

Odzyskujemy rynki zbytu polskiej wołowiny; opozycja działa w tej sprawie wbrew interesom rolników - powiedział w środę w Sejmie premier Mateusz Morawiecki. Jak mówił, rząd PiS przeznaczył kilkunastokrotnie większe środki na rekompensaty dla gospodarstw dotkniętych suszą niż rząd PO-PSL.
Podczas debaty nad wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego, Morawiecki nawiązał do kryzysu dotyczącego polskiej wołowiny, który wybuchł w końcu stycznia br. w związku z nielegalnym ubojem bydła bez nadzoru lekarza weterynarii.
Szef rządu podkreślił, że od tego czasu przeprowadzono liczne kontrole, w efekcie których polska wołowina - jak powiedział - "jest dziś najlepiej przebadana w całej Unii Europejskiej".
Premier zapewnił też, że rząd odzyskuje utracone rynki zbytu dla polskiej wołowiny, a opozycja - jak dodał - składając wniosek o odwołanie ministra rolnictwa, utrudnia ten proces.

"Poprzez wasz wniosek, sugerujecie że nasza wołowina nie powinna być eksportowana; drodzy rolnicy, Koalicja Europejska w ten sposób utrudnia nam wyjście z tej trudnej sytuacji. Na szczęście mam dobrą wiadomość - my z tej sytuacji już wychodzimy, cena wołowiny wróciła do poprzedniego poziomu, rynki są odzyskiwane" - oświadczył.
Morawiecki poruszył też temat rekompensat dla gospodarstw rolnych dotkniętych suszą. Według niego, w 2008 roku gdy rządziło PO-PSL, i w 2018, za rządów PiS, liczba gospodarstw, które ucierpiały wskutek suszy była porównywalna, a mimo to - jak mówił - rząd Prawa i Sprawiedliwości na pomoc rolnikom przeznaczył "kilkunastokrotnie" większe środki z budżetu.
"Nasza pomoc - 2 mld 200 mln, PO - PSL (...) w 2008 - 167 mln. Liczby tutaj mówią same za siebie" - przekonywał szef rządu. (PAP)
autor: Maciej Zubel
zub/ mrr/
































































