REKLAMA

Premier Danii ogłosiła rozszerzenie restrykcji na cały kraj

2020-09-18 16:34
publikacja
2020-09-18 16:34
fot. Ritzau Scanpix/Martin Sylvest / Reuters

Premier Danii Mette Frederiksen w związku ze wzrostem liczby nowych przypadków koronawirusa ogłosiła w piątek rozszerzenie restrykcji na cały kraj. Restauracje od soboty będą zamykane o godz. 22, a limit uczestników zgromadzeń zostanie zmniejszony ze 100 do 50 osób.

"Znajdujemy się w trudnej sytuacji, koronawirus znów zawładnął naszym społeczeństwem, ale nie jesteśmy w tym samym miejscu, w którym byliśmy 11 marca (gdy rząd zdecydował o zamknięciu kraju - PAP). Naszym działaniem chcemy spowodować, aby najbardziej surowe restrykcje nie były już konieczne" - powiedziała podczas konferencji prasowej premier Frederiksen.

Nowe regulacje mają obowiązywać co najmniej do 4 października. Dotychczasowe obostrzenia, polegające na wcześniejszym zamykaniu restauracji, obowiązywały jedynie w Kopenhadze oraz w 16 innych najbardziej dotkniętych epidemią gminach. Ponadto w całym kraju pracownicy oraz klienci punktów gastronomicznych zostaną zobowiązani do noszenia maseczek.

Duński rząd nie wyklucza, że przedsiębiorcy, którzy poniosą straty, będą mogli ubiegać się o kolejne dopłaty z budżetu państwa.

W Danii współczynnik reprodukcji koronawirusa (R) wynosi 1,5, czyli statystycznie jedna zakażona osoba odpowiada średnio za zainfekowanie 1,5 kolejnej osoby. W ciągu ostatniej doby potwierdzono 454 nowe przypadki koronawirusa. Wśród chorych przeważają osoby młode, a 14 proc. hospitalizowanych w związku z Covid-19 pacjentów ma mniej niż 30 lat.

Duński dziennik "Politiken", opisując trudną sytuację epidemiczną, zauważył, że sąsiednia Szwecja jest obecnie jednym z krajów o najmniejszym rozprzestrzenianiu się koronawirusa w Europie. "Pandemia w Szwecji może się już kończyć" - ocenił prof. Kim Sneppen z Instytutu Nielsa Bohra w Kopenhadze.

Duńscy eksperci uważają, że być może naukowcy mylili się, odrzucając możliwość nabycia odporności stadnej przez społeczeństwo. Według nich odporność wśród Szwedów jest na tyle duża, że ma wpływ na spowolnienie rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Szwedzcy eksperci, w tym twórca liberalnej strategii Szwecji, główny epidemiolog tego kraju Anders Tegnell, po fali krytyki przestali mówić o odporności stadnej. To, że trudno będzie ją osiągnąć, wbrew matematycznym modelom, pokazywały kolejne wyniki badań różnych grup, w tym krwiodawców, publikowane przez szwedzki Urząd Zdrowia Publicznego.

Według matematyka oraz eksperta z zakresu epidemiologii prof. Toma Brittona z Uniwersytetu w Sztokholmie odporność stadna może zostać osiągnięta, gdy jedynie 20 proc. społeczeństwa nabędzie przeciwciała. Warunkiem jest jednak kontynuacja innych działań w walce z koronawirusem.

W piątek w Szwecji, która ma dwukrotnie więcej ludności niż Dania, potwierdzono 352 nowe przypadki koronawirusa. W związku z poprawą sytuacji epidemicznej od 1 października zniesiony ma zostać zakaz odwiedzin w domach opieki.

Daniel Zyśk (PAP)

zys/ jo/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (9)

dodaj komentarz
carlito1
Czyli to że 18 września zaczną się lockdowny to jednak nie ściema.....?! Ten wirus to cud!!! Dzięki trefnymi testami można dowolnie zamykać gospodarki na świecie!! Takiego narzędzia jeszcze nikt w historii świata nie miał...
atx
a gates z muskiem se teraz siędzą przy piwku i polewają ...z całego świata
-hehe dobre a bil wpisz w tym linuksie co by musieli mieć same elektryki bo tylko taka ilość elektrolitu odgania tego wirusa i mogą przetrwać wewnątrz hehe
-ok elonku hehe
meryt
carlito1 "Ten wirus to cud!!! "

cud "«niewytłumaczalne zjawisko"

A tu wytłumaczenie:
carlito1 "Dzięki trefnymi testami można dowolnie zamykać gospodarki na świecie"
mmonline420
Dania jest kolejnym krajem, które stosują ten sam trik - w porównaniu z kwietniem zwiększyli liczbę testów 3,5-krotnie ! Jeśli mają tak dobre testy jak Niemcy i robią badania dwuetapowe to i tak mają błąd badania co najmniej 1,4% (źródło: Instand, Towarzystwo Zapewnienia Jakości w Laboratoriach Medycznych). Przy ok.Dania jest kolejnym krajem, które stosują ten sam trik - w porównaniu z kwietniem zwiększyli liczbę testów 3,5-krotnie ! Jeśli mają tak dobre testy jak Niemcy i robią badania dwuetapowe to i tak mają błąd badania co najmniej 1,4% (źródło: Instand, Towarzystwo Zapewnienia Jakości w Laboratoriach Medycznych). Przy ok. 45 tys testów dziennie daje to, uwaga, liczbę fałszywie pozytywnych testów 675 !! Liczba zgonów (z pozytywnym wynikiem testu PCR) w Danii waha się między 0 a 1.
Nie ma żadnej epidemii w Danii ! Albo trzeba przykryć jakieś nowe potrzeby polityczne albo centrala w Brukseli (lub skąd są wydawane takie polecenia) nakazała "zacieśnienie jedności w UE".
Swoją drogą dobra wzmianka o Szwecji, kraju na którym wszystkie media psy wieszały, o którym ludzie parę miesięcy temu mówili "co tam się dzieje?". Okazuje się, że obecnie nic się nie dzieje, nie ma obawy o "drugą" czy "trzecią" falę, a i w innych krajach zaczyna się mówić, że w Szwecji epidemia - o ile można mówić o takowej w realnych liczbach - już się skończyła.
meryt
mmonline420 " test PCR, który nie wykrywa obecności aktywnego wirusa "

Skoro wirus to nie organizm żywy, to czym różni się wirus aktywny od nieaktywnego?

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Koscinski-Nasza-gospodarka-bedzie-bardzo-szybko-wychodzic-z-kryzysu-7959115.html
trollmaster odpowiada meryt
co dziadku, demencja mocno dokucza?
meryt odpowiada trollmaster
trollmaster odpowiada meryt2020-09-18 20:52
"co dziadku, demencja mocno dokucza?"

Przechodzi z wirusa nieaktywnego na wirusa aktywnego :)
meryt odpowiada trollmaster
trollmaster odpowiada meryt2020-08-05 22:45
"widzę, żeś pokrzywdzony przez los"

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki