Przedstawiciele tradycyjnych, a zanikających obecnie zawodów, takich jak zegarmistrz czy zdun, w Bytomiu (Śląskie) mogą się ubiegać o obniżkę czynszu na lokal, w którym prowadzą swoją działalność.


"Na terenie naszego miasta działa prawie 70 zakładów, które prowadzą przedstawiciele zanikających zawodów. Są wśród nich między innymi: tapicerze, krawcy, kuśnierze, szewcy, zegarmistrze czy zakład kaletniczy. Chcemy zatroszczyć się o tych przedsiębiorców, po to, aby ich zakłady nie zniknęły z mapy Bytomia" – powiedział prezydent Bytomia Mariusz Wołosz.
Wynajmujący lub dzierżawiący gminne lokale użytkowe mogą ubiegać się o obniżkę stawki czynszu nawet o 30 proc. Oferta dotyczy 34 branż – zgodnie z wykazem zawartym w Zarządzeniu 277/20 Prezydenta Bytomia z 8 lipca 2020 r.
Aby skorzystać z pomocy, nie można mieć zaległości w opłatach za zajmowany lokal użytkowy, ale ci przedsiębiorcy, którzy swoje zaległości rozłożyli na raty i spłacają je przez przynajmniej kolejnych pięć miesięcy, też mogą skorzystać z obniżki.
Jest ona przydzielana czasowo na rok. Istnieje możliwość jej przedłużenia na kolejne okresy dwunastomiesięczne – nie można jednak w tym czasie zmienić rodzaju prowadzonej działalności.

O tym, komu zostanie przyznana obniżka czynszu zdecyduje prezydent na podstawie opinii komisji złożonej z przedstawicieli: Bytomskich Mieszkań, Biura Spraw Lokalowych, Wydziału Strategii, Funduszy Europejskich i Obsługi Inwestora, Wydziału Spraw Obywatelskich oraz Wydziału Komunikacji Medialnej i Promocji Urzędu Miejskiego w Bytomiu. (PAP)
autorka: Anna Gumułka
lun/ dym/

































































