MRPiPS: Pozytywne zmiany na polskim rynku pracy

Rekordowo niska stopa bezrobocia; wzrost liczby osób pracujących oraz rosnące pensje Polaków; wzrost płacy minimalnej - te m.in. czynniki, zdaniem MRPiPS, wskazują na duże zmiany na polskim rynku pracy.

(fot. ALotOfPeople / YAY Foto)

Jak zauważa MRPiPS w piątkowym komunikacie prasowym, po raz pierwszy od 28 lat (w czerwcu 2018 roku) liczba bezrobotnych spadła poniżej miliona - ilość zarejestrowanych w urzędach pracy bezrobotnych w końcu 2018 roku wyniosła 969 tys. osób i była o 595 tys. osób niższa (o 38 proc.) niż w końcu 2015 roku.

"Według wstępnych danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej liczba bezrobotnych w końcu czerwca br. spadła do poziomu 878,4 tys. osób, a stopa bezrobocia do poziomu 5,3 proc. Tym samym, w porównaniu do stanu z końca 2015 roku liczba bezrobotnych zmniejszyła się o 685 tys. osób, tj. o prawie 44 proc., a stopa bezrobocia rejestrowanego spadła o 4,4 punktu proc." - czytamy w komunikacie. Resort zauważa również, że od kilku lat w Polsce notowana jest stopa bezrobocia niższa niż średnia w Unii Europejskiej.

"Jest to szczególne ważne, bo pamiętać należy, że tuż po wstąpieniu w struktury unijne byliśmy krajem o najwyższym wskaźniku bezrobocia w UE, podczas gdy dziś jesteśmy jednym z krajów o najniższej jego wartości" - wskazuje MRPiPS. Dane Eurostatu pokazują, że w maju 2019 roku, stopa bezrobocia w Polsce wynosiła 3,8 proc. To znacznie poniżej średniej europejskiej – stopa bezrobocia w 28 krajach Unii Europejskiej wyniosła 6,3 proc, a w krajach strefy euro – 7,5 proc.

MRPiPS powołuje się również na Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL), które pokazuje, że liczba pracujących w 2015 roku wyniosła 16,1 mln osób, w 2018 roku wzrosła do 16,5 mln osób, czyli o 400 tys. osób. Wzrosła także liczba pracowników najemnych zatrudnionych na czas nieokreślony, z 9,1 mln w 2015 roku do prawie 10 mln w 2018 roku.

"Utrzymująca się wysoka liczba pracujących to efekt m.in. wysokiej liczby tworzonych miejsc pracy. Jak wynika z prowadzonego przez GUS badania popytu na pracę w 2015 roku utworzono 595,8 tys. nowych miejsc pracy, w 2016 roku – 618,8 tys., w 2017 roku – ponad 694 tys., a w 2018 roku – 717,8 tys." - podaje ministerstwo.

Wpływ na to - zdaniem resortu - ma, obok wysokiej liczby tworzonych miejsc pracy, także wysoka liczba ofert pracy zgłaszanych do urzędów pracy. W okresie 4 ostatnich lat liczba ofert zgłaszanych do urzędów pracy była wyższa niż w latach poprzednich. W 2018 roku pracodawcy zgłosili ponad 1,5 mln ofert pracy, z czego 278,1 tys. stanowiły oferty pracy subsydiowanej (18 proc. wszystkich zgłoszonych ofert). W pierwszym półroczu br. do urzędów pracy zgłoszono 726 tys. ofert pracy.

MRPiPS zwraca również uwagę na rosnące pensje Polaków o średnio 7 proc. w skali roku. Dzieje się tak "dzięki korzystnym zmianom zachodzącym na polskim rynku pracy".

"W 2018 roku współczynnik aktywności zawodowej ludności w wieku produkcyjnym (15-64 lata) w Polsce wyniósł 70,1 proc., co stanowi wzrost o 2 pkt proc. w stosunku do 2015 roku. Ponadto współczynnik był o 3,6 pkt proc. niższy niż w UE (70,1 proc. wobec 73,7 proc.), podczas, gdy w roku 2015 różnica sięgała 4,4 punktów procentowych" - czytamy. Ponadto wzrasta wskaźnik zatrudnienia - w 2015 roku wskaźnik zatrudnienia osób w wieku produkcyjnym wyniósł 62,9 proc. i był o 2,7 pkt proc. niższy niż w UE, podczas gdy w 2018 roku był już tylko o 1,2 pkt proc. niższy (67,4 proc. wobec 68,6 proc.).

Również płaca minimalna wzrosła - Ustalając płacę minimalną na 2017 rok rząd podniósł ją z 1850 do 2000 złotych. W 2018 roku minimalne wynagrodzenie za prace wynosiło już 2100 złotych. W 2019 roku minimalne wynagrodzenie wynosi - 2250 złotych, o 500 złotych więcej niż jeszcze w 2015 roku. To wzrost o prawie 30 proc.

"Rząd proponuje podniesienie minimalnego wynagrodzenia w przyszłym roku do poziomu 2450 złotych" - zwraca uwagę MRPiPS.

"Od 1 stycznia 2017 roku wprowadzono minimalną stawkę godzinową za wykonaną pracę na podstawie określonych umów cywilnoprawnych. Regulacja ta została wprowadzona, aby ograniczyć. W pierwszym roku obowiązywania nowej regulacji minimalna stawka godzinowa wynosiła 13 złotych brutto. W 2018 roku było to 13,70 zł. W 2019 roku - 14,70 zł, a w kolejnym roku Rada Ministrów proponuje podniesienie minimalnej stawki godzinowej w przyszłym roku do poziomu 16 złotych" - czytamy w komunikacie.

Ponadto, zlikwidowany został "syndrom pierwszej dniówki, by ograniczyć zjawisko nadużywania umów cywilnoprawnych oraz chronić osoby najniżej wynagradzane, a także zniesione zostały przepisy dyskryminujące pracowników ze względu na staż pracy.

Innym czynnikiem, wpływającym na zmiany na rynku pracy jest zniesienie w 2017 roku wliczania do minimalnej pensji dodatku za pracę w nocy. Rada Ministrów proponuje, żeby również dodatek za staż pracy nie miał wpływu na wysokość minimalnego wynagrodzenia. Projekt nowych przepisów został już przyjęty przez Radę Ministrów. Nowe prawo ma wejść w życie od 1 stycznia 2020 roku - przypomina resort rodziny. (PAP)

autor: Dorota Stelmaszczyk

dst/ mhr/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 7 krecikopulos

Podają te dane (MRPiPS) w taki sposób, jakby się chwalili, że to ich zasługa...

! Odpowiedz
11 20 bt5

Jeszcze jedno: jak wchodziliśmy do unii to było 5 mln emerytów a teraz jest 7.5 mln , do tego 2 mln osób w pierwszych latach czlonkowstwa Polski w UE uciekło z kraju. I to cały ten rzekomy cud na rynku pracy. Zakładów pracy na przeważającym obszarze kraju nic nie przybyło. Może trochę stref przemysłowych w ściśle zachodniej części Polski to przybyło , to tak , ale tam pracują Ukraińcy ściągani przez agencje pracy. A tak to jak była bryndza z pracą zarobkową , czyli za jakieś poważne pieniądze , to dalej tej pracy bardzo brakuje. To za 1650 zł to niech sobie ministerstwo schowavi nie zawraca głowy . Domagam się wprowadzenia zasiłków dla bezrobotnych bo ich w Polsce de facto nie ma i rzesze niezarejestrowanych bezrobotnych nie mają za co wyjechać na prace sezonowe na zachód. Znajoma pracowała w agencji pośrednictwa pracy na zachód i 90% kandydatów którzy aplikowali rezygnowało z ofert z braku środków finansowych na wyjazd.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 23 nostsherlock

Dane na podstawie osób zarejestrowanych w urzędzie pracy, tylko kto teraz się teraz rejestruje w UP kiedy szuka pracy?

! Odpowiedz
6 16 bt5

1. 29 lat temu do których sie porównuje dane to zasilki dla bezrobotnych pobierało 100% zarejestrowanych, dziś 15% , z tego względu porównanie jest bez sensu. 2. Co roku jest likwidowanych po 500-600 tys. miejsc pracy co oznacza że dane o tworzeniu nowych miejsc pracy nie są narastające i w sumie stan zatrudnienia nie rośnie dynamicznie. 3. Stopa zatrudnienia osób w wieku produkcyjnym w Polsce jest w ścisłym ogonie OECD, a stopa zatrudnienia osób w wieku 50+ - 65 lat w Polsce to poziom katastrofy bo wynosi niecałe 35% tych osób. Slowem nie jest różowo, gdyby przecież realnie istniał rynek pracownika to by oferty nie były w tak wielkim stopniu w okolicy płacy minimalnej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.