Screen ze strony www.tvpinfo.pl
- Chodziło o to, aby zabić OLT, a OLT mógł żyć, dopóki żył Amber Gold - dodaje Plichta. Zablokowanie kont bankowych firmie spowodowało, że Amber został sparaliżowany, a co za tym idzie, OLT popadł w kłopoty. Zainwestowaliśmy w linie lotnicze ok 34 mln zł.
Media donosiły w minionym tygodniu o możliwym pozwie pracowników Amber Gold, bo spółka im nie płaci. Prezes zapewnił, że pracownicy dostali pensje i nie zalega swoim pracownikom z wynagrodzeniami.
| »Kuczyński: Powierzanie pieniędzy firmie Amber Gold od początku wydawało się bardzo ryzykowne |
Marcin Plichta zapewnił, że firma jest w stanie spłacić swoich klientów, wypłaty rozpoczną się od wtorku, wypłata może potrwać 3 dni robocze. - W chwili obecnej sytuacja wygląda w następujący sposób: Amber Gold nie ma rachunku bankowego, w dniu dzisiejszym rachunek bankowy zostanie założony. Od jutra powinniśmy operacyjne rozpocząć wypłatę środków klientom. Prowadzimy w chwili obecnej jeszcze rozmowy z bankiem ws. założenia nowego konta i nie chcemy, żeby te rozmowy zostały zakończone fiaskiem. Jutro zostanie wydane stosowane oświadczenie - zapowiedział Plichta na poniedziałkowej konferencji prasowej. Nie zdradził jednak, o jaki bank chodzi. Dodał, że na dzień dzisiejszy firma nie planuje ogłoszenia upadłości.
Plichta zaprzeczył także doniesieniem, że Amber Gold planował przejęcie Finroyal. - Rozmawialiśmy, owszem, ale to nie oznacza, że tę firmę kupiliśmy - powiedział podczas konferencji.
Prezes Plichta wspomniał także o tym, że rozmawiał z Mennicą Wrocławską na temat sprzedaży udziałów spółce Amber Gold. Firma zdecydowanie zaprzeczyła. Zarząd wrocławskiej mennicy oświadczył w komunikacie przesłanym mediom, że nawet gdyby taka propozycja by się pojawiła, rozmowy w tej sprawie nie zostałyby podjęte. Zdaniem jej szefów, niemożliwe jest połączenie tradycyjnego modelu biznesowego mennicy z działalnością parabankową. Mennica nie oferuje ponadto zysków z inwestycji w kruszce, bo na rynku surowców jest to niemożliwe. Klienci mogą co najwyżej sprzedać kruszec za rynkową cenę - czytamy w komunikacie. / kws, Bankier.pl/IAR


























































