REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prokuratura żąda od dziennika informacji o strzelaninie na Zakaukaziu

2008-12-20 09:44
publikacja
2008-12-20 09:44
Dodaj Bankier.pl w Google
Prokuratura żąda od "Dziennika" pilnych wyjaśnień na temat tekstów dotyczących strzelaniny w czasie wizyty polskiego prezydenta na Zakaukaziu. Śledczy chcą znać dokładne godziny zamykania wydań gazety i informację, o której wiadomości o poufnym raporcie ABW ukazała się na stronie internetowej "Dziennika". To bezprecedensowe działania - podkreśla "Dziennik".

Gazeta pisze, że jedyna logiczna odpowiedź na pytanie po co śledczym te informacje jest taka, że badają oni bilingi autorów tekstów w "Dzienniku". Analizują, do kogo dzwonili i z kim mieli kontakt przed publikacją tekstów.

"Dziennik" dodaje, że na śledzenie tego, z jakimi numerami łączą się dziennikarze, prokuratorzy nie muszą mieć zgody sądu. Prawo pozwala im również sprawdzać, w jakich stacjach przekaźnikowych logowały się telefony komórkowe dziennikarzy. Mogą więc bez trudu, i nie oglądając się na zgodę sądu, ustalić, jak poruszali się po mieście, zanim powstały artykuły. Śledzenie dziennikarzy ma doprowadzić do znalezienia naszego informatora - obawia się "Dziennik".

"Dziennik"/kry/IAR/jp/jurczynski
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki