REKLAMA

Powyborcza ruletka, czyli polityka okiem bukmacherów. Te zakłady się (już) nie opłacają

Michał Kubicki2023-10-24 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-10-24 06:00

Najbardziej prawdopodobne prognozy powyborczej układanki wyliczyli bukmacherzy z giełdowego STS-u. Obecnie bardziej możliwa według nich wydaje się koalicja PiS z PSL niż z Konfederacją. Jednak w kluczowej politycznej rozgrywce najwięcej szans na realizację ma scenariusz braku wotum zaufania dla rządu PiS.  Kurs na to jest tak niski, a prawdopodobieństwo tak wysokie, że przez podatki zakład jest nieopłacalny.

Powyborcza ruletka, czyli polityka okiem bukmacherów. Te zakłady się (już) nie opłacają
Powyborcza ruletka, czyli polityka okiem bukmacherów. Te zakłady się (już) nie opłacają
/ FORUM

Szanse spełnienia się niektórych powyborczych scenariuszy wyliczyli bukmacherzy już dzień po wyborach. Największy na polskim rynku bukmacherskim STS pokazał, jak wycenia prawdopodobieństwo zmiany rządu, objęcia przez konkretnych polityków stanowiska premiera, a nawet to, czy nowo wyłoniony Sejm będzie funkcjonował pełną kadencję.

Brak rządu PiS i nieopłacalne zakłady

Pierwszy polityczny ruch należy do prezydenta Andrzeja Dudy, który ma za zadanie wskazać kandydata na premiera. Tuż po wyborach, 16 października, według STS najwięcej szans na wskazanie przez prezydenta otrzymał kandydat PiS, bo kurs na ten typ wynosił 1,18 (im niższy kurs, tym większa szansa). Oznaczało to, że za każde postawione 100 zł można było wygrać blisko 104 zł. 

W sytuacji gdy prezydent powierza misję tworzenia rządu kandydatowi z innego niż PiS ugrupowania, kurs rósł już do 4,00 (na dzień 16 października), co oznacza, że za 100 zł można było wygrać 352 zł po odliczeniu podatku.

Tu warto się na chwilę zatrzymać i przypomnieć, że w Polsce podatek od legalnych zakładów bukmacherskich wynosi 12% i jest odliczany od wygranej. Gdyby jednak przekraczała ona 2280 zł (już po odliczeniu 12%), wtedy dochodzi jeszcze dodatkowy podatek w wysokości 10%. Wszystkich płatności do urzędu skarbowego z tego tytułu dokonuje bukmacher.

Przez podatki można wygrać i... stracić. Aby podatek od wygranej nie zabrał całego zysku, najniższy kurs wydarzenia musi wynosić 1,14. Inaczej już przy 12% podatku i kursie np. 1,1 obstawionym za 100 zł nasza „wygrana” będzie wynosiła 97 zł, a więc realnie dopłacamy do gry o realizację wydarzenia z tą stawką.

Tak jest w przypadku prognozy analityków STS, którzy najwięcej szans dają temu, że rząd PiS nie uzyska wotum zaufania. Kurs na takie wydarzenie wynosił tuż po wyborach 1,05, co oznacza, że za każde postawione 100 zł można było wygrać 92 zł. Wierzący w to, że PiS utworzy jednak rząd i uzyska wotum zaufania mogli zyskać ponad 7 razy więcej, bo kurs wynosił 7,43.

Obecnie, po tygodniu politycznych komentarzy, szanse na to nieco wzrosły, bo 24 października kurs spadł do 6,00, a na to, że PiS nie uzyska poparcia większości parlamentarnej, minimalnie spadły. Ale i tak obecny kurs na poziomie 1,10 mówi, że jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz, a zakład o to wciąż jest nieopłacalny.

Na granicy opłacalności było stawianie, że wotum zaufania uzyska rząd tworzony przez Donalda Tuska. Zaraz po wyborach kurs na taki scenariusz wynosił 1,15 zł, a 100 zł postawione pozwalało wygrać 101 zł. Z kolei kurs na to, że Szymon Hołownia uzyska wotum zaufania, wynosił tuż po wyborach 6,00.

PSL bliższe PiS-owi niż Konfederacja

Obecnie (stan na 24 października) z całej oferty politycznych wydarzeń w Polsce opracowanych przez analityków STS najmniejsze szanse na powodzenie ma dość egzotyczny zakład o to, czy Krzysztof Bosak z Konfederacji zostanie pierwszym Marszałkiem Sejmu. Kurs na to, wynosi aż 20,00, co w praktyce oznacza znikomą sznsę powodzenia. 

Z kolei zakład o to, że Trzecia Droga wejdzie w Koalicję z PiS legitymuje się kursem 15,00 i drugim najmniejszym prawdopodobieństwem z bieżącej oferty. Ale już kurs na to, że sam PSL wejdzie w koalicję z PiS pokazuje kurs 3,75, a więc jest on 4-krotniej bardziej prawdopodobny niż jednoczesna umowa z ludowcami i Polską 2050 Szymona Hołowni.

Co jeszcze ciekawe, przy kolacyjnych scenariuszach bukmacherzy widzą większe prawdopodobieństwo dogadania się PiS z PSL (wspomniany kurs 3,75) niż z Konfederacją, gdzie kurs wynosi 6,75. Kurs, że nie będzie kolacji PiS-Konfederacja został wyliczony na 1,08, więc poniżej opłacalności zawierania takiego zakładu.

STS wyliczył też szanse realizacji niektórych postulatów. Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł, o której mówiła KO, są obecnie wyceniane 50:50, tzn. takie same prawdopodobieństwo dotyczy jej podniesienia, jak i braku realizacji tego postulatu. Kurs w obu przypadkach wynosi 1,85

Z kolei obietnica Trzeciej Drogi o wizycie u lekarza specjalisty w ciągu 60 dni albo zwrot przez NFZ pieniędzy za wizytę prywatną ma według bukmacherów małą szansę na realizację, bo kurs, że się nie spełni, to niskie 1,15 zł, a więc na granicy opłacalności. Jeszcze mniej szans ma propozycja Lewicy o 35-godzinnym tygodniu pracy, kurs wynosi jedynie 1,10.

Rząd dopiero w grudniu?

Zakłady bukmacherskie wraz z bogaceniem się społeczeństwa są w coraz większym stopniu rozpatrywane jako rozrywka i oprócz sportu dają możliwość obstawienia także wydarzeń kulturalnych czy społecznych, jak np. wybory. Trzeba pamiętać, że wyliczenia STS cały czas się zmieniają pod wpływem nowych informacji, komentarzy i plotek dobiegających ze świata polityki.

Część znika z oferty, jak np. kto zostanie Marszałkiem Sejmu, na którego tuż po wyborach eksperci STS bardziej typowali kobietę (kurs 1,75) niż mężczyznę (kurs 2,00), w dodatku z KO (kurs 2,50) aniżeli z Trzeciej Drogi (2,75) czy Lewicy (4,75). Teraz, gdy coraz więcej spekuluje się o tym stanowisku dla Szymona Hołowni, zakładu w ofercie już nie ma, ale stawiający wcześniej na mężczyznę zdają się być bliżej wygranej. Pokazuje to też, że prawdopodobieństwo się zmienia i niczego nie mozna być pewnym, ale z reguły wyliczone szanse pokazują najabrdziej oczekiwany scenariusz. 

Na przykład przewidywanego terminu powołania rządu. Jeszcze 16 października kurs na to, że rząd zostanie powołany do 10 grudnia 2023 roku wynosił 2,22, ale już 24 października kurs spadł (a więc zwiększyło się prawdopodobieństwo) do 1,84. Obecnie największe szanse według bukmacherów STS są na to, że rząd powstanie najpóźniej 17 grudnia, na co kurs wynosi 1,42.

Na polskim rynku istnieje kilku legalnych bukmacherów, ale to STS jest największym z nich. Druga pod tym względem Fortuna miała w swojej ofercie szereg zakładów o wynik wyborów, gdzie poza wskazaniem zwycięskiej partii można było obstawiać wyniki procentowe, a nawet rezultaty w poszczególnych okręgach wyborczych. 

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (3)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
PSL w koalicji lewicowo - liberalnej straci poparcie.
trolley
już po ptokach, zostaje ci Amazon hehe

Powiązane: Wybory parlamentarne 2023

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki