REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Producentom odzieży pozostało 20 mln niesprzedanych maseczek

2020-06-13 20:41
publikacja
2020-06-13 20:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Francuskie firmy, które przerwały produkcję luksusowej odzieży, żeby dostarczyć maseczki w czasie pandemii koronawirusa, twierdzą, że pozostało im 20 mln niesprzedanych sztuk. Zwróciły się do rządu z prośbą o pomoc w znalezieniu nabywców - poinformowała w sobotę agencja AP.

fot. kovop58 / / Shutterstock

Na wezwanie rządu do wyprodukowania milionów maseczek lepszych niż osłony twarzy domowej roboty odpowiedziały setki producentów tekstyliów i odzieży. W zeszłym miesiącu prezydent Emmanuel Macron nosił przetestowany przez wojsko model z wyszytą francuską flagą, żeby promować maseczki "Made in France".

W ciągu kilku tygodni skończyło się jednak zapotrzebowanie na produkowane w kraju maski, które sprzedawane były za kilka euro w supermarketach i aptekach lub były bezpłatnie rozprowadzane przez firmy i samorządy. Producenci i rząd przyznali, że wielu dostawców i konsumentów nadal wybiera tańsze jednorazowe osłony z Azji.

Thomas Delise, właściciel Chanteclair, producenta maseczki, w której wystąpił Macron, w rozmowie z AP wezwał do ograniczenia importu. Dodał, że dużą konkurencją dla francuskich przedsiębiorstw są "kraje o niższych kosztach pracy". "Dzisiaj mamy nadwyżkę 600 tys. masek i to oczywiście ma wpływ na moją firmę" - stwierdził.

Wakacje na giełdzie

Grupa reprezentująca przemysł spotkała się w tym tygodniu z przedstawicielami rządu, żeby omówić sprawę nadmiaru maseczek, a także kwestie dotyczące sytuacji, w jakiej w wyniku pandemii koronawirusa znaleźli się producenci odzieży, tekstyliów i dóbr luksusowych. Po spotkaniu ministrowie obiecali, że rząd przekaże dystrybutorom, samorządom i innym potencjalnym klientom informacje na temat korzyści związanych z zakupem francuskich masek oraz znajdzie nabywców w kraju i za granicą.

Sekretarz stanu w resorcie gospodarki Francji Agnes Pannier-Runacher powiedziała francuskiemu nadawcy RTL, że celem rządu jest "przekonanie dużych nabywców do przejścia z masek jednorazowych na maski wielokrotnego użytku".

Agencja AP podała, że niektóre francuskie firmy były niezadowolone, ponieważ to rząd namawiał wiele z nich do produkowania osłon twarzy i zwiększania wydajności, aby kraj produkował 5 mln sztuk dziennie. Część przedsiębiorstw skarżyła się, że francuski rząd zwlekał z uznaniem maseczek za skuteczną ochronę przed zakażeniem koronawirusem, co spowolniło możliwość wprowadzenia ich na rynek.

Rząd francuski powiedział w tym tygodniu, że częścią wspólnej misji przemysłu i rządu będzie pomoc producentom masek w dostosowaniu zdolności produkcyjnych do zapotrzebowania w ciągu najbliższych kilku miesięcy. (PAP)

kib/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
pkc
kupie 1 mln masecek po 20 centow i poczekam na jesien
samsza
To jasne, że są tysiące francuskich firm, które są "niezadowolone", że czegoś nie sprzedały... Rządzie do roboty, przecież to jasne, że powinieneś wkroczyć i rozwiązać ten "bardzo prosty problem", choć jest jasne jak słońce, że jak już to zrobisz będą miliony francuskich firm "niezadowolonych", że czegoś To jasne, że są tysiące francuskich firm, które są "niezadowolone", że czegoś nie sprzedały... Rządzie do roboty, przecież to jasne, że powinieneś wkroczyć i rozwiązać ten "bardzo prosty problem", choć jest jasne jak słońce, że jak już to zrobisz będą miliony francuskich firm "niezadowolonych", że czegoś nie sprzedały! Ba, nawet "tańsze azjatyckie" znajdą jakiś innowacyjny sposób na francuskość :)
trollmaster
nic nie szkodzi, sprzedadzą się podczas zaplanowanej, drugiej fali na jesieni.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki