REKLAMA

Ponad 200 zł za śmieci dla czteroosobowej rodziny w Warszawie

2020-10-17 06:51
publikacja
2020-10-17 06:51
fot. Aleksandra Suzi / Shutterstock

Warszawscy radni podjęli decyzję o nowych stawkach opłat za śmieci. Od grudnia 2020 roku mieszkańcy będą płacić według ilości zużytej wody. Taniej będzie dla osób mieszkających w pojedynkę, ale już np. czteroosobowa rodzina może zapłacić ponad 200 zł.

Od grudnia 2020 r. mieszkańcy Warszawy będą płacić za śmieci według zużycia wody - 12,73 zł za 1 m3 zużytej wody miesięcznie. Dotyczy to zarówno domów jednorodzinnych, budynków wielorodzinnych i lokali niezamieszkałych w zabudowie mieszanej.

Podstawą miesięcznej opłaty będzie średnie zużycie wody z sześciu kolejnych miesięcy z ostatniego roku. Nie będzie jednak uwzględniona woda bezpowrotnie zużyta, czyli ta, która np. służy do podlewania ogródka (wg wskazania podlicznika). Pod uwagę będzie brana jedynie woda wykorzystywana na tzw. cele bytowe, czyli to, co wypływa z kranu i trafia do kanalizacji.

Po tych zmianach, które wejdą od grudnia taniej będzie dla osób mieszkających w pojedynkę, ale już np. czteroosobowa rodzina może zapłacić ponad 200 zł. Przy założeniu, że średnie zużycie miesięczne wody na osobę to 2,5 m3, opłata wyniesie od 31,82 zł (gospodarstwo 1-osobowe) do 159,10 zł (gospodarstwo 5-osobowe). Zakładając jednak zużycie 4 m3 kranówki w miesiącu, jedna osoba mieszkająca w lokalu zapłaci 50,92 zł. Ale już rodzina składająca się z czterech osób zapłaci aż 203,68 zł.

Przeciw takim rozwiązaniem byli radni opozycji. Radny Warszawy oraz wiceszef MSWiA Błażej Poboży informował zaraz po głosowaniu w którym przyjęto uchwałę, że radni PiS byli przeciwko jej przyjęciu. Z kolei w rozmowie z PAP, radny Maciej Binkowski (PiS) ocenił, że była to tak naprawdę kolejna fala podwyżek opłat za wywóz nieczystości w tym roku. "Przypomnę, że już bardzo duża podwyżka była przeprowadzana w pierwszych miesiącach. Mieszkańcy bardzo mocno ją odczuli. Opłaty podniosły się o rząd kilkuset procent" - mówił. "Teraz pod przykrywką wprowadzenia bardziej sprawiedliwego mechanizmu, czyli powiązania opłaty ze zużyciem wody, również przemycono kolejną podwyżkę" – dodał.

Ratusz argumentuje jednak, że dzięki nowym przepisom mieszkańcy będą mieli realny wpływ na wysokość swojej opłaty. "Obecnie proponowane rozwiązanie będzie oznaczało, że każdy z mieszkańców zapłaci za odpady dokładnie tyle, ile zużywa wody" – tłumaczył wielokrotnie wiceprezydent stolicy Michał Olszewski.

Jeśli w nieruchomości nie ma wodomierza albo nie jest ona podłączona do sieci wodociągowej lub nie ma danych za zużycie wody za okres sześciu kolejnych miesięcy, stawka naliczona zostanie według wzoru: liczba mieszkańców x 4 m3 wody x 12,73 zł. Ryczałt 4 m3/osobę to zbliżone, średnie miesięczne zużycie wody w Warszawie, według danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Od marca w Warszawie obowiązują nowe stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości. Mieszkańców obowiązuje opłata ryczałtowa - 65 złotych w zabudowie wielorodzinnej i 94 złote w jednorodzinnej, mieszkaniowej. Zmiana taryfy wejdzie w życie 1 grudnia 2020 roku. (PAP)

autorka: Natalia Kamińska

nmk/ lena/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (30)

dodaj komentarz
ajmagik
Bezmyślność urzędasów i brak dobrych rozwiązań przez państwo. Ministerstwa klimatu, środowiska, instytuty, bzdety, programy, a tak naprawdę żadnej motywacji do oszczędzania wody, śmieci. Miały być zlikwidowane trujące, wielgachne opakowania produktów, ale miały... .Pogadali. Senior nie kupuje bo nie ma za co wielkich Bezmyślność urzędasów i brak dobrych rozwiązań przez państwo. Ministerstwa klimatu, środowiska, instytuty, bzdety, programy, a tak naprawdę żadnej motywacji do oszczędzania wody, śmieci. Miały być zlikwidowane trujące, wielgachne opakowania produktów, ale miały... .Pogadali. Senior nie kupuje bo nie ma za co wielkich bombonierek, cudacznych pudełek, wielkich toreb dla malutkich produktów, butelek perfum, innych kosmetyków, butelek po napojach, puszki, a płaci tyle samo co krezusi wyrzucający śmieci po kilka razy dziennie. Senior nie ma siły otworzyć koszmarnych ogromnych pojemników na śmieci, które do tego szpecą miasta, wszystkie miejsca, gdzie są. A gdyby zmusić samorządy do przygotowania miejsc zabudowanych, zazielenionych, estetycznych? E tam, kto ma to zrobić. W jednych województwach czy gminach płaci się za 25 kubików wody tyle ile w innych za trzy /3/. tak mam, jak płacę prawie 90 zł za 3 kubiki, znajomi z lubuskiego 90 zł za 22 kubiki. To jest normalne? Oni mają tanią wodę z nieba? Czy nie należy ustanowić np. normy taniej wody np. 2 kubiki na osobę w miesiącu a co więcej to drożej? Czy nie byłoby motywacji do oszczędzania? Czy nie należy nałożyć kosztów na producentów kilku czekoladek w ogromnych pudłach? Może niech buty odbiorę do swojego pojemnika na zakupy a nie dźwigam wielki karton do domu? Nic się nie robi, kompletnie nic dla normalności, oszczędzania, motywacji ochrony środowiska, tylko nakłada na ludzi idiotyczne koszty i krzyczy na świat, że trochę ponad 900 zł raz w roku dla seniora, to wielka rzecz, 13 emerytura, nie dodając, że to 1/10 kosztów śmieci czy wody.
znawca_wszystkiego
Sprawiedliwsze to niż jakiś ryczał za osoby czy za mieszkania. Ilość wody jest dużo bardziej proporcjonalna do wytworzonych śmieci. Kwestia jedynie ceny jednostkowej. 5-osobowe rodziny z bachorami produkują nieporównywalnie więcej śmieci niż singiel którego jeszcze zazwyczaj w domu nie ma.
maiar
Śmieci pod sejm? Czy pod urząd miasta?
ryszard_ochodzki
do wszystkich dywagujących nad wyższością jednej z dwóch partii. Przypominam, że kiedyś usługi wywozu śmieci ludzie kontraktowali sobie sami w oparciu o zasady rynkowe do czasu, aż komsomolska partia PO przegłosowała ustawę śmieciową wespół z komsomolskim PiSem, a towarzysz Bóbr to podpisał. Teraz mamy pokłosie do wszystkich dywagujących nad wyższością jednej z dwóch partii. Przypominam, że kiedyś usługi wywozu śmieci ludzie kontraktowali sobie sami w oparciu o zasady rynkowe do czasu, aż komsomolska partia PO przegłosowała ustawę śmieciową wespół z komsomolskim PiSem, a towarzysz Bóbr to podpisał. Teraz mamy pokłosie tego, kiedy to urzędnik ustala kto i za ile. Czekam na ustawę narzucającą mi fryzjera a mojej różowej manikiurzystki.
ryszard_ochodzki
Chciałbym teraz zobaczyć miny wszystkich tych, którzy wypisywali na fejsbukach "Trza!" buahaha. No to tera Trza płacić
Czajkowski się zarzekał, że jako prezydent RP nie pozwoli na podnoszenie podatków.
PS. Nie jestem pisowskim trollem i oddałem niewazny głos
jpelerj
I tak są do przodu. W PISowskich miastach tyle płaci się od zawsze. Ok. 45-48 PLN/osoba z segregacją śmieci. Bez segregacji stawka razy dwa. Warszawa dotąd dużo zyskiwała w porównaniu do reszty kraju.
rysiek58
ta decyzja dla niektórych będzie znaczną obniżką a dla niektórych podwyżką kwestia ilu jest domowników i w jakich warunkach żyją. Elita z basenami i wodotryskami zapłacą znacznie więcej a biedni powinni na tym rozwiązaniu zyskać.
antek10
Socjal kosztuje. Pomyliłeś partię rządzącą z opozycją. Dzięki pisowi ceny rosną. Zabrali samorządom kasę i podnoszą podatki. PIS PIS PIS - to oni są winni.
ryszard_ochodzki odpowiada antek10
"500 plus musi być bronione" Rafał Czajkowski. Coś mówiłeś o "opozycji"?? Jedyna opozycja to Konfederacja, ale jak dojdą do władzy to nie wiem czy się nie przemalują, gwarancji nie ma. Słowem, z nikąd ratunku
mjwhite
Ludzie ograniczą zużycie wody.... czyżby szykował się trzeci zrzut ścieków do Wisły ?

Powiązane: Śmieci - segregacja, recykling

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki