W piątek prezydent Andrzej Duda miał wykonany test na obecność koronawirusa; wynik okazał się pozytywny - poinformował w sobotę na Twitterze rzecznik prezydenta Błażej Spychalski. Jak zaznaczył, prezydent czuje się dobrze.


Czuję się dobrze i najbliższe dni spędzę w samoizolacji, będę pracował zdalnie, nie ma z tym żadnego problemu, jestem w pełni sił, mam nadzieję, że tak pozostanie - oświadczył w sobotę prezydent Andrzej Duda, u którego stwierdzono zakażenie koronawirusem.
Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski poinformował w sobotę rano, że prezydent Duda miał test na koronawirusa i wynik jest pozytywny. Tego samego dnia po południu prezydent zamieścił na Twitterze krótkie nagranie.
"W wyniku przeprowadzonego testu wiem, że jestem chory na koronawirusa, nie odczuwałem i nie odczuwam żadnych symptomów, zwłaszcza tych najbardziej typowych jak zanik smaku, zanik węchu, niczego takie nie miałem i nie mam, ale niestety wynik testu jest absolutnie jednoznaczny" - powiedział Duda.
"Czuję się dobrze w tej chwili, najbliższe dni, kiedy będę w samoizolacji razem z żoną zresztą, będę oczywiście pracował zdalnie. Nie ma z tym żadnego problemu, jestem w pełni sił, mam nadzieję, że tak pozostanie" - dodał Duda.
Podkreślił, że musi być odizolowany i "w sposób żelazny" razem z żoną przestrzega tych zasad izolacji.
Przeprosił tych wszystkich, którzy są narażeni na procedury kwarantanny w związku z tym, że spotykali się z nim w ostatnich dniach.
"Gdybym odczuwał jakiekolwiek symptomy koronawirusa, proszę mi wierzyć, wszystkie spotkania byłyby odwołane. Staraliśmy się zachować środki ostrożności wszystkie, które w ostatnim czasie były wdrażane - maseczki, rękawiczki w sytuacji bezpośredniego zetknięcia. Mam nadzieję, że nikt z państwa nie zachoruje, wierzę w to, że te środki ochrony także trzymane odległości, dystanse społeczne były wystarczające" - powiedział Duda.
Prosił, by dbać o seniorów, podkreślił, że zbliża się Uroczystość Wszystkich Świętych i Zaduszki, czyli okres, w którym tradycyjnie spotykamy się z rodziną, w tym z naszymi rodzicami i dziadkami.
"Proszę, żebyśmy byli szczególnie na nich wyczuleni, to zwłaszcza dla nich koronawirus jest niebezpieczny. Prosiłbym, aby w miarę możliwości seniorzy pozostali w domu, aby w miarę możliwości nie wychodzili w miejsca publiczne, gdzie teoretycznie mogą ulec zarażeniu" - powiedział prezydent.
Prosił, by być wyczulonym na potrzeby seniorów, pytać, czy czegoś nie potrzebują.
Na zakończenie prezydent podziękował za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia, które otrzymał.W związku z pozytywnym wynikiem testu na obecność koronawirusa u prezydenta Dudy na kwarantannę udał się jego rzecznik Błażej Spychalski.
Budowa na Stadionie Narodowym szpitalu nie jest zagrożona
W RMF FM wiceminister zdrowia Waldemar Kraska potwierdził, że prezydent jest w dobrej kondycji. "Jesteśmy przekonani, że powinien znieść to zakażenie w sposób lekki. Jest młodym człowiekiem, więc myślę, że sobie z tym doskonale poradzi. Jak widać, wirus nie wybiera. Każdego może to spotkać, stąd bardzo aktualne są nasze apele, abyśmy przestrzegali reguł" - wskazał wiceszef MZ.
W piątek prezydent złożył wizytę na Stadionie Narodowym w Warszawie, gdzie powstaje szpital tymczasowy dla pacjentów z COVID-19. Odznaczył też Igę Świątek za osiągnięcia sportowe i promocję kraju.

Kraska odniósł się też do piątkowej wizyty prezydenta na Stadionie Narodowym. Jego zdaniem, budowa szpitalu nie jest zagrożona. "Wszyscy byli w maseczkach, zachowywali dystans, więc to ryzyko zakażenia było minimalne. Ale na pewno osoby, które miały kontakt z panem prezydentem, będą miały testy, ponieważ bardzo nam zależy, żeby ta budowa jak najszybciej została skończona" - zaznaczył wiceminister.
"Myślę, że to nie zahamuje budowy, bo prace są bardzo zaawansowane. Myślę, że to jest kwestia kilku dni, kiedy budowa będzie ukończona" - zaznaczył wiceminister.
Iga Świątek na kwarantannie
Zapytany, czy na kwarantannę trafi też Iga Świątek, Kraska podkreślił, że osoby, u których stwierdzono pozytywny wynik na obecność koronawirusa trafiają do izolacji, a osoby, które miały kontakt, muszą być objęte kwarantanną. "Myślę, że pani Iga Świątek też taką kwarantanną będzie objęta" - dodał.
Tenisistka Iga Świątek poinformowała w sobotę, że ani ona, ani członkowie jej teamu nie mają objawów koronawirusa. Wykonujemy testy regularnie, zgodnie z obowiązującymi procedurami poddajemy się kwarantannie; badania powtórzymy za trzy dni - zapewniła.
Iga Świątek w piątek została odznaczona przez prezydenta Andrzeja Dudę Złotym Krzyżem Zasługi za osiągnięcia sportowe i promocję kraju. 19-letnia zawodniczka 10 października wygrała turniej French Open - to pierwszy w historii polskiego tenisa tytuł wielkoszlemowy w singlu.
W piątek uhonorowany został także ojciec zawodniczki - Tomasz Świątek. Za wybitne zasługi w działalności na rzecz promocji i rozwoju sportu otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. W piątkowej uroczystości wziął udział również m.in. wicepremier Piotr Gliński.
Iga Świątek zapewniła w sobotę na Twitterze, że ani ona, ani członkowie jej teamu "nie mamy objawów koronawirusa".
"Wykonujemy testy regularnie. Zgodnie z obowiązującymi procedurami poddajemy się kwarantannie. Badania powtórzymy za trzy dni. Życzymy wszystkim dużo zdrowia, uważajcie na siebie!" - podkreśliła tenisistka.
autorka: Wiktoria Nicałek/Wiktoria Nicałek
wni/ mmu/




























































