REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Producenci buraków nie chcą zniesienia kwot cukrowych

2013-07-02 08:12
publikacja
2013-07-02 08:12

Krajowy Związek Producentów Buraka Cukrowego (KZPBC) jest zaniepokojony decyzją o zakończeniu w 2017 r. kwotowania produkcji cukru w Unii Europejskiej. Według tej organizacji, stracą na tym rolnicy - bo będzie mniej plantacji, oraz konsumenci - bo cukier podrożeje.

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska, Parlament Europejski oraz Rada wstępnie uzgodniły zniesienie limitów produkcji cukru od października 2017 r. Wcześniej Parlament Europejski opowiadał się za utrzymaniem kwot do września 2020 r.

Jak mówił PAP prezes KZPBC Stanisław Barnaś, taka decyzja może oznaczać destabilizację europejskiego rynku cukru, gdyż będzie on podatny na różne zawirowania występujące na światowym rynku.

Zdaniem Barnasia, zniesienie ograniczeń w produkcji cukru nie wpłynie na spadek jego cen, co przewidują zwolennicy zniesienia kwot. Raczej będzie odwrotnie. Na razie cukier na światowych giełdach jest tani, bo Europa jest pod tym względem samowystarczalna. Barnaś uważa, że w dłuższym okresie należy spodziewać się wzrostu cen dla konsumentów nawet do 6 zł za kg. Obecnie w sieciach handlowych cukier kosztuje średnio ok. 3,40 zł/kg.

Wakacje na giełdzie

Według Barnasia polski przemysł cukrowniczy nie miał dostatecznie dużo czasu, by po nieudanej reformie unijnego rynku cukru, polegającej na ograniczeniu produkcji, przygotować się do konkurowania na światowym rynku. Tym bardziej, że głównym producentem cukru jest Brazylia, która wytwarza go taniej, z trzciny cukrowej.

Zniesienie kwotowania może odbić się na produkcji buraków w Polsce i doprowadzić do ograniczenia upraw - ocenia prezes KZPBC. Cukrownie będą bowiem mogły sprowadzać tańszy surowiec z trzciny cukrowej do przerobu na cukier.

Plantatorzy postulują, by dalej obowiązywały przepisy dotyczących tzw. płatności cukrowej i wypłaty świadczenia na takim poziomie, jak obecnie. "Płatność cukrowa jest gwarantem uprawy buraka cukrowego" - podkreślił Barnaś.

Zgodnie z unijnymi przepisami dopłata ta ma przysługiwać do końca tego roku. Na ten cel przeznaczone jest ok. 160 tys. euro rocznie. (PAP)

awy/ je/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Prezes polskiej AstraZeneki ostrzega. „Nie da się zbudować sprawnego systemu ochrony zdrowia z takimi nakładami”
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki