deszczu (od 5 do 10 l na metr kwadratowy), ale miejscami opady będą silniejsze i na południu regionu mogą wynieść do 25-30 mm. W nocy z niedzieli na poniedziałek opady mają zanikać, w poniedziałek wystąpią tylko przelotnie.(PAP)

Śląskie: wysokie stany wód, 120 interwencji strażaków

Stany wód w woj. śląskim po weekendowych intensywnych opadach w poniedziałek nadal są wysokie, w ciągu ostatniej doby straż pożarna interweniowała 120 razy. Prognozy na poniedziałek są jednak uspokajające.

W niedzielę po południu wojewoda śląski Jarosław Wieczorek wprowadził pogotowie przeciwpowodziowe w trzech powiatach województwa śląskiego - bielskim, pszczyńskim i bieruńsko-lędzińskim.

Jak podało Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego, w poniedziałek rano stan alarmowy był przekroczony na Wiśle w Goczałkowicach, a ostrzegawcze: na Odrze w Krzyżanowicach i Raciborzu-Miedoni, na Wiśle w Wiśle, Ustroniu-Obłaźcu i Skoczowie, a także na Białej Wisełce w Wiśle-Czarne i Iłownicy w Czechowicach-Dziedzicach.

W związku z intensywnymi opadami deszczu, które przeszły w ciągu ostatniej doby nad województwem śląskim, straż pożarna interweniowała 120 razy. Najwięcej zdarzeń odnotowano na terenie: powiatu bielskiego - 60, powiatu cieszyńskiego - 22 oraz powiatu pszczyńskiego - 11. Strażacy prowadzili działania związane przede wszystkim z wypompowywaniem wody z zalanych posesji, dróg, podtopionych piwnic i udrażnianiem przepustów. 

Małopolskie: stabilizuje się sytuacja na rzekach

W poniedziałek rano ustabilizowała się sytuacja na małopolskich rzekach – stan alarmowy przekroczony jest na Wiśle w Jawiszowicach, a stany ostrzegawcze na trzech rzekach – podał Urząd Wojewódzki. W ciągu dnia mogą się pojawić przelotne opady.

Według przekazanych danych Wisła w Jawiszowicach osiągnęła poziom 690 cm, o 60 cm przekraczając stan alarmowy. Stany ostrzegawcze przekraczają: Soła w Oświęcimiu, Białka w Trybszu, Sękówka w Gorlicach.

Ostatniej doby w związku z pogodą straż pożarna interweniowała ponad 100 razy, głównie usuwając połamane konary drzew, wypompowując wodę z zalanych posesji i piwnic i udrażniając przepusty.

Według prognozy IMGW w poniedziałek w Małopolsce będzie zachmurzenie umiarkowane i duże. Przelotne opady deszczu mogą występować miejscami, zwłaszcza w górach.

wos/ aj/ rgr/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (16)

dodaj komentarz
onurb
To jest typowe zarządzanie poprzez strach. Ludzie mają się bać, bo wtedy łatwiej się nimi steruje. Jak nie koronaświrus to susza, potem powódź, itp. Poza tym z takich informacji żyją wszelkie media.
incitatus
Szamani z PISu zbyt gorliwie się o deszcz modlili
fred_
Albo komunistyczni ateisci za bardzo zaklinali rzeczywistosc.
marcin321
Ludzie, doczytajcie a nie od razu komentujecie? Przecież to tylko w górach w okolicach Bielsko Białej po ulewnym deszczu. To nic nie zmieni w suszy hydrologicznej w Polsce.
http://warszawa.infometeo.pl/#stan-rzek-w-polsce
wizytator
A gdzie ma się zaczynać? Od morza?
marcin321 odpowiada wizytator
No tak, bo punktowy opad zasilający 4 małe rzeczki zaleje i nawodni Ci cały kraj...
jes
Pieniądze na retencję poszły na ... pińcset plus i inne wspaniałe działania pisowskiego rządu. I nikt za to nie odpowie a jedyne co rząd zrobi to pojedzie się pomodlić do Rydzyka.
1as
Nie kumam, dopiero co rzeki były puste a gleba jak na Saharze...
jes
Proste ale szkoda tłumaczyć. Dodam tylko, że za parę tygodni spodziewaj się kolejnych komunikatów o suszy.
katzpodola
kilka dni wcześniej słyszałem z TVN że bedzie taka susza, której nawet starzy indianie nie pamietają. A leje juz 3 dzień i końca nie widać.

Powiązane: Powódź w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki