WAŻNE

Portfel zamówień Mo-BRUK-u większy o 20 proc.

2020-07-13 14:50
publikacja
2020-07-13 14:50
fot. Robert Gardziński / FORUM

Portfel zamówień grupy Mo-BRUK jest obecnie o ok. 20 proc. większy niż przed rokiem. Zarząd w 2020 r. spodziewa się utrzymania dynamiki wzrostów z pierwszego kwartału – powiedział prezes Mo-BRUK-u Józef Mokrzycki. Dodał, że grupa planuje inwestycje m.in. w zakłady przetwórcze, również za granicą oraz nie wyklucza akwizycji.

"Nasz portfel zamówień obecnie jest o ok. 20 proc. większy niż w tym samym okresie przed rokiem. W dużej mierze pomogło nam zaostrzenie prawa i likwidacja szarej strefy” – powiedział prezes Józef Mokrzycki.

„Dobre wyniki za pierwszy kwartał utwierdziły nas w przekonaniu, by dzielić się zyskiem z akcjonariuszami. Nie odnotowaliśmy negatywnego wpływu pandemii na łańcuchy dostaw, na sprzedaż. Mamy bardzo dobrą sytuację płynnościową i widzimy ogromny potencjał do dalszego rozwoju. Spodziewamy się, że w tym roku uda się utrzymać dynamikę wzrostów z pierwszego kwartału” – dodał prezes.

W pierwszym kwartale Mo-BRUK wypracował 38,4 mln zł przychodów ze sprzedaży, 20,9 mln zł zysku EBITDA oraz 15,8 mln zł zysku netto. Oznacza to wzrost w stosunku do pierwszego kwartału 2019 r. odpowiednio o 42 proc., 101 proc. i 126 proc. Spółka w 2020 r. wypłaciła dywidendę, na co przeznaczyła 48,3 mln zł, co daje 13,76 zł na akcję.

W ocenie prezesa, znacząca poprawa wyników to efekt m.in. korzystnych zmian w prawie, nakładających obowiązek ograniczenia składowania odpadów komunalnych, wzrostu opłat za przyjmowanie odpadów do przetworzenia oraz pozyskania nowych dostawców, ale także dotychczasowych inwestycji grupy. Dzięki nim – zdaniem prezesa - spółka może systematycznie podnosić wolumen przetwarzanych odpadów, odpowiadając na rosnące potrzeby rynku.

„Możemy pracować nad rozwojem technologii na przyszłość. Obecnie korzystamy tylko z części posiadanych przez nas patentów, bo czekamy, aż gospodarka dojrzeje do tego, by móc je w pełni wykorzystywać. Branża przetwarzania odpadów będzie sięgać po coraz bardziej zaawansowaną technologię. Dążymy do tego, aby przetwarzać bardziej dogłębnie i więcej odzyskiwać - tutaj dostrzegamy potencjał do rozwoju” – dodał Mokrzycki.

Jego zdaniem, perspektywiczna wydaje się działalność przy likwidacji „bomb ekologicznych”.

„To są bardzo trudne odpady. W Polsce takich miejsc jest ponad 100 i myślę, że pracy w tym segmencie jest na ponad dziesięć lat. Obecnie uczestniczymy w kilku przetargach publicznych dotyczących likwidacji +bomb ekologicznych+. Ich wartość sięga ok. 30 mln zł. Dysponujemy spalarniami odpadów niebezpiecznych oraz mocami przerobowymi na wysokim poziomie, ale nie startujemy w przetargach, gdzie warunki zakładają np. nierealny, tj. zbyt krótki czas likwidacji. Musimy mieć bowiem możliwość zaplanowania mocy produkcyjnych oraz bezpiecznej realizacji przetargu” – powiedział prezes Mokrzycki.

W PLANACH INWESTYCJE I AKWIZYCJE

Prezes Mo-BRUK-u poinformował, że grupa planuje dywersyfikację geograficzną działalności i inwestycje – chce m.in. uruchomić zakłady przetwórcze w środkowej i północnej Polsce.

„Przez ostatnie dziesięć lat zainwestowaliśmy ok. 200 mln zł. Nasze zakłady znajdują się w południowej Polsce, ale w przyszłości planujemy uruchomić zakłady przetwórcze w środkowej i północnej części kraju. Poza tym, chcemy wykorzystać możliwość akwizycji – mamy zdolność kredytową, a banki są otwarte na współpracę. Niedługo rozpoczniemy transport paliwa alternatywnego na Ukrainę” – dodał.

W ocenie prezesa, kierunek wschodni, czy to w kontekście przejmowania podmiotów, czy współpracy, jest bardzo perspektywiczny.

„W ostatnich latach mieliśmy dużo do zrobienia w Polsce, ale odbieramy sygnały z innych krajów, m.in. ze ściany wschodniej Unii Europejskiej oraz Ukrainy, że tam są ogromne możliwości do działania dla naszej grupy. Nie wykluczam inwestycji za granicą” – powiedział Mokrzycki.

„Nie określiliśmy kwoty, jaką chcielibyśmy przeznaczyć na inwestycje w najbliższych latach – rynek może przynieść wiele niespodzianek, dlatego koncentrujemy się na dbaniu o wskaźniki zadłużenia i zdolność kredytową, by mieć pod ręką środki, gdy pojawi się ciekawa okazja” – dodał.

Jak poinformował prezes, zarząd Mo-BRUK-u w najbliższych tygodniach złoży prospekt emisyjny dotyczący wprowadzenia do obrotu na GPW akcji serii B, należących do rodziny Mokrzyckich, stanowiących łącznie 34,38 proc. kapitału. Obecnie spółka nie planuje natomiast emisji nowych akcji.

„Chcemy uporządkować strukturę akcjonariatu. Akcje serii A, B i C posiadane przez rodzinę Mokrzyckich zostały wniesione do dedykowanej spółki (SPV)” – powiedział prezes.

Wiodącym segmentem działalności grupy jest gospodarka odpadami, w ramach którego Mo-BRUK wyróżnia trzy linie biznesowe związane z przetwarzaniem i unieszkodliwianiem odpadów: zestalanie i stabilizacja odpadów nieorganicznych, produkcja paliw alternatywnych oraz spalanie odpadów niebezpiecznych i medycznych.

„W kolejnych kwartałach możliwy jest dalszy rozwój segmentu spalania odpadów oraz stabilizacji. Poza tym, wraz ze wzrostem jakości naszego życia, odpadów przybywa, a rosnąca świadomość ekologiczna sprawia, że ludzie chcą funkcjonować w coraz czystszym środowisku. Potencjał branży jest ogromny i ważne, by budować nowe instalacje i się rozwijać, ale to też dobry moment, by pomyśleć o synergiach, łączeniu sił” – ocenił prezes Mo-BRUK-u.

Dominika Antoniak (PAP Biznes)

doa/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki