REKLAMA

Minister rolnictwa: Polski drób wraca na chiński rynek

2025-09-15 14:54, akt.2025-09-15 16:21
publikacja
2025-09-15 14:54
aktualizacja
2025-09-15 16:21

Minister rolnictwa Stefan Krajewski poinformował w poniedziałek o podpisaniu wspólnie z wiceministrem administracji celnej Chin Zhao Zenglianem umowy dot. tzw. regionalizacji polskiego mięsa drobiowego. Jak zaznaczył szef resortu, polski drób znów będzie mógł być sprzedawany na chińskim rynku.

Minister rolnictwa: Polski drób wraca na chiński rynek
Minister rolnictwa: Polski drób wraca na chiński rynek
/ Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

„Polski drób wraca na chiński rynek. Wspólnie z wiceministrem Generalnej Administracji Celnej Chińskiej Republiki Ludowej Zhao Zenglianem podpisaliśmy porozumienie o warunkach stosowania regionalizacji polskiego mięsa drobiowego. To ważny moment dla przyszłości polskiej branży drobiarskiej” - przekazał na platformie „X” Krajewski.

Regionalizacja polega na wyznaczaniu stref ochronnych wokół ognisk grypy ptaków. W razie wystąpienia ogniska, z eksportu wyłączeni zostają tylko producenci z danego regionu, nie zaś z całego kraju.

Jak wskazano w komunikacie MRiRW, dwustronne porozumienie o warunkach stosowania regionalizacji w eksporcie mięsa drobiowego do Chin to największe osiągnięcie we współpracy z Chinami w sektorze rolno-spożywczym w ostatnim czasie.

„To efekt wielomiesięcznych i trudnych negocjacji z władzami chińskimi. Polska od 2014 r. jest największym producentem drobiu w Unii Europejskiej z ponad 20-procentowym udziałem w całej unijnej produkcji. Wspólnie z ministrem Zhao Zenglianem ustaliliśmy, że wysyłki polskiego mięsa drobiowego z uwzględnieniem zasady regionalizacji zostaną wznowione w najkrótszym możliwym terminie” – zaznaczył Krajewski cytowany w komunikacie resortu.

Minister wyraził przekonanie, że wznowienie eksportu mięsa drobiowego – „naszego sztandarowego produktu eksportowego” – przyczyni się do równoważenia polsko-chińskiej wymiany handlowej produktami rolno-spożywczymi, której saldo jest obecnie niekorzystne dla strony polskiej.

„Liczymy na powrót sukcesów sprzedażowych polskiego drobiu na rynku chińskim, notowanych przed wprowadzeniem przez władze chińskie zakazu w 2020 r.” - dodał Krajewski.

Według informacji MRiRW polski eksport mięsa drobiowego do Chin osiągał przed 2020 r. poziom 55 mln euro. Jak podkreślono w komunikacie, polski potencjał eksportowy jest obecnie większy, a możliwość eksportu drobiu na rynek chiński ma istotne znaczenie dla polskich producentów.

Resort podał, że w 2024 r. eksport rolno-spożywczy z Polski do ChRL osiągnął poziom 145,7 mln euro. Na chiński rynek trafiały głównie produkty mleczne, puch i pierze, czekolada i wyroby czekoladowe, a także pieczywo cukiernicze.

Import drobiu z Polski został przez stronę chińską wstrzymany na początku września ub.r. z powodu wykrytego sierpniu w naszym kraju ogniska grypy ptaków. Wcześniej Polska uzyskała możliwość wysyłki mięsa drobiowego do Chin w kwietniu ub.r., po oficjalnym uznaniu Polski przez Światową Organizację Zdrowia Zwierząt (WOAH) za kraj wolny od HPAI - wysoce zjadliwej grypy ptaków.

Jak wówczas poinformował PAP szef Inspekcji Weterynaryjnej Krzysztof Jażdżewski, wprowadzony przez Chiny zakaz dotyczył całej Polski i wszystkich zakładów, ale jednocześnie nie zostały przerwane dwustronne rozmowy dotyczące regionalizacji, „która, niezależnie od sytuacji epizootycznej, umożliwi wysyłkę mięsa drobiowego z miejsc, gdzie choroby nie ma”.

Grypa ptaków to choroba wirusowa, która dotyka zarówno drób, jak i ptaki dzikie. Zakażenie następuje głównie drogą oddechową i pokarmową, a najbardziej prawdopodobnym źródłem zakażenia drobiu domowego jest bezpośredni lub pośredni kontakt z wędrującymi ptakami dzikimi, zwykle ptactwem wodnym. Rozprzestrzenienie wirusa może następować również poprzez zanieczyszczoną paszę, wodę, nawóz, ściółkę, sprzęt i środki transportu. Bardzo ważną rolę w rozprzestrzenianiu wirusa grypy ptaków odgrywa człowiek, który poprzez np. zanieczyszczone ubranie może przyczynić się do rozprzestrzeniania choroby. Zgodnie z przepisami w przypadku wykrycia grypy ptaków u drobiu w gospodarstwie, takie stado musi zostać jak najszybciej zlikwidowane.

W Polsce trwa wizyta chińskiej delegacji z ministrem spraw zagranicznych ChRL Wangiem Yi na czele. Chiński minister spraw zagranicznych przyjechał do Europy, by odwiedzić trzy kraje: Austrię, Słowenię oraz Polskę. Jest to pierwsza od sześciu lat wizyta chińskiego ministra spraw zagranicznych w Polsce. Ostatnim wydarzeniem w kontaktach polsko-chińskich na najwyższym szczeblu była wizyta w czerwcu 2024 r. prezydenta Andrzeja Dudy w Państwie Środka.

KPRP poinformowała, że w poniedziałek w Pałacu Prezydenckim z chińskim politykiem spotka się prezydent Karol Nawrocki. (PAP)

gkc/ mick/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (5)

dodaj komentarz
arzab
Odczują to nasze portfele, skończą się promocje
podatnik-
Kto zdrowy na umyśle robi interesy z Chińską Republiką Ludową?
miketheripper
Kupiłem chiński telefon 6000 mAp bateria , gpt mówi

GPT -- "Szacunkowy pobór energii

Radio FM w takim telefonie zużywa około 50–100 mA przy standardowej głośności.

Wyłączony ekran → oszczędność kilkudziesięciu mA (ekran LCD to największy „pożeracz energii”).

Czas działania

Przy poborze 70 
Kupiłem chiński telefon 6000 mAp bateria , gpt mówi

GPT -- "Szacunkowy pobór energii

Radio FM w takim telefonie zużywa około 50–100 mA przy standardowej głośności.

Wyłączony ekran → oszczędność kilkudziesięciu mA (ekran LCD to największy „pożeracz energii”).

Czas działania

Przy poborze 70 mA:

5900 mAh÷70 mA≈84 h
5900mAh÷70mA≈84h

czyli około 3,5 do 4 dni ciągłego słuchania radia z wyłączonym ekranem.

Przy wyższej głośności (100 mA):

5900÷100≈59 h∼2,5 dnia
5900÷100≈59h∼2,5dnia"

pytam deepseeka, czy warto kupić drugi

a ten na to

DeepSeek ----- "Ogromne wady i powody, aby NIE kupować:

Przestarzała technologia:

Tylko 2G! To największy problem. Sieci 2G są wyłączane na całym świecie (w tym w Polsce) przez operatorów, aby zwolnić częstotliwości dla nowocześniejszych technologii (5G, LTE). Wkrótce ten telefon może przestać działać całkowicie, bo nie będzie miał z czego się połączyć.

Brak 3G, 4G – brak możliwości korzystania z internetu w sensie praktycznym.

Bardzo niskie parametry:

Pamięć 32 MB – to śmiesznie mało jak na dzisiejsze czasy. Nie zainstalujesz praktycznie żadnych aplikacji, a nawet przechowywanie zdjęć czy kilku piosenek będzie problematyczne (mimo deklarowanego wsparcia dla kart microSD).

Ekran 2.8 cala o bardzo niskiej rozdzielczości (320x240) – wyświetli tylko najprostsze menu i ogromne, pixelowane ikony.

Brak gwarancji aktualizacji oprogramowania ("unknown") – telefon jest podatny na błędy bezpieczeństwa, które nie będą naprawiane.

Niska jakość wykonania (mieszanka stopu cynku i plastiku) – sugeruje, że to bardzo tani produkt.

Myłkące dane: W opisie są sprzeczności (np. "Screen Size 10.8", co jest niemożliwe w telefonie tego typu, a potem "Size Sn: 2.8 years" co wygląda na błąd w tłaczeniu i powinno być 2.8 cala).

Jedyna zaleta:

Ogromna bateria (5900 mAh) – przy tak małym, słabym ekranie i tylko 2G, bateria na pewno będzie starczać na wiele dni, a nawet tygodni w trybie standby. To jego jedyny atut.

Dla kogo jest TEN telefon? (ale niekoniecznie WARTO go kupić)

Dla osoby starszej, która naprawdę potrzebuje tylko i wyłącznie dzwonić i wysyłać SMS-y (i to tylko do momentu wyłączenia sieci 2G).

Jako telefon awaryjny do samochodu (znowu: tylko do momentu wyłączenia 2G).

Co kupić ZAMIAST tego?

Jeśli szukasz niedrogiego telefonu dla seniora lub na awarię, znacznie lepszym wyborem będzie jakikolwiek nawet najtańszy telefon z obsługą 4G (LTE). Sieci 2G są w phase-out, podczas gdy 4G będzie działać jeszcze przez wiele lat.

Lepsze alternatywy w podobnej cenie:

Proste telefony typu "klapka" z 4G (np. modele od Nokia lub innych marek)

Używany, starszy smartfon (np. jakiś Samsung z serii A) – nawet bez karty SIM może dzwonić na numery alarmowe.

Podsumowując: Ten konkretny model ***** to bardzo zły wybór z powodu braku wsparcia dla sieci 3G/4G. Inwestycja w niego to wyrzucenie pieniędzy, ponieważ prawdopodobnie w ciągu 1-2 lat przestanie działać. Nie warto kupować drugiego egzemplarza."

wynik:

właśnie poleciało zamówienie na jeszcze jeden he he

ja robię interesy z Chinami xD
talmudd
dla 120 krajów na świecie chiny są .......największym partnerem handlowym......zgłoś to "prowadzącemu"
miketheripper
To jeszcze trzeba do Chin wysłać polską głupotę (peowców) he he

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki