REKLAMA

Powrót do szkół od 1 września - dodatkowe obostrzenia w żółtych i czerwonych strefach

2020-08-12 13:26, akt.2020-08-12 20:05
publikacja
2020-08-12 13:26
aktualizacja
2020-08-12 20:05
fot. Daniel Dmitriew / FORUM

Większość powiatów w Polsce jest w standardowej sytuacji epidemicznej, która pozwala na to, aby dyrektorzy przygotowywali się do powrotu tradycyjnych zajęć w szkołach. Jedynie w tych kilku powiatach "żółtych" i "czerwonych" mogą być dodatkowe obostrzenia - poinformował szef MEN Dariusz Piontkowski.

Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski bierze udział w konferencji prasowej nt. zasad bezpieczeństwa przed powrotem dzieci do szkół i placówek oświatowych. W konferencji uczestniczy również zastępca głównego inspektora sanitarnego Izabela Kucharska.

"Obecna sytuacja epidemiczna według Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego pozwala na to, aby w przytłaczającej większości naszego kraju, w przytłaczającej większości placówek edukacyjnych, w zdecydowanej większości szkół, przedszkoli, żłobków, można było przywrócić standardowe zajęcia polegające na bezpośrednim kontakcie nauczyciela z uczniami" - powiedział minister edukacji. "Stąd mówimy o możliwości bezpiecznego powrotu do szkół" - dodał.

Jak mówił, bezpieczny powrót jest możliwy "dzięki współpracy kliku ministerstw i kilku instytucji, które w tej sprawie się ze sobą kontaktują".

"Przytłaczająca większość powiatów w Polsce jest w standardowej sytuacji epidemicznej, która pozwala na to, aby te wytyczne, o których mówiliśmy już w ubiegłym tygodniu spokojnie wcielać w życie i aby dyrektorzy przygotowywali się do powrotu do stacjonarnych, tradycyjnych zajęć w szkołach. Jedynie w tych kilku powiatach +żółtych+ i kilku powiatach +czerwonych+, mogą być jakieś dodatkowe procedury i obostrzenia" - przekazał Piontkowski.

Dodał, że MEN, podejmując decyzję o powrocie do szkół, kierowało się "nie tylko polskimi doświadczeniami, ale również tym, co dzieje się w różnych krajach Europy i świata".

Strefa czerwona obejmuje w woj. śląskim powiaty i miasta na prawach powiatu: pszczyński, rybnicki, wodzisławski oraz Rudę Śląską i Rybnik, w woj. wielkopolskim – ostrzeszowski, w woj. małopolskim – nowosądecki i Nowy Sącz oraz w woj. łódzkim powiat wieluński. Strefa żółta obejmuje w woj. śląskim powiaty i miasta na prawach powiatu: cieszyński oraz Jastrzębie-Zdrój i Żory, w woj. podkarpackim – jarosławski, przemyski i Przemyśl, w woj. wielkopolskim – powiat kępiński, w woj. małopolskim – oświęcimski, w woj. świętokrzyskim – pińczowski, a w woj. łódzkim powiat wieruszowski.

Kształcenie zdalne za zgodą organu prowadzącego oraz inspektora sanitarnego

Podczas briefingu prasowego szef MEN mówił o procedurze postępowania np. w wówczas, gdy w szkole pojawią się przypadki zakażeń koronawirusem.

Piontkowski poinformował, że wówczas wdrażany będzie model mieszany (model B) lub taki, w którym wszystkie zajęcia szkolne w pełni będą odbywały się zdalnie (model C). "Jednak w modelu mieszanym oraz modelu zdalnym dyrektor szkoły taką decyzję może podjąć dopiero po uzyskaniu zgody organu prowadzącego oraz inspektora sanitarnego" - poinformował minister.

Model mieszany będzie wdrażany np. wtedy, gdy poszczególni uczniowie lub ich grupy znajdą się w kwarantannie i wówczas - po pozytywnej opinii inspektora sanitarnego - będą oni zdalnie kontynuowali kształcenie.

Szef MEN poinformował, że kształcenie na odległość będzie również organizowane dla uczniów z chorobami przewlekłymi, którzy otrzymają zaświadczenie lekarskie o tym, że ich choroba może być jeszcze bardziej niebezpieczna w przypadku kontaktu z osobami zarażonymi i że jest wyraźne wskazanie medyczne, które powinno zadecydować o ograniczeniu kontaktu z rówieśnikami.

"Przy czym proszę pamiętać, że (...) uczeń, który będzie miał tego typu zalecenie, to nie powinien np. chodzić do sklepu, wyjeżdżać na wakacje i leżeć na plaży, nie powinien być na boisku itd. Ta opinia lekarska ma także swoje dalsze konsekwencje, ona będzie w bardzo mocny sposób ograniczała swobodę poruszania się tego ucznia i rodzic powinien się poważnie zastanowić, czy w każdym przypadku powinien usilnie zabiegać o taką opinię" - podkreślił.

GIS rekomenduje, żeby każda placówka miała tzw. izolatkę

Rekomendujemy, żeby każda placówka miała dedykowaną izolatkę, w której dziecko z objawami mogło przebywać odseparowane od pozostałych uczniów - mówiła na środowej konferencji zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego Izabela Kucharska.

Kucharska mówiła, że GIS rekomenduje, aby dziecko, u którego rodzic zaobserwuje objawy grypopodobne, pozostało w domu i odbyło konsultacje z lekarzem.

Przedstawiła również procedurę, jeżeli objawy wystąpią u dziecka już w szkole, w trakcie zajęć.

"Nauczyciel powinien pamiętać o tym, aby możliwie jak najszybciej dziecko odseparować od pozostałych uczniów z klasy - rekomendujemy, żeby każda placówka miała dedykowaną tzw. izolatkę, czyli miejsce, w którym to dziecko będzie mogło bezpiecznie przebywać do czasu podjęcia decyzji, a następnie w konsultacji z dyrektorem, rodzicem, temu dziecku należałoby zmierzyć temperaturę i w zależności od wyników temperatury, w konsultacji z rodzicami podejmowana jest decyzja, czy dziecko może kontynuować naukę czy rodzice powinni odebrać dziecko ze szkoły" - mówiła Kucharska.

Szef MEN podpisał rozporządzenia

Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski podpisał w środę rozporządzenia, które pozwolą szkołom i placówkom w razie zagrożenia epidemicznego wprowadzić odpowiednie, dostosowane do sytuacji rozwiązania – przekazał resort.

Ministerstwo wskazało, że dzięki wprowadzonym zmianom dyrektorzy szkół, placówek dostali narzędzia pozwalające na odpowiednią organizację zajęć w szkole, szczególnie, jeśli sytuacja epidemiologiczna zagrozi zdrowiu uczniów. Po otrzymaniu pozytywnej opinii powiatowego inspektora sanitarnego i zgody organu prowadzącego będą mogli elastycznie wprowadzać model mieszany pracy szkoły i placówki czy nauczania zdalnego.

Wśród zmienionych aktów prawnych jest m.in. rozporządzenie MEN w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach. Przepisy zakładają, że dyrektor szkoły lub placówki może zawiesić zajęcia ze względu na aktualną sytuację epidemiologiczną, która może zagrażać zdrowiu uczniów. Przepisy - jak podnosi MEN - ułatwią dyrektorowi zawieszenie zajęć odpowiednie do zaistniałej sytuacji, po uzyskaniu zgody organu prowadzącego i na podstawie pozytywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Będzie można zawiesić wszystkie zajęcia lub poszczególne, również dla grupy, grupy wychowawczej, oddziału, klasy, etapu edukacyjnego lub całej szkoły lub placówki.

Nowe brzemienne ma też rozporządzeniu MEN w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Wprowadzone przepisy pozwalają - jak wskazał resort - na zawieszenie, ograniczenie zajęć stacjonarnych i wprowadzenie kształcenia na odległość lub innego sposobu realizowania zajęć ustalonego przez dyrektora.

Zmiany wprowadzono także do rozporządzenia MEN w sprawie szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. W przepisach zostały określone szczegółowe rozwiązania dotyczące funkcjonowania szkół podczas trwającej w Polsce epidemii, w tym w okresie zawieszenia zajęć przez dyrektora szkoły, z zachowaniem ogólnopolskich standardów w zakresie zasad bezpieczeństwa związanych ze zwalczaniem epidemii COVID-19.

Przepisy stanowią, że w przypadku wystąpienia zagrożenia epidemiologicznego dyrektor jednostki systemu oświaty, po uzyskaniu pozytywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego i za zgodą organu prowadzącego, będzie mógł częściowo lub w całości zawiesić stacjonarną pracę tej jednostki oraz ustalić sposób realizacji jej zadań, w tym sposób realizacji zawieszonych zajęć - z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość lub innego sposobu realizacji tych zajęć. Doprecyzowano zadania dyrektora szkoły, w tym także kierownika szkoły polskiej związane z organizowaniem kształcenia z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość lub w inny sposób uzgodniony z organem prowadzącym. Kształcenie z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość będzie możliwe zarówno w zakresie kształcenia ogólnego, jak i zawodowego.

Zmian wymagało także rozporządzenie MEN zmieniające rozporządzenie w sprawie organizacji kształcenia dzieci obywateli polskich czasowo przebywających za granicą. Mówi ono, że dyrektor szkoły za granicą oraz kierownik szkoły polskiej może zawiesić zajęcia na czas oznaczony, jeżeli ze względu na aktualną sytuację epidemiologiczną będzie zagrożone zdrowie uczniów. Decyzja będzie mogła być podjęta za zgodą organu prowadzącego.

Zmieniono także rozporządzenie MEN zmieniające rozporządzenie w sprawie rodzajów innych form wychowania przedszkolnego, warunków tworzenia i organizowania tych form oraz sposobu ich działania. Przesądzono w nim, że zajęcia w innej formie wychowania przedszkolnego mogą być zawieszone przez organ prowadzący lub dyrektora, w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa, w tym także ze względu na aktualną sytuację epidemiologiczną – za zgodą organu prowadzącego i po uzyskaniu pozytywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. O zawieszeniu zajęć należy powiadomić organ sprawujący nadzór pedagogiczny.

autor: Katarzyna Krzykowska, Dorota Stelmaszczyk, Katarzyna Lechowicz-Dyl

ksi/ dst/ krap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
jes
Nie ma już kasy na zasiłek opiekuńczy więc "zap..ać do szkoły", a rodzice ".. za miskę ryżu".
petrolnuts
Przypomnę tylko, że minister Łukasza Sz chce, żeby docelowo wszystkie powiaty były czerwone.
trollmaster
czerwone jak gęba pana ministra.
jes odpowiada trollmaster
Z tych milionów co ukradł wypudruje sobie nawet i na albinosa.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki