REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes NBP przyjechał zeznawać do prokuratury ws. byłego szefa KNF

2019-01-03 12:20, akt.2019-01-03 20:47
publikacja
2019-01-03 12:20
aktualizacja
2019-01-03 20:47

Śledztwo przebiega szybko, sprawnie i jestem z tego bardzo zadowolony - powiedział dziennikarzom prezes NBP Adam Glapiński. W czwartek Glapiński został przesłuchany - jako świadek - w śledztwie, w którym podejrzanym o przekroczenie uprawnień jest b. szef Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski.

fot. Michał Dyjuk / / FORUM

W rozmowie z dziennikarzami prezes NBP podkreślił, że wszyscy są zainteresowani, żeby jak najszybciej sprawa została dogłębnie zbadana.

"Z satysfakcją muszę powiedzieć, że śledztwo przebiega szybko, sprawnie i jestem z tego bardzo zadowolony" - podkreślił Glapiński, który był przesłuchiwany w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej.

Wakacje na giełdzie

Dopytywany, jak się czuje, odpowiedział, że "świetnie". "Cieszę się, że przebiega śledztwo sprawnie i szybko. Wszyscy jesteśmy zainteresowani w tym, żeby to jak najszybciej było dogłębnie zbadane" - dodał. Glapiński podkreślał również, że nie może powiedzieć nic na temat samego przesłuchania.

B. szef KNF Marek Chrzanowski usłyszał zarzut w związku z rozmową z marca ubiegłego roku z właścicielem Getin Noble Banku Leszkiem Czarneckim, na którym omawiano przebieg postępowania KNF w sprawie programu naprawczego tego banku.

Po wybuchu afery Glapiński potwierdził, że brał udział w spotkaniu z Czarneckim i Chrzanowskim, które miało miejsce już po nagranej rozmowie bankiera z ówczesnym szefem KNF. W grudniu ub.r. w wywiadzie dla Sieci zapewnił, że choć obaj wywodzą się z tej samej uczelni, zna Chrzanowskiego dopiero od trzech lat. Zapewnił też, że z Czarneckim spotkał się jako prezes NBP tylko raz, oficjalnie, w obecności ówczesnego szefa KNF.

Jeszcze przed przedstawieniem Chrzanowskiemu zarzutu, a po ujawnieniu przez Gazetę Wyborczą treści nagrania rozmowy Czarneckiego i ówczesnego szefa KNF, Glapiński pochlebnie wypowiadał się na temat Chrzanowskiego. Podczas listopadowego Kongresu 590 w Rzeszowie prezes NBP mówił, że "bardzo go poważa i ceni". (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski, Krzysztof Konopka

gb/ kon/ hgt/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
jes
Podczas przesłuchania najbardziej przestraszony był prokurator aby Glapiński nie chlapnął czegoś czego nie da się "nie zanotować", bo za coś takiego Ziobro wywali z roboty.
jerloz210935
Mafia kaczorydzotalibska nigdy nie ma dość,cel jest jeden skłócenie Unii,faszyzacja kraju,na Kremlu radość.
antybolszewik
NBP zdementował podstawę zarobków "Pań" wspierających prezesa. Nie zdementował jednak ich łącznej sumy zarobków o czym pisały dzienniki. NBP żąda korekty informacji i przeprosin, z drugiej strony utajnia dane o zarobkach. Ciąg dalszy wojny Glapińskiego z prasą.
histeryk
"Z satysfakcją muszę powiedzieć, że śledztwo przebiega szybko, sprawnie i jestem z tego bardzo zadowolony" - podkreślił Glapiński.
Przecież śledztwa są objęte tajemnicą i nawet Pan Glapiński nie ma prawa wiedzieć czy przebiegają szybko i sprawnie. Skąd ta wiedza?
trybuch
Nie wierze ze cokolwiek wyjaśnia. PiS to nie partia to stan umysłu.
siunek
To może być dobry test na wiarygodność PiS. Jeśli zawinił i dostanie zarzuty, może to PiS paradoksalnie wzmocnić. Czas pokaże.
b43
PO tylu dniach od zatrzymania Ch., jedyny zarzut jaki wczoraj POdniósł przeciwko Glapińskiemu znany niemiecki, POlskojęzyczny portal internetowy były zarobi asystentek. Patrząc PO komentarzach POd ostatnimi artykułami z Glapińskim w tytule, wydaje się że nawet trolle sPOKO już nie wierzą w POstawienie jakichkolwiek zarzutów PO tylu dniach od zatrzymania Ch., jedyny zarzut jaki wczoraj POdniósł przeciwko Glapińskiemu znany niemiecki, POlskojęzyczny portal internetowy były zarobi asystentek. Patrząc PO komentarzach POd ostatnimi artykułami z Glapińskim w tytule, wydaje się że nawet trolle sPOKO już nie wierzą w POstawienie jakichkolwiek zarzutów Glapińskiemu.
smallsaver odpowiada b43
ZaPOmniałeś POprawić po na PO w słowie POrtal. POwinieneś się wstydzić.
knf
Miejmy nadzieję, iż dwie asystentki umilą Panu prezesowi czas po przesłuchaniu, wszak 65 tys zł/mc to kwota za którą można wymagać naprawdę dużo od zatrudnionej osoby!

Powiązane: Leszek Czarnecki oskarża szefa KNF

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki