Pomorze staje się energetycznym sercem Polski, a kluczem do niższych cen prądu jest produkcja energii lokalnie – przekonywał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. W Lubaniu (pow. kościerski) zainaugurowano projekt badawczo-rozwojowy „Wyspa energetyczna Lubań”.


Szef resortu energii podkreślił podczas konferencji prasowej, że inwestycja wpisuje się w realizację strategii bezpieczeństwa energetycznego kraju.
- Województwo pomorskie staje się energetycznym sercem Polski. Tyle, ile jesteśmy w stanie zmagazynować energii lokalnie, tym mniej przeciążonych sieci i tym tańszy prąd. To nie jest ideologiczne zacięcie, tylko ekonomia, pragmatyka i bezpieczeństwo – powiedział minister Miłosz Motyka.
Lubań stanie się polskim laboratorium dla agrowoltaiki
Przedsięwzięcie zakłada utworzenie nowoczesnego systemu opartego na agrofotowoltaice oraz inteligentnych sieciach. Agrowoltaika, określana też jako AgroPV, to połączenie na tym samym obszarze dwóch rodzajów działalności: hodowli czy upraw rolnych oraz produkcji energii elektrycznej.
Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk zaznaczył, że Lubań posłuży za laboratorium i wzór dla innych regionów w zakresie dywersyfikacji źródeł energii.

Wiceprezes zarządu Energa S.A. Piotr Szymanek zapowiedział, że instalacja agrofotowoltaiczna powinna powstać w ciągu kilkunastu miesięcy. Wyraził również nadzieję na szybkie zmiany legislacyjne, które pozwolą na budowę takich farm w całej Polsce.
Nowa inwestycja ma obniżyć ceny prądu
Z kolei dyrektor Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Lubaniu Aleksander Mach zwrócił uwagę na praktyczny i unikalny wymiar przedsięwzięcia dla rolników.
Agrofotowoltaika pozwala z jednej strony na produkcję energii, a z drugiej na prowadzenie upraw. Będziemy tu nie tylko szkolić rolników, ale też namacalnie pokazywać im, jak takie technologie wpływają na efektywność produkcji roślinnej – wskazał dyrektor.
Jak przekazał wiceprezes Szymanek, pierwsza instalacja agrofotowoltaiczna zajmie obszar około 1 hektara. Nakłady finansowe na ten cel sięgną od kilku do kilkunastu milionów złotych – ostateczny budżet oraz moc instalacji będą zależały od wysokości pozyskanych dotacji ze środków zewnętrznych.
Kontrolowana przez Orlen Grupa Energa zajmuje się wytwarzaniem, sprzedażą i dystrybucją energii elektrycznej. Jest jedną z czterech największych grup energetycznych w Polsce. Jej sieć dystrybucyjna liczy 200 tys. km i obejmuje około jednej czwartej powierzchni kraju. Firma zasila około 3,4 mln klientów. (PAP)
dsok/ pad/




















