REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pracownicy JSW rozpoczęli referendum ws. akcji protestacyjnej

2015-01-26 11:36
publikacja
2015-01-26 11:36

Rozpoczęło się dwudniowe referendum, w którym pracownicy JSW mają zdecydować, czy rozpocząć akcję protestacyjną. Zarząd tłumaczy, że formalną przyczyną sporu ze związkowcami jest odebranie pracownikom administracji posiłku profilaktycznego. Przekonuje, że chce chronić miejsca pracy, ale musi zwiększać efektywność.

Pytanie, na które odpowiadają górnicy, brzmi: "Czy jesteś za podjęciem akcji protestacyjno-strajkowych, mających na celu wycofanie się zarządu JSW z uchwał i decyzji, które pozbawiają pracowników dotychczasowych warunków pracy, płacy i świadczeń pracowniczych?". Wyniki mają być znane we wtorek wieczorem lub środę rano. Związkowcy są przekonani, że załoga opowie się za podjęciem protestu.

"Takie są nastroje, załoga na nas to praktycznie wymusza, ale jako związki działamy zgodnie z prawem. Wykorzystamy w tej sytuacji wszczęty już spór zbiorowy. Akcja protestacyjna najprawdopodobniej rozpocznie się już w środę" - powiedział w poniedziałek PAP rzecznik Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych Piotr Szereda.

Zarząd JSW tłumaczy, że spór formalnie dotyczy przywrócenia posiłków profilaktycznych - tzw. flapsów - dla pracowników administracji.

Wakacje na giełdzie

"Protest w JSW jest od strony formalno-prawnej o przywrócenie posiłku profilaktycznego dla pracowników, którzy nie mają wydatku energetycznego, w tym dla administracji i liderów związkowych, a zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów posiłek należy się pracownikom fizycznym i tym, którzy mają wydatek energetyczny" - powiedział PAP Jarosław Zagórowski, prezes JSW.

Zarząd spółki apeluje do strony społecznej o rozsądek i niepodejmowanie działań zmierzających do wywołania strajku. Tłumaczy, że "zorganizowanie strajku w celu przywrócenia posiłku profilaktycznego dla pracowników powierzchni m.in. administracji, którzy nie pracują w warunkach szczególnie szkodliwych, będzie skrajną nieodpowiedzialnością w stosunku do pracowników w obliczu trudnej sytuacji branży górniczej, w tym Jastrzębskiej Spółki Węglowej".

Zdaniem Zagórowskiego żądania związkowców mają doprowadzić do wycofania się zarządu z zapowiedzianych działań zwiększających efektywność.

W ubiegłym tygodniu zarząd JSW przedstawił plan oszczędnościowy, konieczny by - jak mówił prezes Jarosław Zagórowski - trwale poprawić kondycję firmy. JSW wypowiedziała trzy porozumienia zbiorowe zawarte ze związkami zawodowymi.

Chce m.in. zamrożenia płac w 2015 r., zmniejszenia deputatu węglowego oraz rezygnacji z dopłat do zwolnień lekarskich czy uzależnienia wypłaty czternastej pensji od zysku firmy. Czternastka za 2014 r. miałaby być rozłożona na raty. Kolejne propozycje to niepodnoszenie wynagrodzeń w 2015 r. i rezygnacja z dopłat do zwolnień chorobowych - zgodnie z kodeksem pracy pracownikowi przysługuje wówczas 80 proc. wynagrodzenia, JSW dopłaca pracownikom pozostałe 20 proc.

Zarząd chce też zrezygnować z przewozów pracowniczych, naliczania odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych dla emerytów i rencistów. Chciałby płacić za pracę w soboty i niedziele również zgodnie z kodeksem pracy, a nie jak obecnie - z bardziej korzystnymi dla pracowników regulacjami wewnętrznymi. Zmniejszony ma zostać również deputat węglowy - z obecnych 8 ton dla wszystkich, do 4 ton dla pracowników dołowych i 2 ton dla pracujących na powierzchni.

"Przy cenach węgla koksowego na poziomie 120 USD/t i gdy nie ma perspektyw wzrostu cen zapowiedzieliśmy działania, które pozwolą zwiększyć efektywność. Musimy się dostosować do sytuacji na rynku i zracjonalizować koszty" - powiedział prezes Zagórowski.

"Nie mamy zamiaru zwalniać pracowników, zamykać kopalń, chcemy płacić regularnie pensje i Barbórkę. Inne elementy okołopłacowe chcemy uzależnić od wyniku finansowego. Chcemy zwiększyć efektywność poprzez pójście w kierunku modelu operacyjnego Silesii, czyli zwiększenie wydajności, wprowadzenie systemu motywacyjnego, sześciodniowego tygodnia pracy z jednoczesnym pięciodniowym dniem pracy pracowników" - podkreślił.

Spór między prezesem JSW a działającymi w firmie związkami toczy się od dawna. Związkowcy zarzucają Jarosławowi Zagórowskiemu pozorowanie dialogu i błędy w zarządzaniu, on związkom - opór wobec jakichkolwiek zmian, korzystnych dla firmy, która zmaga się obecnie z kryzysem całej branży. Podczas poprzedniego, październikowego sondażowego referendum w sprawie odwołania zarządu zdecydowana większość pracowników była "za". Zarząd uznał tamto referendum za nielegalne.

W sprawie obecnej sytuacji JSW związki nie wykluczają podjęcia rozmów, ale domagają się udziału w nich przedstawicieli strony rządowej. Ich zdaniem, w pierwszej kolejności miałyby one dotyczyć kompleksowego planu naprawczego dla całej firmy, a nie jedynie kosztów pracy.

Grupa JSW to największy producent węgla koksowego typu 35 (hard) i znaczący producent koksu w Unii Europejskiej. Łącznie zatrudnia ok. 35 tys. osób.

Po trzech kwartałach 2014 roku JSW miała 4,78 mld zł przychodów, 365,5 mln zł straty operacyjnej i 305 mln zł straty netto, przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej.(PAP)

pel/ lun/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Jarek
Kiedy POlaczki zaczaą myśleć ?
czas juz minął Tych Pierd.....ch Złodziei
~Macler
Rozwiązanie jest proste: Dać możliwość wszystkim górnikom z JSW skorzystania z 4_letniego urlopu górniczego, odejdzie kilka tysięcy ludzi i problem górnictwa sam się rozwiąże, a akcje pójdą wtedy ostro w górę. Może nawet na 200-300 zł.
~Kuba
Ja Ci dam ale przy zawracaniu kijem Wisły. chciałbyś opierdalać się na koszt spoleczeństwa.!
~Maklak
Strajk z powodu posiłków profilaktycznych - to propaganda zarządu JSW. Górnicy nie chcą strajkować z powodu tzw. Flapsów dla pracowników administracji czy też powierzchni oni chcą strajkować z powodu złego zarządzania w JSW S.A. Zarząd tej spółki trwoni peniądze czy ktos wie że zarząd JSW zapłacił 100 mln zł żeby sie ubezpieczyć Strajk z powodu posiłków profilaktycznych - to propaganda zarządu JSW. Górnicy nie chcą strajkować z powodu tzw. Flapsów dla pracowników administracji czy też powierzchni oni chcą strajkować z powodu złego zarządzania w JSW S.A. Zarząd tej spółki trwoni peniądze czy ktos wie że zarząd JSW zapłacił 100 mln zł żeby sie ubezpieczyć na 1miliard zł od utraty pracy ? O tym się nie mówi a o tym że kupili hotel Diament w Jastrzębiu za grubą kase też się nie mówi o tym że prezes Zagórowski zarabia 150 tyś zł na miesiąc też się nie mówi itp itd ale do kieszeni pracownika fizycznego się chętnie zagląda . JSW miało by pieniądze na wszystkie inwestycje gdyby prezes tej spółki oraz jej zarząd dobrze by ją prowadził. Trzeba sprawdzić dlaczego JSW jest w słabej kondycji finansowej i przez kogo a pozniej zaczynać oszczedzanie ale z kimś kto ma pojęcie o górnictwie i ma na celu dobro Polskiej energetyki oraz dobro Śląska .
~Ol
No i o tym powinien powiedzieć nasz Wolny ,Polski ,Narodowy Teleelxpres! TV -ale nie powie ,bo komuna Panów wróciła!
~Tat
Uważam ,że cala Polska powinna podjąc strajk generalny walcząc głownie z Umowami Pseudomenadżerskimi w Spólkach Skarbu Państwa żądając zwrotu dotychczas POnadkominowo pobranych gaż i ukarania przez TK osob ktore do takich patologi społecznych doprowadziły .
Od tego powinni zacząć wszyscy protestujacy.
Inaczej POlska zamieni
Uważam ,że cala Polska powinna podjąc strajk generalny walcząc głownie z Umowami Pseudomenadżerskimi w Spólkach Skarbu Państwa żądając zwrotu dotychczas POnadkominowo pobranych gaż i ukarania przez TK osob ktore do takich patologi społecznych doprowadziły .
Od tego powinni zacząć wszyscy protestujacy.
Inaczej POlska zamieni sie w drugą Argentyne.
~qwerty
To może niech przedstawi koszty utrzymania centrali spółki włącznie z zarobkami prezesów - menadżerów i ile kosztuje spółkę sponsoring siatkarzy a nie skubać z najuboższych w spółce. może dyrektor niech do pracy dojeżdża też własnym autem a dopiero w czasie pracy ma auto służbowe a nie dostępne 24 h z kierowcą
~Kuba
To jest nieprawda ,że górnicy strajkują o posiłki regeneracyjne. nie jestem górnikiem ale nie moge zgodzić się na zaklamaną przez POstZagorowskie media propagande nawet w teleekspresie .Górnicy strajkują ponieważ gaże menadżerskie Zarządu sa stanowczo za wysokie względem ustawy kominowej gdzie SP ma większość udziałow. Posiłki reg To jest nieprawda ,że górnicy strajkują o posiłki regeneracyjne. nie jestem górnikiem ale nie moge zgodzić się na zaklamaną przez POstZagorowskie media propagande nawet w teleekspresie .Górnicy strajkują ponieważ gaże menadżerskie Zarządu sa stanowczo za wysokie względem ustawy kominowej gdzie SP ma większość udziałow. Posiłki reg sa przyznawane Rozporządzeniem MPS gwarantującym je pracownikom na dole a gornicy o rozporzadzniu nie decydują. Poza tym ten Który chce liwkidować 14ski i mówi o oszczędności w firmie sam zarabia 100 razy więcej ni z najniżej zarabiajacy pracownik.O tym zjawisku mówil Kazodziaja Watykański. Judasze rzadzą krajem."W Święta Wielkanocne 2014r na kazaniu w Watykanie w czasie Drogi Krzyżowej kaznodzieja Watykański mówił o nowym "Judaszu"naszych czasów . .
-cytat" Co niektórzy potrafią pobierać 100-krotność poborów w firmie swoich najniżej zarabiających pracowników i krzyczeć o oszczędnościach w imię dobra wspólnego i firmy "Przed prywatyzacją JSW zapewniano ze Zarząd który i tak wg wielu stanowczo za dużo zarabia na niej nie zyska . o Ile po prywatyzacji podniesiono Im płace.Ustawa Kominowa jest obchodzone w RP przez Umowy Menadżerskie i nikt tymi Umowami POzornymi w imieniu Rządu Platformy nie zamierza się zająć! Tak więc i tak to wszystko to POtworne oszustwo.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki