Międzynarodowa Konfederacja Związków Zawodowych opublikowała raport Global Rights Index, w którym opisano sytuację pracowników w różnych częściach świata. Na jej podstawie wyodrębniono kraje, w których prawa pracowników są najbardziej szanowane oraz te, w których nikt nie liczy się z przywilejami zatrudnionych.
Ranking krajów powstał przede wszystkim na podstawie liczby naruszeń związanych z ponad 90 prawami pracowniczymi (takimi jak prawo do zrzeszania się czy prawo od strajków). Nie brano pod uwagę natomiast zarobków czy poziomu rozwoju gospodarczego danego państwa. Państwa podzielono na 6 grup – w krajach z oceną 1 prawa pracowników są przestrzegane, w państwach z notą 5+ nie ma żadnych gwarancji praw pracowniczych z powodu załamania systemu państwowego.
Wyniki badania w wielu przypadkach mogą być zaskakujące. Wśród krajów z najgorszą notą 5+ znalazła się m.in. Republika Środkowoafrykańska, Palestyna, Libia, Somalia oraz Ukraina. Do krajów, w których nie ma żadnych gwarancji przestrzegania praw, mimo że istnieją regulacje prawne (nota 5) zaliczono m.in. Grecję, Chiny, Indie, Koreę Południową, Kambodżę i Białoruś. Notę 4 (częste łamanie praw) przyznano m.in. Argentynie, Botswanie, Kuwejtowi, Iranowi, Irakowi oraz Stanom Zjednoczonym.
| Otrzymana nota (1 najlepsza, 5+ najgorsza) | Przykładowe kraje |
| 1 | Szwecja, Niemcy, Francja, Norwegia, Togo, Urugwaj, Belgia, Holandia |
| 2 | Rosja, Węgry, Czechy, Japonia, Nowa Zelandia, Rwanda, Kamerun, Angola, Albania |
| 3 | Polska, Wielka Brytania, Australia, Brazylia Wenezuela, Singapur, Portugalia, Tanzania, Etiopia, Czad, Gruzja |
| 4 | USA, Meksyk, Iran, Irak, Tajlandia, Arentyna, Kenia, Haiti, Bahrajn |
| 5 | Grecja, Chiny, Indie, Kolumbia, Korea Południowa, Malezja, Turcja, Egipt, Białoruś, Katar |
| 5+ | Ukraina, Republika Środkowoafrykańska, Libia, Somalia, Palestyna, Sudan, Syria |
Polska znalazła się w grupie krajów, gdzie odnotowano regularne łamanie praw pracowniczych (nota 3). W tym gronie umieszczono Australię, Kanadę, Gruzję, Ekwador, Portugalię, czy Wielką Brytanię. Wyższe noty od Polski (nota 2 za powtarzające się łamanie praw) otrzymały Albania, Węgry, Japonia, Rosja, Hiszpania, Rwanda, czy Tunezja.

W krajach z notą 1 mamy do czynienia ze sporadycznym łamaniem praw. Także w tej grupie pojawiły się państwa, których byśmy o to nie podejrzewali. Obok Francji, Norwegii czy Holandii najwyższą notę otrzymały takie „potęgi” jak Barbados, Togo, Urugwaj, czy Czarnogóra.
Polska znalazła się w środku rankingu, z przeciętną oceną. Satysfakcjonujące może być, że Polacy są pewniejsi swoich praw pracy niż Koreańczycy, Amerykanie, czy Grecy. Z drugiej strony do myślenia daje fakt, że nasi sąsiedzi, poza Ukrainą i Białorusią, otrzymali wyższe noty – z oceną 2 w rankingu znalazły się Rosja i Czechy, a najwyższą notę dostały Niemcy, Słowacja i Litwa.
Pełny raport można pobrać na stronie internetowej Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych.
/ml






























































