REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent Niemiec: Od zjednoczenia nasza demokracja nie była tak zagrożona

2025-11-09 17:22
publikacja
2025-11-09 17:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Od zjednoczenia demokracja i wolność nie były atakowane tak jak obecnie - powiedział w niedzielę prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier podczas uroczystości w Pałacu Bellevue. Zagrożenie według prezydenta płynie ze strony agresywnej Rosji oraz zyskujących na poparciu sił skrajnej prawicy.

Prezydent Niemiec: Od zjednoczenia nasza demokracja nie była tak zagrożona
Prezydent Niemiec: Od zjednoczenia nasza demokracja nie była tak zagrożona
fot. Elizabeth Frantz / /  Reuters / Forum

Rocznica upadku muru berlińskiego

W niedzielę Niemcy obchodzą rocznicę upadku muru berlińskiego i proklamowania Republiki Weimarskiej, a także wspominają ofiary nocy kryształowej. Z okazji tego ważnego dla Niemiec dnia Steimeier przemawiał na uroczystości w oficjalnej siedzibie niemieckiego prezydenta.

- Nigdy w historii naszego zjednoczonego państwa demokracja i wolność nie były tak bardzo atakowane. Zagrożenie płynie ze strony rosyjskiego agresora, który zburzył nasz porządek pokojowy i przed którym musimy się bronić - mówił Steinmeier.

Zdaniem prezydenta źródłem zagrożenia są także „siły skrajnie prawicowe, które zyskują poparcie w społeczeństwie”.

- Populiści i ekstremiści szydzą z instytucji demokratycznych, zatruwają nasze debaty, uprawiają politykę strachu – wyliczał Steinmeier. Ocenił, że obywatele przestali już obawiać się przyznawania do radykalnych poglądów.

„Ekstremizm i postawa obywatelska nie dają się pogodzić”

Według niego, patrząc na sytuację w Niemczech, można „przecierać oczy ze zdumienia”. - Nie wolno nam niepostrzeżenie wpaść w nową fascynację autorytaryzmem - ostrzegł. Choć w swoim przemówieniu nie wymienił nazwy prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD), to nawiązał do tego ugrupowania stwierdzeniem, że partia, która „wkracza na drogę wrogiego stosunku do konstytucji” musi liczyć się z możliwością delegalizacji.

Wakacje na giełdzie

Steimeier przestrzegł, że „ekstremizm i postawa obywatelska nie dają się pogodzić”. Wyraził przekonanie, że „przyszłość naszej demokracji rozstrzygnie się w internecie”.

Zarazem według prezydenta demokracja nie jest bezbronna.

- Nasza demokracja nie jest skazana na bezsilność. Demokracja potrafi się bronić - oświadczył. W swoim przemówieniu Steimeier przestrzegał przed antysemityzmem. Mówił, że data 9 listopada „symbolizuje zarówno światło, jak i cień, najgłębsze otchłanie i najszczęśliwsze chwile naszej historii”.

9 listopada to wyjątkowy dzień w kalendarzu dla Niemców, łączą się z nim trzy przełomowe wydarzenia w ich historii. W 1918 roku w ten dzień ogłoszono abdykację Wilhelma II Hohenzollerna i proklamowano Republikę Weimarską. W nocy z 9 na 10 listopada 1938 r. władze nazistowskie zainicjowały w Niemczech pogrom Żydów, znany pod nazwą nocy kryształowej. Dokładnie 51 lat później, w nocy z 9 na 10 listopada 1989 roku, upadł mur berliński, symbol zimnej wojny i podziału Niemiec.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
nierzad
neohitlerowiec bredzi o demokracji
to_i_owo
„siły skrajnie prawicowe, które zyskują poparcie w społeczeństwie”.

Te siły kiedyś sie nazywały centroprawica

A to ze skrajna lewica zatraci poparci to ok
energizerjohn51
Bajki o żelaznym wilku dla ubogich intelektualnie
marianpazdzioch
Narodowy socjalizm to nie prawica, siwy tumanie.
1a2b
każde zagrożenie dla tego bandyckiego narodu mnie cieszy
sterl
Jak się wzywa do wojny zamiast negocjować pokój...
bha
Na coraz bardziej i coraz szerzej z roku na rok Kapitalistycznym rynku słowo Demokracja równość, sprawiedliwość i godność zarobkowo dochodową Niby dla wszystkich? naprawdę od dawna nieżle brzmi.
men24a
A co masz źle ? Za komuny gdy miałeś własny przemysł pani kasjerkę czy sprzątaczkę było stać na wyjazd do Egiptu ?
Ludziom w głowach się poprzewracała a nie że ciągle wroga szukają
klimaciarz
Nie ma czegoś takiego, jak ”nasza demokracja” (czytaj ”wasza demokracja”). Demokracja, to rządy ludu. Problemem Niemców i innych narodów, należących do tzw. świata Zachodu, jest fakt, że zwykli ludzie przestali widzieć, iż mają jakichkolwiek reprezentantów w dotychczasowej, zgubnej polityce i zaczęli szukać gdzie indziej, zgodnie Nie ma czegoś takiego, jak ”nasza demokracja” (czytaj ”wasza demokracja”). Demokracja, to rządy ludu. Problemem Niemców i innych narodów, należących do tzw. świata Zachodu, jest fakt, że zwykli ludzie przestali widzieć, iż mają jakichkolwiek reprezentantów w dotychczasowej, zgubnej polityce i zaczęli szukać gdzie indziej, zgodnie z zasadą, że wszechświat nie lubi próżni.
Ten dziadek powinien wnuki bawić, a nie polityką się zajmować. Nie ma większego zagrożenia dla zwykłych ludzi, jak tacy przyrośnięci do stołków pseudodemokraci, którzy rozumieją demokrację tak, jak im pasuję.

Oni się już dawno pogubili, bo mieli być reprezentantami ludzi, a nie reprezentować swój punkt egoistycznego widzenia.

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki