REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prof. Czapiński: Wzrosły wydatki na tzw. dowody wdzięczności dla lekarzy

2015-11-28 09:15
publikacja
2015-11-28 09:15
Dodaj Bankier.pl w Google

W ostatnich latach wzrosły wydatki na tzw. dowody wdzięczności w ochronie zdrowia - wynika z Diagnozy Społecznej 2015. Nie mogąc się doczekać zmniejszenia kolejek, Polacy sami je skracają, wręczając lekarzowi kopertę mówi autor badania prof. Janusz Czapiński.

fot. Fot.Roman Koszowski / Foto Gosc / / FORUM

"Diagnoza Społeczna" to kompleksowe badanie warunków i jakości życia Polaków prowadzone od 2000 r. co dwa lata przez zespół pod kierunkiem prof. Janusza Czapińskiego. Edycję 2015 zrealizowano wiosną, wzięło w niej udział blisko 12 tys. gospodarstw domowych i ok. 20 tys. indywidualnych respondentów. Badanie za każdym razem dotyczy tych samych gospodarstw by zobrazować rzeczywistą zmianę w postawach tych samych osób.

W tym roku więcej niż w latach poprzednich osób korzystających z systemu ochrony zdrowia zadeklarowało, że załatwia sprawę poprzez +kopertę+; wzrosła wysokość wręczanych gratyfikacji - mówi prof. Czapiński.

Reklama

Do wręczania - w ciągu kwartału poprzedzającego badanie - nieformalnych opłat w formie łapówek - w celu uzyskania lepszej i szybszej opieki medycznej przyznało się 2,2 proc. gospodarstw domowych. Dla porównania w 2013 r. deklarowało to 1,4 proc., a w 2011 r. - 1,7 proc.

Wakacje na giełdzie

Dzięki łapówkom próbowano uzyskać m.in. przyspieszenie usługi, wybór lekarza operującego lub opiekującego się pacjentem w szpitalu, większe zainteresowanie problemami pacjenta i większą troskę o jego zdrowie.

Polacy, nie mogąc się doczekać zmniejszenia kolejek, dzięki wypracowywanej przez lata +zaradności+ dają sobie radę, sami je skracając - ci, których na to stać, niosą kopertę do lekarza - mówi prof. Czapiński.

Do wręczania prezentów - jako dowodów szczerej wdzięczności, już po uzyskaniu opieki - przyznało się w Diagnozie 2,3 proc. gospodarstw. W poprzednich edycjach było to odpowiednio: 1,9 proc. w 2013 r. i 1,6 proc. w roku 2011 r.

W tegorocznym badaniu 93,4 proc. gospodarstw domowych zadeklarowało, że korzystało w ciągu ostatniego roku z placówek służby zdrowia opłacanych ze środków publicznych; 53,9 proc. podało, że korzystała z usług placówek w których trzeba płacić z własnej kieszeni; zaś 6,9 proc. - z placówek opłacanych przez pracodawców, którzy wykupili abonament lub ubezpieczenie.

Polacy, jak wynika z Diagnozy, nie są zainteresowani dodatkowymi ubezpieczeniami. Większość gospodarstw (73,5 proc.) odrzuciła taką możliwość; 23,6 proc. badanych zadeklarowało, że - wykupiłoby je, jeśli miesięczna opłata nie przekraczałaby 100 zł (w 2013 r. było to 24,7 proc. badanych, a w 2011 r. - 28,7 proc.). Ubezpieczenie droższe niż 100 zł zainteresowałoby jedynie 2,5 proc. badanych. W 2013 r. dodatkowe ubezpieczenie za kwotę ponad 100 zł interesowało 2,8 proc. badanych a w 2011 r. 4,2 proc.

Diagnoza pokazała, że wzrasta liczba Polek i Polaków zadowolonych ze stanu własnego zdrowia. W 2015 r. zadowolenie deklarowało 75,4 proc. badanych, w 2013 - 74,4 proc., w 2011 r. 74,3 proc., podczas gdy jeszcze w 2003 r. - tylko 66,1 proc.

Prof. Czapiński ocenia, że wskaźniki stanu zdrowia poprawiają się niezależnie od tego, jak czarno Polacy widzą cały system ochrony zdrowia. (PAP)

ktl/ akw/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~abc
A w tzw. niezależnej TV publicznej sami wspaniali lekarze którzy dokonują przełomowych osiągnięć w medycynie stawiając naszą służbę zdrowia w czołówce światowej.
Ktoś wyczyści to szambo?
~Jan
Koperta występuje tylko w tzw. darmowej Służbie Zdrowia. Rekwizyt ten jest całkowicie nie zanany w prywatnym lecznictwie. Gdyby zsumować wysokość składek zdrowotnych na tzw. Społeczną Służbę Zdrowia i wartość kopert, uwzględnić grymas pani w recepcji i dostępność usług medycznych czyli termin badania wyznaczony często po śmierci Koperta występuje tylko w tzw. darmowej Służbie Zdrowia. Rekwizyt ten jest całkowicie nie zanany w prywatnym lecznictwie. Gdyby zsumować wysokość składek zdrowotnych na tzw. Społeczną Służbę Zdrowia i wartość kopert, uwzględnić grymas pani w recepcji i dostępność usług medycznych czyli termin badania wyznaczony często po śmierci pacjenta. To płatne leczenie za pieniądze oszczędzone z nie płaconych składek jest jedyną logiczną alternatywą.
~lekarz
Prymitywna PISowska tłuszcza chciałaby żebym leczył ich w państwowych klinikach za darmo. Jako ordynator ledwo wyciągam dychę pracując na 6 etatach. Przychodzi do mnie stara baba i chce mieć np. operowane biodro co kosztuje ponad 15 tyś. Pomyślcie sami czy opłaca się starego mohera ratować. Wszystko kosztuje, niestety. Moje wykształcenie Prymitywna PISowska tłuszcza chciałaby żebym leczył ich w państwowych klinikach za darmo. Jako ordynator ledwo wyciągam dychę pracując na 6 etatach. Przychodzi do mnie stara baba i chce mieć np. operowane biodro co kosztuje ponad 15 tyś. Pomyślcie sami czy opłaca się starego mohera ratować. Wszystko kosztuje, niestety. Moje wykształcenie też mnie wiele kosztowało więc nie mogę go sprzedawać za darmo.
~centus
Nic tylko zostac lekarzem! Polecam kazdemu szczegolnie tym co mowia ze to taki latwy zawod
~joseg
Niestety ale to szczera prawda.Sam tego doświadczyłem w tamtym roku.Lekarz specjalista dał mi do zrozumienia cytuje : " grozi panu kalectwo ale możemy temu zaradzić"
~Robieni_w_Bambuko
Niech no tylko przyjadą "muzułmany" (u nich za takie rzeczy to "łby ucinają"). Szybko zrobią porządek z doktorami "G". W IS (Państwo Islamskie) na ten przykład takie przestępstwa pospolite nie występują.

Przykładowo.
Państwo Islamskie wprowadza coraz surowsze kary za nieprzestrzeganie prawa
Niech no tylko przyjadą "muzułmany" (u nich za takie rzeczy to "łby ucinają"). Szybko zrobią porządek z doktorami "G". W IS (Państwo Islamskie) na ten przykład takie przestępstwa pospolite nie występują.

Przykładowo.
Państwo Islamskie wprowadza coraz surowsze kary za nieprzestrzeganie prawa szariatu. Przyłapanie z papierosem grozi aresztem i torturami, a nawet śmiercią (dekapitacja-ścięcie), a za łapownictwo zapewne tylko dekapitacja wchodzi w grę..
~Jan
I o to chodzi żeby nam zohydzić państwo które postrzegamy za naszego osobistego wroga. A po co? Po to że gdy ktoś przyjdzie odebrać nam państwowość bo przecież suwerenności to mieliśmy ostatni raz przed tzw. Konstytucją 3maja. No więc chodzi o to że "kiedy przyjdą podpalić dom, ten w którym mieszkasz Polskę" to nikt nie I o to chodzi żeby nam zohydzić państwo które postrzegamy za naszego osobistego wroga. A po co? Po to że gdy ktoś przyjdzie odebrać nam państwowość bo przecież suwerenności to mieliśmy ostatni raz przed tzw. Konstytucją 3maja. No więc chodzi o to że "kiedy przyjdą podpalić dom, ten w którym mieszkasz Polskę" to nikt nie będzie miał ochoty bronić tego tworu postrzeganego przez obywateli za oprawcę i pasożyta.
slc350
Przecież to każdy wie,,, przykład z mojego podwórka.. lekarzyna jeździ nowym BMW 7, mieszka skromnie w 300m2 domku z Ukrainką do sprzątania i innych "robótek", wczasy itp. oczywiście zarabiając 3500zł netto.............. DLACZEGO TEGO NIKT NIE SPRAWDZA !!! Jak zwykły człowiek kupi kawalerkę w kwadracie za 70tyś ,zł to Przecież to każdy wie,,, przykład z mojego podwórka.. lekarzyna jeździ nowym BMW 7, mieszka skromnie w 300m2 domku z Ukrainką do sprzątania i innych "robótek", wczasy itp. oczywiście zarabiając 3500zł netto.............. DLACZEGO TEGO NIKT NIE SPRAWDZA !!! Jak zwykły człowiek kupi kawalerkę w kwadracie za 70tyś ,zł to już ma kontrolę US.... WITAMY w POpapranym KRAJU....
~Pikus
Lekarz świadzcząc prywatną praktykę lekarską może wybrać karte podatkową i wtedy płacąc ok 250zł miesięcznie moze zarobić ile tylko chce , nawet 5 mln . To jest legalne . I potem moze sobie kupić BMW7 a nawet 2 i nikt nic nie moze zrobić. Takie prawo
~mkk odpowiada ~Pikus
Coś Ci się chyba z PRLem pomieszało. Kase fiskalną musi mieć.

Powiązane: Ochrona zdrowia pod kroplówką

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki